X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Radio Chopin

Karol Kozłowski

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2017 10:23
Karol Kozłowski
Karol KozłowskiFoto: karolkozlowski.eu/materiały prasowe

Moje pierwsze spotkanie z Chopinem…

Mam dwa miesiące. "Ciocia" Basia Wer do naszego mikroskopijnego mieszkania na ul. Abrahama w Gdyni przynosi płytę Polskich Nagrań z adnotacją "dla Karolka". Władysław Kędra gra utwory Chopina, a ja na rękach mamy popiskuję w kontrapunkcie.

Myślę Chopin, mówię…

Myślę Chopin, mówię: wierzba mazowiecka. I od razu myślę, jak niezwykle trudno oderwać Chopina od popkulturowej machiny, w którą wpisane jest nazwisko kompozytora i jego muzyka, i jak silnie jego dzieło obciążone jest swego rodzaju kontekstem. Myślę o tym, jakim wyzwaniem dla dzisiejszego słuchacza może być przebicie się przez balon naleciałości i odnalezienie osobistego klucza do jego muzyki.

Mój najbardziej osobisty utwór Chopina to…

Pieśń "Wiosna" zazwyczaj wykonywana przez głos żeński. Prościutka i niemal mantryczna w swojej powtarzającej się przez cały utwór strukturze. To pierwszy utwór w moim życiu, który zaśpiewałem z towarzyszeniem historycznego instrumentu. Było to podczas koncertu z pianistą Wolfgangiem Brunnerem parę lat temu na Festiwalu w Bad Kissingen.

Chopin na współczesnym steinwayu czy na historycznym erardzie, pleyelu, broadwoodzie?​

Brzmienie dawnego fortepianu, dla wielu jakby bledsze i uboższe w alikwoty, jeśli porówna się je np. z klasycznym steinwayem, dla mnie samo w sobie stanowi niezwykły walor. Może dlatego, że w koncertowym obiegu takie instrumenty wciąż stanowią rzadkość. Mimo obiektywnych niedoskonałości historyczny fortepian potrafi w wyjątkowy sposób stopić się z ludzkim głosem i "przemawiać" niezwykle wzruszająco. Dlatego Chopin, ale też i Schubert na dawnym fortepianie.