X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Aktualna sytuacja polityczna w USA. Ekspert: tego typu kryzys jest na rękę reżimom autorytarnym

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 20:43
- Moskwa teraz mówi: słuchajcie, wy Amerykanie próbujecie od lat narzucać światu swoje wzorce demokratyczne, swoje rozwiązania, natomiast sami sobie nie radzicie. Macie kryzys, więc nie macie prawa pouczać innych jak powinny się rządzić - mówił w Polskim Radiu 24 Grzegorz Kuczyński, publicysta. 
Zdj ilustracyjne
Zdj ilustracyjneFoto: PAP/EPA/JUSTIN LANE

Zeszłotygodniowe zamieszki na Kapitolu były początkiem bezprecedensowych działań wymierzonych w wciąż urzędującego prezydenta Donalda Trumpa.

Najpierw zablokowano jego konta w niektórych mediach społecznościowych. Kontrowersyjne decyzje serwisów wywołały głośną dyskusję o granicy wolności słowa i cenzurze. Z kolei wczoraj, Amerykańska Izba Reprezentantów postawiła Trumpowi formalny zarzut podburzenia swoich zwolenników do buntu przeciwko państwu. To już drugi impeachment podczas jego kadencji. 

Czytaj także:
mid-epa08936142-2.jpg
Impeachment prezydenta USA. Publicysta: nawet Republikanie mają problem z Trumpem

Niestabilna sytuacja w USA jest chętnie wykorzystywana przez rosyjską propagandę. Grzegorz Kuczyński przekonuje, że zarówno Rosja, jak i Chiny z zadowoleniem obserwują obecne wydarzenia.

- Moskwa mówi teraz "słuchajcie, wy Amerykanie próbujecie od lat narzucać światu swoje wzorce demokratyczne, swoje rozwiązania, natomiast sami sobie nie radzicie. Macie kryzys, więc nie macie prawa pouczać innych jak powinny się rządzić - mówił dziennikarz. 

Gość PR24 zaznaczył, że za tą satysfakcją "kryje się jednak pewien niepokój". - Rosja nie jest do końca pewna jak będzie wyglądała ta polityka nowej administracji USA wobec Federacji Rosyjskiej - powiedział Kuczyński. Jego zdaniem sytuacja nie jest prosta do przewidzenia, 

- Pesymista mógłby powiedzieć, że w ciągu roku będziemy mieć reset Stanów Zjednoczonych w relacjach z Rosją. Optymista, mówię tu o takim polskim punkcie widzenia, mógłby powiedzieć, że wręcz przeciwnie, Stany Zjednoczone będą bardzo stanowcze wobec Federacji Rosyjskiej i będą prowadziły politykę nawet twardszą niż administracja Trumpa - mówił dziennikarz. 

Jak zaznaczył Kuczyński, na ten moment pewne jest jedno: "tego typu kryzys jest takim krajom, reżimom autorytarnym, jak Chiny czy Rosja, zdecydowanie na rękę". 

Czytaj także:

Polityka Joe Bidena wobec Unii Europejskiej 

Dziennikarz uważa, że Biden ma zdecydowanie bardziej pozytywne nastawienie do Starego Kontynentu, niż Trump. Jego zdaniem, polityka przyszłego prezydenta USA w stosunku do Europy może być zbliżona do działań Baracka Obamy. -Wskazują na to pewne personalne nominacje, o których już wiemy - tłumaczył Kuczyński. 

- Teraz jest pytanie, na ile takie obiektywne różnice w interesach, chociażby Niemiec i USA, będą determinowały politykę Joe Bidena wobec Unii Europejskiej czy wobec Berlina - zaznaczył publicysta. 

Gość PR24 przypomniał w tym miejscu o budowie gazociągu na dnie Bałtyku Nord Stream 2. Jego zdaniem projekt będzie miał znaczny wpływ na politykę zagraniczną Joe Bidena. 

Czytaj także:
1200_Biden_shutterstock.png
Relacje Londyn-Waszyngton. Wiemy, jaką pierwszą sprawę Wielka Brytania poruszy w rozmowach z Joe Bidenem

- Moim zdaniem, postawa nowej administracji amerykańskiej wobec tego projektu może być takim pierwszym i bardzo ważnym, kluczowym testem oraz odpowiedzią na pytanie, jak będzie wygalała polityka amerykańska wobec Europy - podsumował Kuczyński.  

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji

Posłuchaj
20:45 _PR24_AAC 2021_01_14-19-06-38.mp3 Grzegorz Kuczyński o przyszłej polityce Joe Bidena ("Stan rzeczy")

* * *

Audycja: "Stan rzeczy"
Prowadzi: Rafał Dutkiewicz
Gość: Grzegorz Kuczyński, publicysta, reporter 
Data emisji: 14.01.2021
Godzina emisji: 19.06

jbt/pr24

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prof. Liberadzki: jeszcze miesiąc temu nie przyszłoby mi do głowy porównywanie Trumpa z Łukaszenką

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 16:14
- Jeszcze miesiąc temu nie przyszłoby mi do głowy porównanie Łukaszenki z Trumpem. Jednak to, co dzieje się teraz, świadczy o tym, że coś jest na rzeczy - powiedział w kontekście wydarzeń w Waszyngtonie prof. Bogusław Liberadzki, europoseł SLD.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nawalny wraca do Rosji. Służba więzienna zapowiada jego zatrzymanie

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 17:56
Rosyjska służba więzienna potwierdziła, że zamierza zatrzymać Aleksieja Nawalnego, gdy ten pojawi się w Rosji. Opozycyjny działacz zapowiedział, że wróci do kraju 17 stycznia. Ostatnie miesiące polityk spędził w Niemczech, gdzie leczył się po zamachu na jego życie.
rozwiń zwiń