X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Wsparcie finansowe UE dla Turcji? Dr Krzysztof Winkler: Erdoganowi chodzi nie tylko o pieniądze

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2020 18:52
- Państwo greckie zachowuje się tak jak powinno, czyli zgodnie z traktatami. Strzeże unijnej granicy - powiedział dr Krzysztof Winkler z Uniwersytetu Warszawskiego. - Prezydentowi Turcji, poza wsparciem finansowym, zależy również na wsparciu politycznym Unii w kontekście wojny w Syrii - dodał.
Audio
  • Dr Krzysztof Winkler o polityce Turcji wobec Unii Europejskiej i obronie greckich granic przed imigrantami ("Świata pogląd")
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan
Prezydent Turcji Recep Tayyip ErdoganFoto: shutterstock/Sasa Dzambic Photography

Komisja Europejska mówi o możliwej pomocy finansowej dla Turcji, ale stawia warunki. Prezydent Turcji spotka się w Brukseli z przewodniczącymi Komisji Ursulą von der Leyen i Rady Europejskiej Charles'em Michelem. Główny temat rozmów to sytuacja na granicy Turcji z Grecją związana z kolejna fala migrantów chcących przedostać się doi zachodniej Europy.

PAP Grecja Turcja starcia granica 1200.jpg
Grecki żołnierz strzelał do migrantów na granicy? Turcja publikuje nagranie

Rządy państw Europy zachodniej przeciwko przyjmowaniu imigrantów

Tureckie władze pozwoliły uciekinierom z Syrii i Bliskiego Wschodu, przebywającym w Turcji, aby udali się w stronę granicy z Grecją. Koczuje tam teraz kilkadziesiąt tysięcy osób. Rząd w Atenach zwiększył ochronę granic i powstrzymuje uciekinierów przed ich przekroczeniem.

- W tej chwili trwa obrona greckiej granicy. Powstały również patrole obywatelskie, które wspierają policję i wojsko w wyłapywaniu tych, którym uda się przez nią przejść. Państwo greckie zachowuie się tak, jak powinno, czyli zgodnie z traktatami. Strzeże unijnej granicy. (…) Kolejny kryzys migracyjny mógłby doprowadzić do znacznego pogorszenia nastrojów społecznych i stanu gospodarki. To wszystko mogłoby doprowadzić do wzrostu poparcia dla partii antysystemowych - wyjaśnił dr Winkler.

Turecka walka o wpływy

Przedstawiciele unijnych instytucji krytykowali Turcję. Mówili, że zachęcanie uciekinierów do nielegalnego przekraczania granicy Wspólnoty, szantaż oraz wykorzystywanie ludzi do wywierania presji na Brukselę jest nie do zaakceptowania.

uchodzcy_1200.jpg
Turcja ostro o dzianiach UE: "depcze" międzynarodowe prawo

- Można powiedzieć, że prezydent Turcji zmusza Unię do kolejnej transzy pieniędzy. Zależy mu właśnie na wsparciu finansowym oraz politycznym w związku z wojną w Syrii i ofensywą wojsk prezydenta Baszszara al-Asada w prowincji Idlib. Chce także poparcia w rozgrywce z Rosją opowiadającą się po stronie Asada, gdyż w ostatnim czasie wpływy tureckie na terytorium Syrii zaczynają gwałtownie się kurczyć - wskazał dr Krzysztof Winkler.

Unia nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań?

Prezydent Turcji twierdzi, że mimo wielokrotnego zwracania uwagi Unia nie dotrzymała zobowiązań z 2016 roku. Zgodnie z zawartym porozumieniem Ankara, w zamian za zamknięcie granic, miała otrzymać 6 miliardów euro. Recep Erdogan mówi, że Turcja otrzymała połowę tej sumy. Teraz turecki prezydent domaga się zwiększenia pomocy finansowej.

- Myślę, że obu stronom zależy na tym, by dojść do porozumienia i zmniejszyć napięcie na greckiej granicy – dodał gość Polskiego Radia 24.

***

Audycja: "Świata pogląd"
Prowadzący: Paweł Lekki
Gość: dr Krzysztof Winkler z Uniwersytetu Warszawskiego  
Data emisji: 09.03.2020
Godzina emisji: 16.47

Polskie Radio 24/db

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Migranci z Bliskiego Wschodu szturmują grecką granicę. Ekspert: dowożeni są przez tureckie służby

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2020 14:47
- Turcja chce wywrzeć nacisk na Unię Europejską, by opowiedziała się w konflikcie syryjskim zdecydowanie po jej stronie. To działanie polityczne - powiedział prof. Maciej Michał Münnich, ekspert ds. Bliskiego Wschodu z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, komentując otworzenie przez tureckie władze granic państwa tak, by migranci z Bliskiego Wschodu mogli przejść na zachód Europy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kolejne starcia na granicy grecko-tureckiej. Funkcjonariusze użyli gazu i armatek wodnych

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2020 09:23
Greckie służby graniczne użyły w piątek rano na granicy z Turcją gazu łzawiącego i armatek wodnych wobec migrantów, którzy kolejny dzień z rzędu próbowali przedostać się do Grecji z tureckiego terytorium. Wobec greckich służb również użyto gazu łzawiącego z terytorium Turcji.
rozwiń zwiń