X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Section00
arrow_upward
Gustaw Herling-GrudzińskiBiografia NEW
Section01

Gustaw Herling- -Grudziński 1919 - 2019

Biografia

Wieczór autorski w Polskim Radiu

Życiowe plany a rzeczywistość

Wszystko wskazywało, że dam się skusić uniwersyteckiej polonistyce, czyli tzw. karierze naukowej. Wojna rozstrzygnęła za mnie, jak rozstrzygnęła za wszystkich układających za młodu plany życiowe na przyszłość (PR, 1997)

Jestem szczęśliwy, że dożyłem tej chwili

- Byłem przekonany, że komunizm upadnie, natomiast nie byłem przekonany, wprost przeciwnie, że zobaczę to na własne oczy…

Od Suchedniowa do Neapolu

Wyjątkowy reportaż o korespondencyjnej przyjaźni między Gustawem Herlingiem-Grudzińskim a Hanną Musiałówną, mieszkanką Suchedniowa, w którym pisarz spędził młodość. Ich listy były często bardzo osobiste, ale też pełne powrotów do małej suchedniowskiej ojczyzny.

Pytania o wczesną biografię

Skąd wątpliwości co do miejsca urodzenia?

dr Irena Furnal 

Jaka jest geneza drugiego członu nazwiska?

prof. Włodzimierz Bolecki 

Co wiemy o korzeniach jego rodziny?

prof. Włodzimierz Bolecki 

Czy jego ojciec był niepiśmienny?

dr Irena Furnal

Jaki był jego pierwszy kielecki adres?

dr Irena Furnal

Kim byli (oryginalni i znaczący) sąsiedzi w kieleckim domu Herlingów?

dr Irena Furnal

Co się wydarzyło po śmierci matki Gustawa w 1932 r.?

dr Irena Furnal

Jakie miał rodzeństwo?

prof. Włodzimierz Bolecki 

Jakie przedmioty szkolne lubił, a z jakimi miał kłopoty?

dr Irena Furnal

Jak wspomina Gustawa jeden z jego szkolnych kolegów?

Jan Zarukiewicz

Którego z nauczycieli gimnazjum Gustaw zapamiętał najbardziej?

dr Irena Furnal

Żołnierz i redaktor

Wojna i literatura. Herling w mundurze

- W październiku 1939 roku, jeszcze nim okrzepły struktury państwa podziemnego, Gustaw Herling-Grudziński wyjedża na wschód z misją poinformowania państw ...
Więcej

"Polska potrzebowała takiego pisma"

– Był na początku założenia Instytutu, jeszcze w Rzymie. "Kultura" bardzo wiele mu zawdzięcza – podkreślał doniosłą rolę Herlinga-Grudzińskiego w współtworzeniu ...
Więcej

Zobaczyć Neapol i zostać

Mój stosunek do Neapolu się zmieniał

Początkowo było mi dosyć trudno, potem przywykłem, a teraz sobie uświadomiłem, że to miasto polubiłem.

Skazany na nieistnienie

Życie kulturalne we Włoszech było zdominowane przez komunistów. Nawet domagano się wyrzucenia mnie z kraju.

Byłem jak trędowaty

We Włoszech przez wiele lat byłem traktowany jak trędowaty, bo establishment kulturalny był opanowany przez komunistów.

To życie było długim postem

Od neapolitańskiego redaktora usłyszałem kiedyś pytanie: jak to się stało, że pan tu mieszka 40 lat i nic o panu nie wiedzieliśmy.

Nie czuję języka włoskiego

Wykonywałem zajęcia o charakterze dziennikarskim, pisząc po włosku z dużą dozą niechęci.

Terapia pejzażem

Dla mnie krajobraz Włoch, paru rejonów, zwłaszcza Umbrii, jest jakąś formą lekarstwa

Tu noc jest normalną porą

Dzień jest czymś potwornym w Neapolu, skupić się naprawdę można tylko w nocy.

Spacer z Martą Herling po neapolitańskim domu pisarza

Córka Gustawa Herlinga-Grudzińskiego była (w audycji Programu 2 PR) przewodnikiem po Willi Ruffo przy via Crispi w Neapolu. Dom ten był siedzibą rodziny włoskiego intelektualisty Benedetta Croce. Przez lata mieszkał tam także, razem ze swoimi dziećmi i żoną Lidią Croce, autor "Dziennika pisanego nocą".

Głosy znawców

Dlaczego znalazł się we Włoszech?

