X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Ludwik Sempoliński – wielki artysta małych scen

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2019 05:50
Był niezmordowany. Kiedy jego uczniowie padali ze zmęczenia podczas ćwiczeń, on nadal pokazywał im kolejne kroki. Pasję tę było widać również podczas jego niezapomnianych występów na scenach teatralnych i kabaretowych.
Audio
  • Ludwik Sempoliński wspomina warszawskie kabarety, rewie i operetki, aud. L. Janowicza. (PR. 8.05.1967)
Ludwik Sempliński na próbie generalnej przedstawienia wodewilowego Żołnierz królowej Madagaskaru, z librettem Juliana Tuwima, z muzyką Tadeusza Sygietyńskiego, w reżyserii Janusza Warneckiego. Warszawa, luty 1947.
Ludwik Sempliński na próbie generalnej przedstawienia wodewilowego "Żołnierz królowej Madagaskaru", z librettem Juliana Tuwima, z muzyką Tadeusza Sygietyńskiego, w reżyserii Janusza Warneckiego. Warszawa, luty 1947.Foto: PAP/Stanisław Dąbrowiecki

118 lat temu, 18 sierpnia 1899 urodził się Ludwik Sempoliński, wielki aktor teatralny i filmowy, reżyser, artysta kabaretowy.

Ojciec chciał, aby został handlowcem, ponieważ aktorstwo było niezbyt poważanym zawodem i nie mogło - według niego - zapewnić w przyszłości utrzymania. Młody Ludwik posłuszny woli rodziciela podjął więc studia w Wyższej Szkole Handlowej, jednak nauki, do której nie miał serca, nie ukończył. – Ja jednak zawsze ciągnąłem do tej strony artystycznej – opowiadał po latach sam aktor.

Ludwik

Nz: Ludwik Sempoliński, źr. "Wielcy artyści małych scen" Ludwik Sempoliński, Czytelnik, Warszawa 1977, Wikipedia/dp


Zadebiutował w 1918 roku w kabarecie "Sfinks". Studiował wtedy jeszcze na WSH, dlatego występował pod pseudonimem Bohdan Kierski. Był związany m.in. z "Morskim Okiem" i "Cyrulikiem Warszawskim" oraz krakowskimi teatrzykami rewiowymi i kabaretami. Utalentowany i niezwykle pracowity osiągnął perfekcję w poruszaniu się po scenie. Dla wielu swoich wychowanków pozostał niedoścignionym wzorem.

– Jak on tańczył walczyka, kadryle, mazura, poloneza – wspominała z zachwytem pisarka i aktorka Stefania Grodzieńska w 2001 roku. – Kiedy tańczył poloneza to jakby płynął: jeden długi krok, dwa małe. To wszystko było doskonałe.

Profesor Lunio

Studentów traktował jak własne dzieci: interesował się nie tylko sprawami zawodowymi, ale i prywatnymi. Nie raz karcił, ale kiedy było trzeba chwalił. Ci, którzy wychowali się na jego szkole do dziś wspominają jego wielkie wyczucie sceny.

– Profesor zwracał uwagę, poza tekstem i muzyką, na coś, co nazywamy w formie scenicznej inscenizacją – wspominał aktor Bohdan Łazuka. – Zawsze dbał o to, aby uzasadnić obecność na scenie.

Swoim mistrzowskim warsztatem przyciągał młodych adeptów aktorstwa, którzy ćwiczyli po nocach, aby profesor ich zauważył i docenił. – On ponad wszystko ukochał sobie tę młodzież, z którą wiązał nadzieje – mówił Łazuka.

Naraził się Hitlerowi

Podczas okupacji zagrożony śmiercią za parodię Hitlera w piosence "Ten wąsik" uciekł do Wilna, gdzie założył teatrzyk "Miniatury". – Zginąłby okropną śmiercią, bo hitlerowcy jeszcze bardzo długo poszukiwali go za to, co wykonał – wspominała Stefania Grodzieńska. – Cała Warszawa o tym wiedziała, a piosenka stała się legendą.


– Był to człowiek niesłychanej dobroci – podkreślała Grodzieńska. – Mało o kim we wspomnieniach o sławnych ludziach używa się tego określenia. Jego dobroć nie miała granic.

Po wojnie Ludwik Sempoliński występował na scenach Łodzi, Krakowa i warszawskiego Teatru Syrena. Zmarł 17 kwietnia 1981 w Warszawie i został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim

Posłuchaj wspomnień Ludwika Sempolińskiego o teatrach, kabaretach i operetkach warszawskich.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Halina Mikołajska nie chciała, by nazywano ją bohaterką

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2019 07:01
– Myślę, że Halina Mikołajska była chodzącym wyrzutem sumienia naszego środowiska – mówił o aktorce Andrzej Łapicki. 30 lat temu, 22 czerwca 1989, zmarła Halina Mikołajska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pola Negri - polska królowa Hollywood

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2019 05:05
Apolonia Chałupiec dała się poznać szerszej publiczności jako Pola Negri, aktorka, która podbiła Hollywood i wiele męskich serc. Zmarła 32 lata temu, 1 sierpnia 1987 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wilam Horzyca – dominacja treści nad formą

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2019 06:02
– Uważał, że teatr kształci społeczeństwo – mówiła aktorka Wilama Horzycy, Maria Mincerówna. – Dlatego każda jego sztuka musiała być sztuką o ogromnym poziomie pod każdym względem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Charlie Chaplin – niemy filozof śmiechu

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2015 07:01
Workowate spodnie, za duże buty, melonik i laseczka. Wybielona twarz i charakterystyczny mały wąsik. To znaki rozpoznawcze Charliego Chaplina – legendy kina.
rozwiń zwiń