X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

22 lata temu zmarł Bułat Okudżawa

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2019 06:07
– Okudżawa wychodził, drapał się w głowę, zadawano mu pytania niesłychanie ciężkie: dotyczące losów świata, kryteriów literackich, pytano się go, kto jest większym pisarzem: Tołstoj czy Dostojewski – mówił Ziemowit Fedecki. – Na wszystko biedny Okudżawa musiał znaleźć odpowiedź.
Audio
  • O Bułacie Okudżawie mówią: tłumacz Ziemowit Fedecki i redaktor miesięcznika radzieckiego "Przyjaźń Ludów" Igor Zachorozko, aud. Walentyny Toczyskiej i Zbigniewa Podgórzca "Piosenkarz czy literat". (PR, 22.08.1974)
Bułat Okudżawa podczas występu w Palaście (2.12.1976), aut. Hartmut Reiche, źr. Bundesarchiv, WikipediaCreativeCommons
Bułat Okudżawa podczas występu w Palaście (2.12.1976), aut. Hartmut Reiche, źr. Bundesarchiv, Wikipedia/CreativeCommons

22 lata temu, 12 czerwca 1997 roku legendarny pieśniarz zmarł w Paryżu.

Agnieszka Osiecka tak wspominała koncert Okudżawy w Moskwie: "siedzieliśmy wszyscy, skuleni, wokół pianina, w łopocie serca, w przejmującej radości, w cieple ludzkim, ba - gorąco ze szczęścia nam było - i Bułat nam śpiewał swoje piosenki głosem, który przechodzi człowiekowi przez serce - jak przez głośnik - jakby to serce nasze samo śpiewało...".

Urodził się 9 maja 1924 roku. Sam uważał się głównie za prozaika historycznego i wyrzekał się swojego oblicza piosenkarza. Jednak publiczność pokochała go właśnie jako barda.

Trudne dzieciństwo

Wychował się bez rodziców w domu babki. Ojciec został rozstrzelany w 1937 roku, a matka spędziła 18 lat w łagrze. W 1942 roku został wysłany na front. W 1950 roku skończył eksternistycznie studia i rozpoczął naukę w szkole. Sześć lat później w Moskwie rozpoczął swoją karierę. Swoimi wierszami zaczął dzielić się najpierw wśród przyjaciół, a później w szerszym gronie. Zawsze towarzyszyła mu gitara.

– Okudżawa jako wykonawca i autor piosenek jest nieprześcigniony i to już jest trwała wartość kultury rosyjskiej i nikt go stamtąd nie usunie, bo trudno o kogoś lepszego – podkreślał tłumacz twórczości Okudżawy Ziemowit Fedecki w audycji "Piosenkarz czy literat" nadanej w 1974 roku.

Mistrz poezji śpiewanej

Grał na gitarze i pisał wiersze od dzieciństwa. Często wykonywał je w gronie przyjaciół, którzy zachęcili Okudżawę do występów publicznych. W Związku Radzieckim działały "Kluby piosenki amatorskiej", na które władze patrzyły niechętnie, bo ten rodzaj twórczości wymykał się cenzurze - piosenek nie trzeba było drukować. Wkrótce jego liryczne piosenki zyskały mu sporą popularność, co nie podobało się organom partyjnym. W końcu Okudżawa został wykluczony z partii za „postępowanie niegodne komunistycznego pisarza". Odtąd jego twórczość przez wiele lat drukowana była tylko w drugim obiegu.

Jego twórczość drukowana była tylko w drugim obiegu. Akcję powieści historycznych osadzał w XIX wieku, a jego bohaterowie walczyli w nich z tyranią – w ten sposób w przenośni mówił o sytuacji politycznej w ZSRR. Poezję Okudżawy drukowano też poza oficjalnym obiegiem. Dominuje w niej klimat zadumy, smutku, refleksji nad ludzkim losem.

– Później Okudżawa na długie lata powrócił do swojej poezji i osiągnął mistrzostwo właśnie jako piosenkarz – mówił tłumacz Ziemowit Fedecki. – Nawet tekst słaby literacko staje się u niego ogromnie interesującym wydarzeniem scenicznym, małym dramatem.

Człowiek legenda

– Był to bardzo miły, ludzki człowiek, skromny, bardzo lubiany – wspominał Fedecki. – Bywałem na jego koncertach, na które po kilka tysięcy osób tłoczyło się, mimo że sale były wielkie.

Bułat Okudżawa był bardzo popularny również w Polsce. Chętnie tłumaczono i czytano jego utwory. Sam Okudżawa przyjaźnił się z Agnieszką Osiecką. Po jego śmierci, 12 czerwca 1997 w Paryżu, Jacek Kaczmarski wykonał piosenkę "Pożegnanie Okudżawy", zaś Andrzej Sikorowski napisał utwór "Żal za Bułatem O.".

– Moje pieśni, które dawniej pisałem przypominają bardzo moją prozę – mówił o swojej twórczości Bułat Okudżawa. – Proza dla mnie to taka sama pieśń, tylko nieco dłuższa, tyle tylko, że bez muzyki i rymów. I tam i tu, głównym bohaterem jestem zawsze ja.

Posłuchaj, co o swoich książkach mówił sam Bułat Okudżawa.

O polskich bardach więcej informacji znajdziesz w serwisie specjalnym Polskiego Radia

pieśni niepokornych.polskieradio.pl

mb/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Edith Piaf – paryski wróbelek

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2013 06:00
Chropowaty, niski głos w ciele Calineczki. Prawie niewidoczna na scenie potrafiła zawładnąć uczuciami nie tylko Francuzów. Jej piosenki pamięta się nawet 50 lat po jej śmierci.
rozwiń zwiń