X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Historia

Złamany "Orli Szpon" - amerykańscy zakładnicy w Teheranie

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2020 05:53
Grupa radykalnych studentów, za aprobatą ajatollaha Chomeiniego 4 listopada 1979 zajęła ambasadę Stanów Zjednoczonych w Teheranie. Uwięzieni pracownicy stali się kartą przetargową w stosunkach amerykańsko-irańskich. Nieudana próba odbicia zakładników została podjęta w ramach operacji "Orli Szpon".
Audio
  • Niegasnący konflikt - Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję wzywającą Iran do uwolnienia amerykańskich zakładników przetrzymywanych w Teheranie, fragm. aud. z cyklu "7 dni w kraju i na świecie" (9.12.1979)
  • W Teheranie i w Tebrizie - sytuacja amerykańskich zakładników w Teheranie od uwięzienia, fragm. aud. z cyklu "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 16.12.1979)
  • Irańskie znaki zapytania - decyzja irańskich studentów o przekazaniu zakładników do dyspozycji Rady Rewolucyjnej, fragm. aud. z cyklu "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 9.03.1980)
  • W irańskim tyglu - sprawa amerykańskich zakładników przetrzymywanych w Teheranie oraz prace komisji ONZ badającej zbrodnie obalonego szacha, fragm. aud. z cyklu "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 16.03.1980)
  • Operacja zaskoczenie - nieudana próba odbicia amerykańskich zakładników z Iranu (oświadczenie prezydenta USA Jimmy’ego Cartera), fragm. aud. z cyklu "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 27.04.1980)
  • Na froncie bez zmian - próby amerykańskich mediacji w sprawie zakładników przetrzymywanych w Teheranie, fragm. aud. z cyklu "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 9.11.1980)
  • Ostateczne rozliczenia - przygotowania do uwolnienia amerykańskich zakładników przetrzymywanych w ambasadzie w Teheranie, fragm. aud. z cyklu "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 18.01.1981)
Demonstranci niosący ogromny obraz przywódcy rewolucji irańskiej ajatollaha Chomeiniego w Teheranie, 13.01.1979
Demonstranci niosący ogromny obraz przywódcy rewolucji irańskiej ajatollaha Chomeiniego w Teheranie, 13.01.1979Foto: PAP/DPA

"Orli Szpon" zawiódł

53 pracowników ambasady miała odbić jednostka specjalna amerykańskich komandosów, Delta Force. Operacja "Orli Szpon" ("Eagle Claw") rozpoczęła się 24 kwietnia 1980. Na przeszkodzie w uwolnieniu pracowników ambasady stanęła burza piaskowa. Duża część akcji miała odbywać się w powietrzu.

Dwa z ośmiu samolotów zepsuły się, a pilot trzeciego podczas startu uderzył w stojącą obok maszynę. Zginęło 8 komandosów, akcję postanowiono przerwać, a amerykańscy urzędnicy wciąż byli uwięzieni. Operacja skompromitowała administrację prezydenta Cartera na arenie międzynarodowej.

– Sam podjąłem decyzję o tej akcji, sam podjąłem również decyzję jej odwołania, gdy okazało się niemożliwe jej kontynuowanie – wyjaśniał prezydent USA 27 kwietnia 1980. – Całą odpowiedzialność ponoszę osobiście.

Radykalni wyznawcy Chomeiniego

Wszystko zaczęło się jednak dużo wcześniej. Za rządów szacha Mohammeda Rezy Pahlawiego Iran był jednym z najbliższych sojuszników USA na Bliskim Wschodzie. Podczas dyktatorskich rządów szacha kraje utrzymywały ścisłą współpracę w kwestiach energetyki czy wojskowości. Kiedy w styczniu 1979 roku obalono Pahlawiego, postawa antyamerykańska w społeczeństwie irańskim była już powszechna. Napięcie sięgnęło zenitu, gdy 22 października 1979 obalony szach w celach leczniczych udał się do Nowego Jorku.

Przywództwo nad przewrotem, którego celem było przywrócenie w kraju praworządności i dobrobytu oraz odwrót od amerykanizacji życia społecznego objął ajatollah Ruhollah Chomeini.

4 listopada 1979 grupa kilkuset studentów przemaszerowała przez Teheran wykrzykując: "Śmierć Ameryce!". W porywie haseł rewolucyjnych dotarli do amerykańskiej ambasady. Tam urzędnicy w pośpiechu niszczyli ważne dokumenty oraz próbowali zabarykadować się w budynku. W końcu jednak irańscy studenci dostali się do środka, a pracowników placówki wzięli jako zakładników. Pod koniec listopada uwolnili 13 z nich (kobiety i Afroamerykanów) i na tym poprzestali.

