X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Oscarowe "Na rauszu". Adamski w PR24: nie jest to film moralistyczny

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2021 09:27
- Thomas Vinterberg działa bardzo podstępnie. Na początku wydaje się, że alkohol to jest świetny pomysł dla wszystkich bohaterów tego filmu - skomentował w audycji "Nakręceni – magazyn premier filmowych" film "Na rauszu" Piotr Gociek. - Ten film nie jest filmem moralistycznym - dodał Łukasz Adamski.
Mads Mikkelsen w filmie Na rauszu
Mads Mikkelsen w filmie "Na rauszu"Foto: materiały prasowe

"Na rauszu" to najlepszy film nieanglojęzyczny. Amerykańska Akademia Filmowa nagrodziła twórców filmu Oscarem.

- To jest film dość przewidywalny - stwierdził Piotr Gociek.

Zdaniem komentatorów, ze wszystkich filmów Thomasa Vinterberga "Na rauszu" jest najbardziej konwencjonalnym.

- To jest jeden z powodów, dlaczego on tak się podoba w Ameryce - nie tylko krytykom, ale też i widzom - zauważył Piotr Gociek.

Historia "Na rauszu"

"Na rauszu" opowiada o czwórce przyjaciół - nauczycieli. Pewnego dnia postanawiają sprawdzić naukową teorię: człowiek rodzi się z naturalnie zbyt niskim poziomem alkoholu we krwi, żeby odpowiednio funkcjonować. Nauczyciele postanawiają zatem przetestować alkoholową metodę, która ma polepszyć jakość ich życia.

Kino_widownia_ludzie_film_Shutterstock_1200.jpg
Kina znów otwarte. Co czeka nas na wielkim ekranie po pandemicznej przerwie?

W tej konwencjonalnej opowiesci - zdaniem Piotra Goćka - najjaśniejszym punktem jest Mads Mikkelsen.

- Potrafi w ciągu paru sekund przejść tyle rozmaitych stanów emocjonalnych i pokazać je na twarzy. Wypada bić tylko brawo - uważa Piotr Gociek.

"Pochwała picia a przestroga przed sięgnięciem po kieliszek"

Zdaniem Łukasza Adamskiego ten film jest przewrotny. Opowiada on o alkoholizmie, ale nie w taki sposób jak filmy amerykańskie, jak np. "Narodziny Gwiazdy".

- Thomas Vinterberg działa bardzo podstępnie. Na początku wydaje się, że alkohol to jest świetny pomysł dla wszystkich bohaterów tego filmu. Sfrustrowani nauczyciele nagle zostają gwiazdami swojej szkoły - opowiedział Piotr Gociek.

Czytaj także:

- Ten film nie jest filmem moralistycznym. On mi trochę przypomina "Ćmę barową" - ocenił Łukasz Adamski i dodał - balansuje na cienkiej granicy między pochwałą picia a przestrzeganiem przed sięgnięciem po kieliszek.

"Na rauszu" kończy się tańcem bohaterów. Zdaniem recenzentów finał filmu jest dwuznaczny. Widz do końca nie wie, czy jest to pochwała życia, które należałoby wspomóc od czasu do czasu alkoholem, czy jest to ponure memento, bo otrzymawszy dobrą wiadomość, główny bohater popada ponownie w szpony tego samego, co go do złej sytuacji doprowadziło.

Śmierć córki reżysera 

Komentatorzy podczas audycji przypomnieli najtrudniejszy okres powstawania filmu.

- Zgadzam się, że to nie jest film Vinterberga taki jak pozostałe. Natomiast myślę, że główny powód tego jest taki, że podczas kręcenia tego filmu zmarła mu córka, która zginęła w wypadku samochodowym. Ten film jest naznaczony jej śmiercią. To miał być inny film. Mimo to Vinterberg go skończył - powiendział Łukasz Adamski

Zmarła tragicznie Ida Vinterberg miała wystąpić w filmie. Reżyser zadedykował jej ten film.


Posłuchaj
23:39 PR24_mp3 2021_06_10-22-06-05.mp3 Łukasz Adamski i Piotr Gociek o filmie "Na rauszu" (Nakręceni)

Więcej w nagraniu. Łukasz Adamski i Piotr Gociek zrecenzowali również film "Historia Lisey" i "Ciche miejsce 2". 

Audycja: "Nakręceni - magazyn premier filmowych"

Autorzy: Łukasz Adamski i Piotr Gociek

Data emisji: 10.06.2021

Godzina: 22.06

bf

Czytaj także

Premiery 2021 roku. Na które filmy warto czekać?

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2021 22:08
W dwugodzinnym wyjątkowo "Trójkowo, filmowo" Ryszard Jaźwiński spotkał się m.in. z Philippe'em Tłokińskim. Aktor, wspominając ostatnie miesiące, przyznał, że mimo pandemii był to dla niego pracowity czas. – Jestem ogromnym szczęściarzem. Oprócz tego, że kończyliśmy zdjęcia do filmu "Gierek", zacząłem pracować nad serialem "Tatuśkowie" z bardzo fajną obsadą – opowiada aktor. 
rozwiń zwiń