X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Ocieplenie na linii Moskwa-Pekin. Dr Bryc: geopolityczny teatr

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2021 21:12
- Rosjanie, wchodząc w pogłębione relacje z Chinami, muszą się godzić na asymetrię, że są junior partnerami i słabszą stroną. Robiąc dobrą minę do trudnej gry geopolitycznej, zdają sobie sprawę, że nadmierne zbliżenie z Chinami będzie skutkowało tym, że znajdą się w chińskiej strefie technologicznej - mówiła na antenie Polskiego Radia 24 dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Gościem był też amerykanista Mateusz Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Audio
  • Dr Agnieszka Bryc i Mateusz Piotrowski o relacjach USA-Rosja-Chiny (Kontrapunkt)
Spotkanie szefów dyplomacji Rosji i Chin
Spotkanie szefów dyplomacji Rosji i ChinFoto: PAP/EPA

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow, który przybył do Chin, wezwał władze obu państw do zwiększenia niezależności technicznej oraz odchodzenia od amerykańskiej waluty i zachodnich systemów płatniczych, by chronić się przed sankcjami. Wizyta Ławrowa zbiega się w czasie z napięciami w relacjach Chin i Rosji z USA oraz planami nałożenia przez UE sankcji za łamanie praw człowieka na osoby i instytucje m.in. w tych dwóch krajach.

Zdaniem dr Agnieszki Bryc mamy do czynienia z teatrem polityczno-dyplomatycznym. - Rosja chce stworzyć wrażenie, że powstaje wyjątkowy sojusz, który ma powstrzymać ekspansję Zachodu. Rosjanie znajdują się jednak pomiędzy młotem a kowadłem. Wchodząc w pogłębione relacje z Chinami muszą się godzić na asymetrię, że są junior partnerami i słabszą stroną. Rosjanie, robiąc dobrą minę do tej trudnej gry geopolitycznej, zdają sobie sprawę, że nadmierne zbliżenie z Chinami będzie skutkowało tym, że znajdą się w chińskiej strefie technologicznej. Wszystko wskazuje na to, że staną się częścią chińskiego świata technologicznego, raczej klientem, w orbicie wpływów, na pewno nie równorzędnym partnerem  - powiedziała politolog.


Jan Parys 1200.jpg
"Niespotykane w dyplomacji". Jan Parys o nerwowym przebiegu spotkania USA-Chiny

Chłodne relacje Waszyngton - Pekin

Tymczasem dwudniowe rozmowy w Anchorage na Alasce amerykańskich i chińskich przedstawicieli wysokiego szczebla przebiegały w chłodnym tonie. Amerykanie wypomnieli Chińczykom łamanie praw człowieka, wspieranie działalności hakerskiej i stosowanie "gospodarczego przymusu". Chińczycy oskarżyli Amerykanów o dążenie do konfrontacji. Z kolei prezydent USA Joe Biden nazwał w wywiadzie Władimira Putina zabójcą. 

Według Mateusza Piotrowskiego słowa Bidena nie były nieprzemyślane. - Po administracji Bidena spodziewano się uspokojenia relacji USA z Rosją i Chinami. Nie wierzę, że Biden został zaskoczony pytaniem o Putina w wywiadzie. Ono musiało być wcześniej przygotowane. Wpisuje się to w szerszy plan nowej administracji w Waszyngtonie. Zapowiada, że o dialogu ws. poprawy wzajemnych stosunków na obecnych zasadach nie będzie mowy - podkreślił amerykanista. Dodał, że spotkanie amerykańsko-chińskie, wygłoszenie publicznie rozbieżnych stanowisk wskazuje, że Chiny stanowią największe zagrożenie dla USA. 

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja"Kontrapunkt"

Prowadził: Paweł Lekki

Gościedr Agnieszka Bryc (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu), Mateusz Piotrowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 23.03.2021

Godz. emisji: 20.33

PR24/tj

Zobacz więcej na temat: Rosja Chiny USA ŚWIAT

Czytaj także

"Sprzeczność strategicznych interesów Pekinu i Moskwy". Szeremietiew o rywalizacji mocarstw

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2021 15:35
- Jest wątpliwość co do tego, czy i jak Chiny będą realizowały swoje ambicje imperialne, to ten sam problem, który świat i Europa miały z Japonią w okresie międzywojennym - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Romuald Szeremietiew (Akademia Sztuki Wojennej).
rozwiń zwiń