X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x

Andrzej Gwiazda: Solidarność powstała na podstawie suwerennej decyzji społeczeństwa

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2020 21:10
- Solidarność nie powstała dlatego, że Wałęsie udało się przekonać Kiszczaka, czy kogoś, tylko na podstawie suwerennej decyzji społeczeństwa - mówił w Polskim Radiu 24 Andrzej Gwiazda, legendarny działacz opozycji w PRL. Gośćmi "Arii czy barbarii?" byli także: Joanna Gwiazda, działaczka "S" i żona Andrzeja, reżyserka Maria Dłużewska, Krystyna Różańska-Gorgolewska, wicedyrektor CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie oraz krytyk kulturalny Grzegorz Brzozowicz.
Audio
Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej
Brama nr 2 Stoczni GdańskiejFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Ministerstwo Kultury rozpoczęło starania o wpisanie Stoczni Gdańskiej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z tego okazji w Polskim Radiu 24 toczyła się dyskusja o kulturowym dziedzictwie Solidarności, która swój początek miała właśnie w protestach w Stoczni Gdańskiej. Gośćmi "Arii czy Barbarii" byli legendarni uczestnicy pierwszej Solidarności - Andrzej i Joanna Gwiazdowie - oraz ludzie kultury i sztuki: Maria Dłużewska, Krystyna Różańska-Gorgolewska i Grzegorz Brzozowicz.

Prasa gazety stare shutt-1200.jpg
Historyk: celem władz w stanie wojennym było zniszczenie niezależnego ruchu wydawniczego

Co tracimy z dziedzictwa Solidarności?

Joanna Gwiazda została zapytana o to, co dziś, po latach od upadku komuny, należy szczególnie podkreślać w dziedzictwie NSZZ "Solidarność". - Według mnie najważniejszą rzeczą jest przypomnieć to, że to był Niezależny Samorządny Związek Zawodowy. Bo o tym właściwie się w ogóle nie mówi. Mówi się o "solidarności ludzkich serc", że to była pewna utopia, najróżniejsze rzeczy. A mnie się wydaje, że podstawowym osiągnięciem Solidarności było to, że wyeliminowała największą przeszkodę w rozwoju zarówno gospodarki, jak i w warunków pracy ludzi, to znaczy współzawodnictwo pracy, czyli akord - tłumaczyła działaczka "S".

Opisała historię górników, którzy mając obiecaną premię za pracę bez zwolnienia chorobowego w ciągu miesiąca, byli przez kolegów zwożeni z gorączką pod ziemię, tak leżeli i chorowali, aby nie stracić tej premii. - Dowiedzieliśmy się o tym i to się skończyło - mówiła.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Prawa człowieka w stanie wojennym. 37. rocznica tzw. raportu madryckiego

Także Andrzej Gwiazda podkreślał ogromne znaczenie faktu, że Solidarność była związkiem zawodowym, co po 1989 roku było zakłamywane przez propagandę. Zwrócił uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt. - Jest sprawą zasadniczą, na granicy przekrętu, że rocznicę Solidarności obchodzimy 31 sierpnia. Natomiast Solidarność została powołana 17 września, w rocznicę najazdu bolszewików na Polskę w 1939 roku - podkreślał.

Zwracał uwagę na to, że ta "pozornie nic nieznacząca zmiana daty powstania Solidarności" zmienia zupełnie patrzenie. - Solidarność nie powstała dlatego, że Wałęsie udało się przekonać Kiszczaka, czy kogoś, tylko na podstawie suwerennej decyzji społeczeństwa - mówił Andrzej Gwiazda.