Na początku jego siedzibą był Rzym, ale miał też ważny epizod neapolitański: wizyta w Sorrento i poznanie domu Benedetta Crocego. (prof. W. Bolecki, 2019)

Na początku to było miejsce wygnania

Kiedy zamieszkał w listopadzie 1955 r. był to jak azyl, możliwość ucieczki od dramatu, który Herling przeżył. (prof. W. Bolecki, 2019)

To miejsce pozwoliło mu wrócić do życia

Regeneracja intelektualna i czysto życiowa postawa wobec świata była ułatwiona przez fakt, że osiedlił się we Włoszech. (E. Bieńkowska, 2006) 

Włochy mu najbliższe

W Umbrii szukał połączenia natury, sztuki i spektakularnych krajobrazów. (M. Herling, 2014)

Moi włoscy przyjaciele

Silone i Chiaromonte. W archiwach jest wiele pięknych listów, które przez lata z ojcem wymieniali (M. Herling, 2014)

Dom z widokiem na Wezuwiusz

Herlingowie mieszkali w pięknej dzielnicy. Z okien tej willi jest wspaniały widok: na zatokę, na Capri, widać Wezuwiusz. (E. Sawicka, 2010) 

Fascynacja kulturą Południa

Odnajdywał w niej to, co było bliskie jego wrażliwości: obcowanie z cudem, ze śmiercią. (prof. W. Bolecki, 2019)

Relacje z Benedetto Crocem

Łączyła ich "religia wolności", to tłumaczy jego stosunek do XX-wiecznych totalitaryzmów. (M. Herling, 2014)

Żyć (i pisać) w cieniu wulkanu

Refleksja o wulkanie, w jaki sposób on wpływa na neapolitańczyków, formuje ich mentalność, stosunek do śmierci. To go fascynowało. (dr Jacek Hajduk, 2018)

Widać, że to jego miasto

Podczas spaceru pokazywał swoje ukochane miejsca: kościół św. Klary, pinakoteka Capodimonte, zaułki neapolitańskie (prof. Z. Kudelski, 2000)  

Niebezpieczny Rzym

Kiedyś wracał bardzo późno i zorientował się, że jakiś dryblas o słowiańskich rysach idzie za nim. Zaczął się pościg… (prof. W. Bolecki, 2015)

Rytualne spacery po mieście

To się odbywa wśród huku samochodów, to są bardzo głośne ulice. Ale opracował sobie trasę i schodzi codziennie stromo w dół do morza (E. Sawicka, 2010)

Miejsca i obrazy

Cortona
Piękno sztuki, piękno krajobrazu
Śliczna Cortona, miasteczko dokładnie na granicy Umbrii i Toskanii (…) było dla mnie z początku tylko małym skarbcem. Luca da Cortona Signorelli Opłakujący martwego Chrystusa, Beato Angelico, Brat Anielski, najczystszy poeta Zwiastowania. (…) Oprawa krajobrazu tak piękna, jakby to ona, a nie położenie obronne, natchnęła budowniczych do wzniesienia tu miasta. (fragm. "Dziennika pisanego nocą" z 5 grudnia 1993 r. w interpretacji Mariusza Benoit, Książka do słuchania/Dwójka)

Cortona

Katedra w Orvieto
"Stałem przed frontonem katedry oszołomiony"
Orvieto jest moją namiętnością od momentu osiedlenia się we Włoszech. (...) Odurzyli mnie swoimi freskami Luca Signorelli i Beato Angelico w kaplicy San Brizio. Kiedy w samo południe, po zamknięciu katedry, odrętwiałem na długo przed jej frontonem, ogarnęła mnie słodycz duchowego uwięzienia w Orvieto po kres moich dni. (fragm. "Dziennika pisanego nocą" z 1 czerwca 1993 r. w interpretacji Mariusza Benoit, Książka do słuchania/Dwójka)

"Burza" Giorgonego
"A może nie jest to żadna alegoria?"
Jest przez alegorycznych komentatorów objedzona jak kość do nagiej białości. Od wielu lat jej doskonała reprodukcja wisi na ścianie nad moją malarską niszą, więc podczas moich nałogowych podróży dookoła mojego pokoju (...), wpatruję się w nią często, mrucząc pod nosem: "Jakaż to alegoria...". (fragm. "Dziennika pisanego nocą" z 8 września 1993 r. w interpretacji Mariusza Benoit, Książka do słuchania/Dwójka)

"Burza" Giorgonego

Św. Sebastian Antonella da Messina
"Obojętność jest tu wrażeniem kluczowym"
W opinii historyków sztuki św. Sebastian z arcydzieła Antonella da Messina stoi przebity strzałami na placu zmyślonym (...). Leonardo Sciascia sugeruje jednak, że w syntetycznym wizerunku najwięcej cech zaczerpnął Antonello z rodzinnej Messyny. Cała atmosfera obrazu zdaje się świadczyć, że mamy do czynienia z placem sycylijskim w upalne popołudnie, gdy od morza wieje sirocco (...), gdy w powietrzu wisi leniwa obojętność. (na podstawie "Dziennika pisanego nocą" z 10 maja 1993 r. w interpretacji Mariusza Benoit, Książka do słuchania/Dwójka)

Św. Sebastian Antonella da Messina

Fotografie archiwalne Kielc i Suchedniowa: ze zbiorów Biblioteki Narodowej w Warszawie/Polona. Fotografie pisarza: Archiwum Gustawa Herlinga-Grudzińskiego - Fundacja "Biblioteca Benedetto Croce", Neapol - skany z Biblioteki Narodowej, Warszawa

Section025