X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Wizyta sekretarza obrony USA w rejonie Morza Śródziemnego. Eksperci oceniają działania Amerykanów

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2021 21:52
- Wizyta Lloyda Austina w państwach rejonu Morza Czarnego ma służyć temu, by lepiej zrozumieć sytuację i środowisko oraz to, jakie są oczekiwania tych państw w stosunku do USA - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 Mateusz Piotrowski. Gościem audycji był także Andrzej Talaga, który dodał, że wizyta sekretarza obrony USA ma "utrwalić relacje i pokazać, że Amerykanie nadal postrzegają te kraje jako ważne w swojej układance bezpieczeństwa w rejonie czarnomorskim".
Jak poinformowali Amerykanie, w ataku na syryjską bazęUSA nikt nie ucierpiał
Jak poinformowali Amerykanie, w ataku na syryjską bazę USA nikt nie ucierpiałFoto: Bumble Dee/ Shutterstock

Lloyd Austin - sekretarz obrony USA - udał się w niedzielę w podróż do Europy. Podczas swojej wizyty spotka się z przedstawicielami Gruzji, Ukrainy i Rumunii. 

Goście audycji "Kontrapunkt" zostali zapytani o to, jak oceniają zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w działania w rejonie Morza Czarnego. Mateusz Piotrowski powiedział, że ze względu na rosyjskie zagrożenie działanie amerykańskie jest tam bardzo utrudnione. - Tak samo jak tworzenie kompleksowego podejścia - dodał.

paweł soloch free tt 1200.jpg
Paweł Soloch o bezpieczeństwie w Europie: trudno jest je sobie wyobrazić bez USA

Członek Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podkreślił, że "agresja na Ukrainę uświadomiła światu, że Rosja jednak stanowi zagrożenie i że coś trzeba robić". Niestety według eksperta "nie miało to wcześniej miejsca".

- Jeżeli chodzi o samą sferę obronności i bezpieczeństwa, to nie jest to zadanie łatwe dla amerykańskiej administracji, ale wizyta Lloyda Austina w państwach rejonu Morza Czarnego ma służyć temu, by lepiej zrozumieć sytuację i środowisko oraz to jakie są oczekiwania tych państw w stosunku do USA - skomentował.

Współpraca USA z Ukrainą, Gruzją i Rumunią

Andrzej Talaga powiedział, że "obecna administracja amerykańska otworzyła możliwości rozmowy na temat technologii". - Widać stopniowe otwieranie się Amerykanów na współpracę obronną z Ukrainą - mówił publicysta. - Druga rzecz to obecność wojsk amerykańskich na terytorium Ukrainy - one pełnią funkcje szkoleniowe - dodał.

Czytaj także:

- Amerykanie nie prowadzą działań bojowych, bo jednak po drugiej stronie jest Rosja i obie strony chcą uniknąć sytuacji bojowego zaangażowania się przeciwko sobie - powiedział. Dodał, że wojska prowadzą natomiast działania "rozpoznawcze, wywiadowcze i penetrujące". - Jest gradacja w stronę postępującej współpracy militarnej Ameryki z Ukrainą - ocenił Andrzej Talaga.

Posłuchaj
26:08 PR24_mp3 2021_10_19-20-32-52.mp3 Andrzej Talaga i Mateusz Piotrowski o znaczeniu rejonu Morza Czarnego dla Stanów Zjednoczonych ("Kontrapunkt"/Polskie Radio 24) 

Gość audycji powiedział, że inaczej kreuje się natomiast sytuacja w Gruzji, nawiązując tym samym do tego, że Amerykanie współpracowali już wcześniej obronnie z tym krajem. Dodał, że wtedy Rosjanie bardzo starannie i precyzyjnie prowadzili swoje działania tak, żeby nie dotknąć Amerykanów.

Dodał, że wizyta Lloyda Austina jest tam po to, żeby utrwalić te relacje i pokazać Ukrainie i Gruzji, że Amerykanie nadal o nich myślą i nadal postrzegają je jako ważne w swojej układance bezpieczeństwa w rejonie czarnomorskim. - Te kraje nie mają co liczyć na członkostwo w Unii Europejskiej czy też NATO, ponieważ są częściowo okupowane przez Rosję - powiedział, zaznaczając tym samym ważność współpracy z USA.

obwe misja ukraina free 1200
Ukraina: prorosyjscy bojówkarze blokują prace misji OBWE w Donbasie

Mateusz Piotrowski odniósł się także do kwestii Rumunii. Ocenił, że kraj ten stanowi pewne zaplecze do rozbudowywania baz i traktowania go jako swego rodzaju magazynu wojskowego na rejon Morza Czarnego. Dodał także, że ważną kwestią dla Amerykanów jest fakt, że Rumunia nie jest uwikłana w konflikt z Rosją.

Nowa specyfika działań wojskowych

Andrzej Talaga wspomniał także o mechanizmach wojskowych, które działają współcześnie. - Nie jest już istotne, ilu żołnierzy i gdzie stacjonuje - mówił. - Istotne są możliwości i potencjał, który nie wyraża się w liczbie żołnierzy, tylko technologiach, zdolnościach przerzucania wojskowych, a także nowatorskich rozwiązaniach pola walki.

Czytaj również:

Publicysta powiedział, że w obecne trendy wpisuje się funkcjonowanie małych jednostek, które są bardzo rozproszone, sieciocentryczne i dysponują informacją w czasie rzeczywistym. - Mają one docelowo większą sieć rażenia niż dywizja pancerna - powiedział.

- Oddziały amerykańskie są lokowane w pierwszej kolejności w rejonie Pacyfiku, a prawie w ogóle nie w Europie - powiedział. - Patrzmy, jakie zdolności mają Amerykanie, a wtedy będziemy mieli obraz najbardziej zbliżony do rzeczywistości.

***

Audycja: "Kontrapunkt"

Prowadzący: Paweł Lekki

Goście: Andrzej Talaga (publicysta, ekspert ds. międzynarodowych) oraz Mateusz Piotrowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 19.10.2021

Godzina: 20:33

ng

Czytaj także

"Irak ma już w miarę stabilne struktury". Paweł Rakowski o końcu misji bojowej USA

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2021 18:31
- Pojawiają się komentarze, że Irak po wycofaniu się wojsk amerykańskich nie upadnie, że to kraj, który już ma, choć wciąż trochę chwiejne, to w miarę stabilne struktury - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Rakowski, komentator polityki bliskowschodniej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przyszłość światowej polityki po Afganistanie. Prof. Kik: USA będą się wycofywać ze świata

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2021 20:46
- USA są jeszcze potęgą i mocarstwem, ale przykład Afganistanu pokazuje, że świat hegemonii Stanów Zjednoczonych na świecie przechodzi do historii. Będziemy mieli teraz do czynienia z mocarstwami regionalnymi w świecie wielobiegunowym - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Kazimierz Kik, politolog.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Talaga o pakcie AUKUS: zobowiązania USA wobec członków NATO pozostaną

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2021 12:08
- Fundamentalne kierunki działań, które służą bezpieczeństwu Ameryki to Europa i Pacyfik. Teraz zmieniła się tylko kolejność - najpierw Pacyfik, a potem Europa - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 Andrzej Talaga (Warsaw Enterprise Institute).
rozwiń zwiń