Dziedzictwo Solidarności w naszych czasach

Andrzej Anusz 1200.jpg
Dr Andrzej Anusz: nadzieje rozbudzone w sierpniu 1980 r. zostały brutalnie rozbite

Goście w studiu zostali też zapytani o to, co dziś "zostało nam do odrobienia" z lekcji Solidarności. Reżyserka Maria Dłużewska zaznaczyła, że ważne dziś jest mówienie o takich osobach, jak małżeństwo Gwiazdów. - To są ludzie absolutnie wyjątkowi, a my już bardzo chętnie biegniemy w przeróżnych idiotycznych kierunkach, zamiast się skupić na tych naszych najlepszych. Ja się skupiam, bo właśnie robię o nich film - mówiła reżyserka.

Z kolei Krystyna Różańska-Gorgolewska przypomniała o najważniejszej - jej zdaniem - rzeczy, o której należy przypominać dziś młodszemu pokoleniu. - To są takie rzeczy, o których się dziś mało wspomina, ale to, że tam, wśród kręgów ludzi Solidarności lat 80. rzeczywiście był autentyczny pluralizm światopoglądowy. To nie był monolit, a tam ludzie się autentycznie szanowali - mówiła malarka.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] "Sztandar Wolności" i inne filmy odrestaurowane przez Filmotekę Narodową. Specjalne pokazy

W drugiej części audycji poruszono temat najnowszego filmu Sama Mendesa, zatytułowanego "1917". Film jest nominowany do Oscarów w kilku kategoriach, m.in. za Najlepszy Film. Do filmu odniósł się krytyk kulturalny Grzegorz Brzozowicz, który wyraził przeciwną opinię do większości krytyków, zachwalających ten film.

- Uważam, że jest to bardzo słaby film, mimo tego, że dostanie masę Oscarów i mogę nawet przeczuć, dlaczego. Natomiast film, jako film, jest po prostu popisem operatorskim, nawet scenograficznym, natomiast treść tego filmu jest po prostu żadna. Jest to gra komputerowa, w której nasi bohaterowie przeskakują z jednej pułapki w drugą i jest dodana do tego doza sentymentalizmu. To jest dla mnie nieprawdziwe - podkreślał.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

* * *

Audycja: "Aria czy barbaria?"
Prowadzi: Magdalena Piejko
Goście: Andrzej Gwiazda, Joanna Gwiazda (działacze opozycji antykomunistycznej), Maria Dłużewska (reżyser), Krystyna Różańska-Gorgolewska (wicedyrektor Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie), Grzegorz Brzozowicz (krytyk kulturalny)
Data emisji: 08.02.2020
Godzina emisji: 20.06

PR24/jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Z. Bujak: nie przewidzieliśmy użycia wojska do rozbicia Solidarności

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2019 21:44
- Nie przewidziałem, że do rozbicia Solidarności może być użyte wojsko. To przekraczało moją wyobraźnię. Wyobrażaliśmy sobie różne scenariusze, ale nie to, że wojsko będzie użyte, i że da się go użyć - mówił w Polskim Radiu 24 Zbigniew Bujak, legendarny działacz Solidarności. Gośćmi nowej audycji PR24 "Niepokonani. Opozycja PRL" byli również historyk prof. Andrzej Paczkowski i Jerzy Kropiwnicki, również działacze opozycji antykomunistycznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historyk o Grudniu '70: komuniści wpadli w panikę. Naród wypowiedział im wojnę

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2019 11:49
- To było najgorsze rozwiązanie, dlatego że po strzałach do robotników zarówno w Gdyni, Gdańsku, Elblągu, Szczecinie, naród wypowiedział wojnę komunie. W tym momencie to naprawdę było wyczuwalne - mówił o masakrze na Wybrzeżu w 1970 roku dr Krzysztof Jabłonka, historyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Działacz antykomunistycznego podziemia: Katolicki Uniwersytet Lubelski był prasową wyspą wolności

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2020 21:00
- Pomysł, aby uzbroić się w słowo i walczyć nim z komuną wyszedł między innymi od Janusza Krupskiego - mówił w Polskim Radiu 24 działacz antykomunistycznego podziemia, Paweł Nowacki. Gościem audycji był też Mirosław Chojecki, honorowy prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa.
rozwiń zwiń