X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Akcja "Wisła" – wysiedleni z Bieszczad

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2019 06:03
Dwa lata po II wojnie światowej władze komunistyczne rozpoczęły akcję wysiedlenia ludności ukraińskiej, łemkowskiej i bojkowskiej z Bieszczad. Akcja "Wisła" rozpoczęły się 28 kwietnia 1947 roku o godzinie 4. nad ranem i trwała do 8 sierpnia 1947 roku. Z terenu Bieszczad wysiedlono 140 tys. osób.
Audio
  • O akcji "Wisła", jej przyczynach, przebiegu i konsekwencjach, a także o stosunkach polsko-ukraińskich po 1945 roku mówi historyk prof. Rafał Habielski, aud. Agnieszki Steckiej z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej – Polska". (PR, 28.10.1996)
Samolot uszkodzony w walkach z UPA w Bieszczadach samolot Po-2, źr. Kazimierz Sławiński Dzieje polskich skrzydeł Wydawnictwo Interpress Warszawa 1974, Wikipediadp
Samolot uszkodzony w walkach z UPA w Bieszczadach samolot Po-2, źr. Kazimierz Sławiński "Dzieje polskich skrzydeł" Wydawnictwo Interpress Warszawa 1974, Wikipedia/dp

Wysiedlenia w ramach Akcji "Wisła" rozpoczęły się 28 kwietnia 1947 roku o godzinie 4. nad ranem. Trwała do 8 sierpnia 1947 roku. Z terenu Bieszczad wysiedlono 140 tys. osób.

Do dziś Akcja "Wisła" jest różnie interpretowana przez historyków. Jedni twierdzą, że jej celem było zniszczenie UPA, inni podkreślają, że w ramach odpowiedzialności zbiorowej dotknęła niewinnych ludzi.

Tło polityczne

Koniec wojny nie zakończył wielu walk partyzanckich. Zwłaszcza te, między Ukraińską Powstańczą Armią a Ludowym Wojskiem Polskim oraz podziemiem niepodległościowym na terenach południowo-wschodniej Polski nie ustały. UPA chciała zapobiec akcji repatriacji na tereny ZSRR i stworzyć z terenów polskich własne, niepodległe państwo. Palenie wsi i terroryzowanie Polaków stało się przerażającą codziennością.

28 marca 1947 roku w zasadzce w Jabłonkach koło Baligrodu w Bieszczadach zginął gen. Karol Świerczewski. – To wydarzenie dla ówczesnych władz stanowiło pretekst do generalnej rozprawy z podziemiem ukraińskim działającym na południowo-wschodnich obszarach Polski od 1945 roku – zaznaczał w audycji Agnieszki Steckiej w 1996 roku prof. Rafał Habielski. – Stanowiło też genezę akcji "Wisła". Akcji połączonej z operacją rozbicia podziemia ukraińskiego - wyjaśniał.

Wysiedlenie

Odzew ze strony władzy był błyskawiczny. Decyzję o represyjnej akcji podjęło Biuro Polityczne Komitetu Centralnego PPR dzień po śmierci gen. Świerczewskiego. Istotą Akcji "Wisła" było wysiedlenie Ukraińców z obszarów, które zwarcie zasiedlali, czyli pasa południowo-wschodniego, głównie na obszarze Bieszczad. Ludność ta miała zostać przesiedlona na tereny północno-zachodnie w charakterze osadników rolnych.

Na czele grupy operacyjnej odpowiedzialnej za wykonanie tego zadania stał gen. Stefan Mossor. – Zadaniem tej grupy było, przy współdziałaniu jednostek NKWD, które uszczelniały granice wschodnią i południową, obsadzenie wsi, które zamieszkiwali Ukraińcy i przeprowadzenie przy pomocy transportów wojskowych wysiedlenia tej ludności – mówił prof. Habielski.

Propagandowy sukces

Osadzenie Ukraińców na nowych terenach było szczegółowo określone w odpowiednich rozporządzeniach najwyższych władz państwowych. Chodziło o to, aby Ukraińcy zamieszkali jak najdalej od granic oraz aby nie tworzyli zwartych skupisk wysiedlonej ludności. Część osób pojmanych w czasie Akcji "Wisła", których nazwiska widniały w aktach wywiadu wojskowego w kontekście podziemia ukraińskiego, była zsyłana do obozu w Jaworznie. Były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny pod władzą komunistów nie zmienił zasadniczo swojego charakteru.

Dzięki Akcji "Wisła" zostały rozbite oddziały UPA, które działały na terenie Bieszczad. Dramat wysiedlenia dotyczył jednak często ludzi w żaden sposób niezwiązanych z działalnością ukraińskiej partyzantki. Zadziałał system odpowiedzialności zbiorowej.

Skutki

Koszty przesiedlenia Ukraińców i zagospodarowania wyludnionych terenów były ogromne. Władza nie obawiała się protestów ze strony ludności polskiej. Nadal silne były antagonizmy między Polakami i Ukraińcami. Nie zabliźniły się rany ostatniej wojny, świeża była pamięć o okrucieństwach wyrządzonych Polakom przez UPA. Komuniści czuli społeczne przyzwolenie na działania represyjne.

Akcja "Wisła" spowodowała wyludnienie części obszarów Roztocza, Pogórza Przemyskiego, Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Dziedzictwo kulturowe tych regionów zostało zniszczone, a wiele miejscowości w ogóle przestało istnieć. Ze spalonych wiosek i wyniszczonych gospodarstw wyprowadzała się także ludność polska. Przesiedleńcy nie mieli szans, by przewieźć swój dobytek na Ziemie Odzyskane. Na miejscu osiedlani byli zwykle w gospodarstwach po wysiedlonych Niemcach.

– Na pewno, w wymiarze stosunków polsko-ukraińskich, akcja stanowiła kolejne wydarzenie, które konfliktowało oba – zaznaczał prof. Habielski. – Jeśli uogólniać Akcję "Wisła" i porównywać do akcji represyjnych podejmowanych po wojnie przeciwko społeczeństwu polskiemu, to na pewno akcja ta zasługuje na miano największej pod względem liczebności.

Akcję wysiedlania Ukraińców na Ziemie Odzyskane negatywnie oceniło już w 1956 roku Kolegium Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Później, już po 1989 roku, polskie władze wielokrotnie potępiały Akcję "Wisła".


mb

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
Jerzy_J.2017-04-30 03:04 Zgłoś
Wysiedleni z Bieszczadów a nie z Bieszczad.
szeleszczyciel2014-05-07 10:08 Zgłoś
Niech potomkom banderowców akcja Wisła kojarzy się z hasłem ich dziadów: - Запам'ятай ляше, що по Віслу - наше! Tak wykrzykiwali wtedy i jeszcze teraz krzyczą banderowcy we Lwowie. Jeszcze w tym roku, przed wydarzeniami w Kijowie czuli się pokrzywdzeni przez Polskę i na ulicach Lwowa rozlepiali plakaty: ПОЛЬЩА ПОКАЙСЯ .