X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Przedsiębiorcy w czasie pandemii. Tomasz Latos: nie można pozwolić na anarchię

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2021 09:00
Coraz więcej firm buntuje się wobec przedłużającego się lockdownu. - Rzeczywiście jest to wielki problem. Nie może dochodzić do anarchii i musi być jakaś odpowiedź państwa. Przypomnijmy, że wspólnie przyjmowaliśmy, całym Parlamentem, ustawy, które dały pewne narzędzia prawne rządowi do podejmowania działań wobec osób, które nie przestrzegały różnego rodzaju zakazów. Jednym z takich postulatów był postulat środowisk lewicowych dotyczący karania osób, które lekceważą różnego rodzaju obostrzenia - wskazał na antenie Polskiego Radia 24 poseł PiS, Tomasz Latos. Gościem audycji była również Urszula Nowogórska z Polskiego Stronnictwa Ludowego.   
Audio
  • Posłowie o sytuacji polskich przedsiębiorców ("Dwie strony")
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Drazen Zigic

Do 28 lutego 2021 r. przedsiębiorcy mogą składać wnioski o subwencję finansową z tarczy PFR 2.0. Pomoc jest skierowana do firm działających pod 45 kodami Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD). Chodzi m.in. o restauracje, hotele, firmy turystyczne, zajmujące się kulturą.

Michał Wypij facebook 1200.jpg
"Będziemy musieli szukać form wsparcia". Michał Wypij o pomocy dla przedsiębiorców

- Musimy mieć świadomość, że rządowa pomoc jest - to się zgadza - ale tylko dla 50 numerów Polskiej Klasyfikacji Działalności. Natomiast reszta branż nigdy tej pomocy nie dostanie. Tych ludzi też trzeba zrozumieć, bo nie chodzi o to, by ktoś dał im zarobić. Oni walczą tak naprawdę tylko o to, by mogli przetrwać. Nie mają na ogrzewanie, nie mają na prąd, chcą za wszelką cenę utrzymać pracowników, bo ci ludzie żyją dzięki tej pracy. I to jest problem. Ich trzeba zrozumieć - powiedziała Urszula Nowogórska z Polskiego Stronnictwa Ludowego. 

Poseł przypomniała o inicjatywach swojego ugrupowania wobec przedsiębiorców. - PSL- Koalicja Polska składała postulat, aby zlikwidować kryterium PKD, żeby wszyscy ci, którzy potrzebują pomocy, tę pomoc otrzymali, żeby nie było ograniczenia, jeśli chodzi o przyporządkowanie do poszczególnych numerów PKD. Jednak nie wysłuchano nas. Mam nadzieję, że przyjdzie taki moment, że ktoś zrozumie, że mieliśmy rację - podkreśliła Nowogórska. 

Są na skraju

Jak się okazuje, nie była to pierwsza inwencja PSL-u. - Prosiliśmy również o to, by ulżyć pracodawcom, by zdjąć z nich obowiązek płacenia ZUS-u chorobowego od pierwszego dnia, żeby ten obowiązek przejęło państwo. Oni i tak są już dobici. Zobaczymy, jakie będą efekty. Proszę zrozumieć, że ci przedsiębiorcy naprawdę są na granicy wytrzymałości. Nie dadzą rady dłużej wytrzymać, jeżeli ten lockdown rzeczywiście będzie przeciągał się w nieskończoność. W tym momencie przedsiębiorcy walczą o siebie, o swoich pracowników, chcą pracować i utrzymać swoją działalność, która była ich życiem i w którą zainwestowali wszystkie środki - dodała. 

Polityk PiS wyraził potrzebę znalezienia nowych narzędzi, które pomogą polskim przedsiębiorcom przetrwać czas pandemii. - Z drugiej strony rzeczywiście narasta ogromna desperacja wielu osób, którym - jak rozumiem - jest wszystko jedno, czy będą ukarane, czy nie. Szukają ratunku dla swoich firm, będąc na skraju wytrzymałości. Pytanie, jak pogodzić te dwie racje? Przyznam szczerze, że ta sprawa wymaga rozmów z tymi środowiskami, niezależnie czy to będą rozmowy w Warszawie, czy lokalne - organizowane przez wojewodów. Trzeba ewentualnie szukać jeszcze innych form pomocy. Może w wyniku tych konsultacji rząd jeszcze coś zaproponuje - podsumował Tomasz Latos.  

Posłuchaj
22:13 _PR24_AAC 2021_01_18-08-06-40.mp3 Posłowie o sytuacji polskich przedsiębiorców ("Dwie strony")

 

Więcej w nagraniu.

***

Audycja: "Dwie strony"

Prowadził: Mirosław Skowron

Goście: Urszula Nowogórska (PSL), Tomasz Latos (PiS)

Data emisji: 18.01.2021

Godz. emisji: 08.06

kmp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Minister zdrowia: nasz cel to uzyskanie pewnej odporności populacyjnej do końca wakacji

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2021 15:27
- Realny scenariusz to zaszczepienie do końca wakacji zdecydowanej większości chętnych i tym samym uzyskanie pewnej odporności populacyjnej. Taki jest nasz cel – powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gospodarka w czasie pandemii. Kazimierz Smoliński: najważniejsze, by utrzymać miejsca pracy

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 09:00
- Myślę, że rząd, a szczególnie przedsiębiorcy bardzo dobrze dają sobie radę ze skutkami obostrzeń. Opozycja już w ubiegłym roku wieszczyła, że będzie dramat, bezrobocie największe na świecie czy w Europie. A mamy jedno z najniższych w Europie. To jest najważniejsze, by ludzie mieli pracę. Dlatego wydaliśmy już ponad 170 mld złotych, by te miejsca pracy utrzymać. Wiemy, że to jest najważniejsze. Łatwiej jest utrzymać takie miejsca, niż zlikwidować, a potem je odtwarzać, bo to są już dużo większe środki - powiedział w Polskim Radiu 24 Kazimierz Smoliński, poseł PiS. Gościem audycji był także Jacek Protasiewicz z Koalicji Polskiej.
rozwiń zwiń