X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x

Prof. Włodzimierz Gut: w wirusologii odkrycia to rzecz przypadkowa. My jesteśmy praktykami

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2020 18:35
- My jesteśmy praktykami. Robimy to, co w danym momencie jest najistotniejsze. Na przykład w 2003 roku pojawił się problem SARS-u, braliśmy się za SARS. Pojawił się problem potem MERS, braliśmy się za MERS - opowiadał w Polskim Radiu 24 wirusolog prof. Włodzimierz Gut.
Audio
  • Prof. Włodzimierz Gut o swojej pracy wirusologa ("Człowiek i jego dzieło" / PR24)
prof. Włodzimierz Gut
prof. Włodzimierz GutFoto: PR24 / Adam Koniecki

W Polsce coraz bardziej rozprzestrzenia się koronawirus, który swój początek wziął w chińskim Wuhanie. Obecnie głównym ośrodkiem rozprzestrzeniania się pandemii są Włochy i Hiszpania. Jednym z najczęściej wypowiadających się o koronawiruse SARS-CoV-2 ekspertów jest prof. Włodzimierz Gut, wirusolog z ogromnym doświadczeniem, doradca Głównego Inspektora Sanitarnego. Tym razem ekspert opowiedział Małgorzacie Raczyńskiej-Weinsberg o swojej pracy i zdobywaniu doświadczenia.

Początki kariery

gut 1200.png
Doradca GIS: wiemy już, że są przeciwciała neutralizujące koronawirusa u wyleczonych

Gość PR24 został zapytany o to, dlaczego zajął się właśnie wirusologią. Jak podkreślił, w tym zakresie "zdecydował przypadek".

- W zasadzie miałem miejsce zaklepane na genetyce, u profesora Gajewskiego. Ale potraktowano dość źle jednego z naszych kolegów. Ponieważ profesor Kańtoch, który prowadził wtedy zakład wirusologii, potrzebował studenta i po rozmowie zdecydował się na mnie, to odstąpiłem tamto miejsce koledze - mówił prof. Gut.

- Byłem w instytucie, w którym zajmowaliśmy się aspektami praktycznymi. Zaczynałem od sprawy, która się wtedy pojawiła, czyli zakażenia różyczką - zwyczajnych ludzi i kobiet ciężarnych. To trwało przez dość długi okres czasu, później sytuacja wymusiła, że musiałem się zająć trochę czym innym - opowiadał ekspert.

Wirusolog przyznał, że różyczka, pomimo lat badań wciąż jest niebezpieczna, szczególnie dla kobiet ciężarnych. Najgorsze jest to, że dziś występuje bardzo rzadko, więc "ludzie przestali się bać, za to występują przeciwko szczepieniom".

Jak to było w PRL-u?

pap koronawirus 1200.jpg
Dr Tomasz Rożek o koronawirusie: Polska jest na etapie Chin z pierwszych dni stycznia

Profesor Włodzimierz Gut opowiadał, że udało mu się w pewnym momencie udać na stypendium do Niemiec Zachodnich, a po powrocie do Polski z dnia na dzień musiał zająć się nowym działem - arbowirusami, czyli wirusami przenoszonymi przez stawonogi. Wynikało to z tego, że zmarła jego koleżanka i zostawiła dział bez opieki.

- Zawsze był problem. Wirusologów było mało, bo jest dominacja bakteriologów. Do tej pory jest parę tysięcy bakteriologów, a wirusologów, to mogę powiedzieć, że znam wszystkich - wyjaśnił ekspert.

Wirusolog opowiedział też, jak wyglądała praca w okresie komuny. - W PRL-u było trochę inaczej. Z kontrolą bywało bardzo różnie, ale jeśli chodzi o badanie, to głównym problemem było to, że pisaliśmy plany, które musiały być zrealizowane. W związku z tym na papierze byliśmy opóźnieni 5 lat, ponieważ zgłaszaliśmy do planów to, co już mieliśmy zrobione. Stara dobra technika - opowiadał ze śmiechem prof. Gut.

Badacz-urzędnik

- Po habilitacji przestałem być badaczem, a zacząłem być pół-urzędnikiem. Przeskok do zarządzania, do wyjazdów, koordynacji, wizyt w ministerstwie. Od czasu do czasu, a najczęściej w przerwie świątecznej, robiłem sobie małą powtórkę z badań - opowiadał gość Polskiego Radia 24.

wirus 1200 pap.jpg
Chińska cenzura ws. koronawirusa. Raport ujawnia, jak władze blokowały informacje

Zapytany o to, czy dokonał jakichś odkryć w czasie tych badań stwierdził, że "odkrycia to są rzeczy przypadkowe".

- My jesteśmy praktykami. Robimy to, co w danym momencie jest najistotniejsze. Na przykład w 2003 roku pojawił się problem SARS-u, braliśmy się za SARS. Pojawił się problem potem MERS, braliśmy się za MERS - wyjaśnił. Obecnie wirusolog zajmuje się nowym koronawirusem, chociaż jego rola jest przede wszystkim doradcza.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

* * *

Audycja: "Człowiek i jego dzieło"
Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg
Gość: prof. Włodzimierz Gut (wirusolog)
Data emisji: 15.03.2020
Godzina emisji: 18.06

PR24/jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Socjolog: brak paniki dot. koronawirusa świadczy o odpowiedzialności Polaków

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2020 16:25
- Nie ma masowych sytuacji czy emocjonalnych reakcji. Polacy są generalne optymistycznie nastawieni, oczekują tylko odpowiedniego ostrzegania i informowania nt. koronawirusa - mówił w Polskim Radiu 24 dr Tomasz Żukowski (socjolog UW).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maciej Konieczny: zachowanie PO ws. testów jest nieetyczne. Politycy o walce z koronawirusem

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2020 11:40
- Oczekiwanie, że każdy powinien zrobić test na koronawirusa oznacza skierowanie testów tam, gdzie nie są potrzebne. Bardzo zdenerwowała mnie ta wypowiedź. To nie jest OK, tak jak i fake newsy - ocenił w programie "7x24" Maciej Konieczny z partii Razem.
rozwiń zwiń