– Rada Bezpieczeństwa ONZ jednogłośnie uchwaliła rezolucję wzywającą Iran do niezwłocznego uwolnienia amerykańskich zakładników przetrzymywanych w Teheranie – słyszymy w korespondencji z 9 grudnia 1979. – Ponadto rezolucja wzywa Stany Zjednoczone i Iran, aby wykazały najdalej idącą powściągliwość oraz zaleca Sekretarzowi Generalnemu ONZ podjęcie wysiłku w celu wprowadzenia w życie jej postanowień.

Przedłużający się konflikt


Na nic jednak zdały się rezolucje organizacji międzynarodowych. Ajatollah Chomeini był nieugięty. Irańczycy domagali się ekstradycji byłego szacha Pahlawiego w celu osądzenia go przed irańskim wymiarem sprawiedliwości. Amerykanie nie zgodzili się na takie rozwiązanie sprawy i odpowiedzieli embargiem na import ropy naftowej z Iranu oraz zamrozili irańskie pieniądze w swoich bankach.

Studenci w końcu zdecydowali się przekazać zakładników do dyspozycji Rady Rewolucyjnej, która miała zadecydować o ich losie. Z Amerykanami w marcu 1980 roku mieli spotkać się przedstawiciele Międzynarodowej Komisji ONZ, ale Chomeini zaczął stawiać nowe warunki. – Ajatollah Chomeini stwierdził, iż Komisja ONZ będzie mogła spotkać się z amerykańskimi zakładnikami dopiero wówczas, jeżeli organizacja złoży w Teheranie deklarację potwierdzającą słuszność zarzutów irańskich wobec obalonego szacha – słyszymy w relacji z 16 marca 1980.

Amerykańskimi urzędnikami zainteresował się nawet Międzynarodowy Czerwony Krzyż, gdyż coraz częściej do opinii publicznej dochodziły pogłoski o ich złym traktowaniu. To wtedy prezydent Jimmy Carter pod wpływem wymykającej się spod kontroli sytuacji zaczął rozważać uwolnienie zakładników siłą, co skończyło się katastrofą.

Wolność po 444 dniach

Parlament irański w końcu zagroził, że zwlekanie Stanów Zjednoczonych ze spełnieniem wyznaczonych wcześniej warunków, może skutkować postawieniem ich obywateli przed irańskim sądem w charakterze szpiegów. Prezydent Jimmy Carter musiał w końcu doprowadzić sprawę do końca. Okryta hańbą misja ratunkowa nie przyniosła mu dobrych notowań i jego reelekcja i tak była już zagrożona.

– Waszyngton i Teheran są wreszcie zgodne, nawet co do sumy jaką muszą wpłacić, a jest to mianowicie 9,5 mld dolarów – słyszymy w relacji z 18 stycznia 1981. – Do załatwienia zostały jedynie szczegóły techniczne operacji.

Uwolnienie amerykańskich zakładników odbyło się w dniu zaprzysiężenia nowego prezydenta USA Ronalda Reagana, 20 stycznia 1981, co uznano za kolejną próbę upokorzenia byłego już prezydenta Jimmy’ego Cartera przez ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego. Wydarzenia przełomu lat 70. i 80. XX wieku ochłodziły stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które do dziś pozostają napięte.

Posłuchaj, jak Polskie Radio relacjonowało ponad roczne przetrzymywanie amerykańskich urzędników w ambasadzie w Teheranie.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ruhollah Chomeini przejmuje władzę w Iranie

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2014 07:00
Kiedy po 8 latach wygnania wrócił do kraju witały go wiwatujące tłumy. 11 lutego 1979, obwołany religijnym przywódcą islamskiej rewolucji, ajatollach Ruhollah Chomeini przejął władzę w Iranie. Nie oznaczało to jednak rządów demokratycznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jimmy Carter – prezydent Pokoju

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2014 06:00
Żołnierz, hodowca orzeszków ziemnych, a ostatecznie Prezydent USA i laureat Pokojowej Nagrody Nobla – James "Jimmy" Carter. Dziś obchodzi 90. urodziny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Saddam Husajn - demon naszych czasów

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2017 00:06
Jeden z największych tyranów XX wieku jako prezydent rządził Irakiem przez 24 lata. Do jego obalenia zmontowano koalicję dwa razy potężniejszą niż przeciwko Hitlerowi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbigniew Brzeziński - Polak w Białym Domu

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2020 05:50
– Należał do elity najważniejszych osób decydujących o amerykańskiej polityce zagranicznej. Jego rola jest niezaprzeczalna – mówił o nim w 2017 roku Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie.
rozwiń zwiń