X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Radio Chopin

Karol Radziwonowicz: płakałem przez Chopina

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2017 16:00
Karol Radziwonowicz
Karol RadziwonowiczFoto: Grzegorz Śledź/PR2

- Muzyki uczył mnie ojciec. W domu nazywałem go "tatą", ale na lekcji musiałem mówić "panie profesorze" - opowiadał w Dwójce Karol Radziwonowicz, pianista znany słuchaczom Dwójki jako sędzia "Płytowego Trybunału Dwójki".

- Może to brzmi nieco schizofrenicznie, ale ja szybko pojąłem, że w klasie ojciec to wyłącznie nauczyciel, "pan profesor" - opowiadał Karol Radziwonowicz. - W domu nigdy nie dawał mi uwag, nawet jeśli był w tym samym pokoju, w którym ćwiczyłem. Cała nauka odbywała się w klasie i tylko tam. To było trudne przede wszystkim dla ojca, ale nauczyło mnie odpowiedzialności. Nigdy nie liczyłem na jakiekolwiek pobłażanie z jego strony; parę razy jako chłopiec byłem nawet wyrzucony za drzwi - wspominał.

Wspominając pierwszy raz, gdy mógł zagrać utwór Chopina, Karol Radziwonowicz podzielił się anegdotą. - Kiedy ojciec pozwolił mi wreszcie zagrać Chopina, popłakałem się - mówił. - To nie była zwyczajna reakcja, bo zwykle młodzi pianiści niecierpliwie czekają na ten moment. Ojciec zapytał zdziwiony: "Karolku, dlaczego płaczesz?", a ja odparłem: "Przecież ja to muszę zagrać jak Chopin… a to jest niemożliwe!". Ojciec wytłumaczył mi wtedy, że powinienem to zagrać po swojemu. Moja reakcja świadczy jednak o tym, że już od dziecka do utworów Chopina podchodziłem z wielkim pietyzmem. Tak jest nadal - dodał.

Podczas spotkania w Studiu im. Władysława Szpilmana Karol Radziwonowicz opowiadał o historii fortepianów, na których grał, i o utworach, które wykonywał. Dla zgromadzonej w studiu publiczności oraz radiosłuchaczy (a także widzów w internecie) zagrał kompozycje Fryderyka Chopina, Ignacego Jana Paderewskiego i Juliusza Zarębskiego. Wspominał także o szczególnym wydarzeniu, jakim było odtworzenie jego interpretacji utworów Chopina w kosmosie na pokładzie wahadłowca Endeavour w 2010 r., a więc w 200. rocznicę urodzin polskiego kompozytora.

***

Tytuł audycji: Five o'clock

Prowadzi: Agata Kwiecińska

Gość: Karol Radziwonowicz (pianista)

Data emisji: 5.12.2015

Godzina emisji: 17.00

mc