X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Kultura

Niemy Przybysz mówi

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2009 09:57
Komiksy o koszmarze drugiej wojny światowej czy o totalitaryzmie nie są już dla polskiego czytelnika niczym nowym. Opowiadający o holokauście "Maus", czy przedstawiające realia życia w ogarniętym rewolucją islamską Iranie "Persepolis" udowodniły, że nie ma tematów, których w komiksach poruszać nie można lub nie wypada. W nurt rozrachunku z koszmarami XX wieku wpisuje się też "Przybysz" Australijczyka Shauna Tana, który właśnie trafił do polskich księgarni.
Audio

 

Fabuła tego baśniowego, metaforycznego komiksu, opisuje losy Emigranta, który opuszcza Stary Ląd. Nad Miastem, w którym mieszkał razem z Rodziną, wisi niczym Przestroga nieokreślone Zło. Po przepłynięciu Oceanu, Mężczyzna trafia na Nowy Kontynent, niemalże Ziemię Obiecaną. To Kraj Możliwości, który oferuje podobnym mu Emigrantom nowe życie, jednak odnalezienie się w odmiennej rzeczywistości nie jest łatwe. Wszystko jest inne – zwierzęta, domy, pojazdy, nie wspominając o języku i alfabecie. Mężczyzna szuka dla siebie miejsca, a chodząc w poszukiwaniu pracy czy noclegu, trafia na podobnych mu Uciekinierów z różnych części świata. Każda z poznanych osób to kolejna historia i kolejny dramat.

Podróż samotnego Mężczyzny za ocean to tylko pretekst, by zaprezentować ciężki los tułaczy z minionego stulecia. Tan nawiązuje do wojny, holokaustu, ale również jakże powszechnego dziś wyzysku. Fabułę komiksu trudno umiejscowić w określonych czasach – może to być okres drugiej lub pierwszej wojny światowej, ale przeżycia bohaterów są aktualne i dla współczesnych imigrantów, którzy porzucili swoją ojczyznę w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Samotny Mężczyzna, to jednocześnie francuski Żyd czy Polak z Kresów z końca lat 30-tych minionego wieku, jak i ubiegłoroczny uchodźca z Osetii Południowej. Tan podkreślił też uniwersalność swojej opowieści odrealniając Nowy Ląd, na który trafiają Uciekinierzy wszystkich narodowości. To kraj cudów, którym dla niektórych stała się Ameryka, a którym dla ojca autora okazała się Australia.

"Przybysz" to komiks niemy, jednak dla Tana porozumiewanie się bez słów nie ma zbyt dużo tajemnic. W prosty i czytelny sposób opowiada on historię pozbawioną dialogów, pełną za to uniwersalnych i dla każdego zrozumiałych symboli. Niema konwencja tego dzieła nadaje też historii dodatkowe konteksty. Bohater nie umie porozumiewać się w języku nowego państwa, tak samo zresztą jak każda z kolejnych poznawanych postaci, które przyjechały z innych części świata. Brak dialogów i niezrozumiały alfabet potęgują uczucie alienacji w Nowym Świecie. Zbliżają też ten komiks do filmów niemieckich ekspresjonistów, do których dzieł Tan wydaje się momentami również nawiązywać wizualnie, w podobny sposób deformując rzeczywistość.

Atmosferę retro pogłębia też sposób wydania komiksu, stylizowanego na album z fotografiami podróżnika z początku minionego stulecia. Dominuje sepia, niektóre kadry wydają się podniszczone niczym stare, starte na zagięciach fotografie, a strony zadrukowano w sposób imitujący wiekowy, nadszarpnięty już mocno papier.

Komiks Shauna Tana to dzieło wyjątkowe, od samego pomysłu, aż po wspomniany sposób wydania. Z pewnością docenimy wizję bajkowego świata, subtelną grafiką, odniesieniami do historii, finezją niemej narracji. Największe wrażenie robi jednak ponadczasowość i uniwersalność tego komiksu. Docenili ją jurorzy prestiżowego festiwalu w  Angoulême, docenił Art Spiegelman, autor "Mausa" i syn uchodźców z Polski, doceniła także Marjane Satrapi, dorastająca w Teheranie, a żyjąca obecnie w Paryżu autorka "Persepolis". Teraz w końcu docenić dzieło Tana mogą i polscy czytelnicy.

Przemysław Pawełek

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni

Czytaj także

Komiksowo o Powstaniu Warszawskim

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2008 06:36
Magiczny płaszcz, biały Arab i bezdomne koty w najnowszym komiksie o Powstaniu Warszawskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Asterix obchodzi 50 urodziny

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2009 08:27
W ramach obchodów okrągłej rocznicy komiksu pojawiła się kolejna, 34 część serii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Legendy komiksu

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2009 07:00
Wydanie albumu o Batmanie i Robinie w ramach serii Mistrzowie Komiksu nie budzi wątpliwości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hardkor 46

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2009 08:24
Plany Tomasza Bagińskiego dotyczące realizacji filmu „Hardkor 44” o powstaniu warszawskim wywołały sporo komentarzy. Część reakcji ograniczała się do pytania 'ale po co znowu o powstaniu?', inne wywołało zdziwienie fantastyczną naturą nowego filmu.
rozwiń zwiń