X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Władze Iranu przeliczyły się". Jarosław Guzy o konflikcie amerykańsko-irańskim

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 21:19
- Iran, by realizować swoje ambicje regionalnego mocarstwa musiał wyeliminować Amerykanów nie tylko z Iraku, ale wypchnąć ich z Bliskiego Wschodu – powiedział Jarosław Guzy z Polskiej Agencji Prasowej. - Jednak Stany Zjednoczone nie mogły zostawić Iraku na łup Teheranu - dodał. Do sprawy odniosła się również dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Audio
  • Dr Agnieszka Bryc i Jarosław Guzy o sytuacji na Bliskim Wschodzie ("Kontrapunkt")
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: ChameleonsEye / Shutterstock

Zaatakowanie amerykańskich celów przez jednostki de facto podległe Ghasemowi Solejmaniemu, a także to, że "zajmował się" on przejmowaniem władzy przez Iran w Iraku, na co Amerykanie nie mogli pozwolić. To w opinii Jarosława Guzego dwa kluczowe elementy, które przyczyniły się do likwidacji irańskiego dowódcy, a to z kolei do zdecydowanego wzrostu napięcia w relacjach na linii USA-Iran.

iranprotest1200.jpg
Kolejna rewolucja w Iranie? Dr Jacek Raubo: jestem sceptyczny wobec takiego scenariusza

- Był on też w stanie współpracować w pewnym momencie a Al-Kaidą. Przed atakiem na World Trade Center w 2001 roku pozwalał uczestnikom zamachu przemieszczać się przez Iran do Afganistanu - podkreślił ekspert.

Amerykańska furia

Jak zauważył Jarosław Guzy, tym, co "doprowadziło do furii Stany Zjednoczone" było nieustanne nękanie Amerykanów stacjonujących i Iraku nieustannymi atakami. Dodał, że w ciągu ostatniego pół roku ich liczba wyraźnie uległa zwiększeniu.

- W końcu zginął jeden z obywateli amerykańskich. Przekroczono pewną granicę. Iran, by realizować swoje ambicje regionalnego mocarstwa musiał wyeliminować Amerykanów nie tylko z Iraku, ale wypchnąć ich z regionu. Władze irańskie przeliczyły się, bo USA nie mogą zostawić państwa irackiego na łup Teheranu - podkreślił gość Polskiego Radia 24.

"Nie ma podziału na klarowne sytuacje"

Dr Agnieszka Bryc stwierdziła, że mówiąc o Bliskim Wschodzie nie można mówić o "dobrych i złych". - Iran robił to, co większość państw z regionu. Tworzenie aktywności paramilitarnej poza granicami kraju jest pomysłem na irańskie bezpieczeństwo. (…) Stany Zjednoczone też nie mają klarownej polityki pod względem prawa międzynarodowego w swoim zaangażowaniu na Bliskim Wschodzie. Interwencja w Iraku również była kontrowersyjna - przypomniała.

Iwo Bender 1200.jpg
Iwo Bender: Iran ma ograniczone pole manewru w potyczce z USA

"Bliski Wschód jest szalenie dynamiczny, zmienny i nie ma tam podziału na klarowne biało-czarne sytuacje" – wskazała dr Bryc.

Irańska porażka w rozgrywce o prestiż

Jako obronę rewolucji islamskiej, a także wzniecanie strachu przed potencjalnymi wrogami, którzy są stale kreowani. W ten sposób określił Jarosław Guzy aktywność Iranu na Bliskim Wschodzie.

- Jednak gdybyśmy patrzyli na końcowy efekt chęci uniknięcia otwartej wojny, to ze względu na zestrzelenie samolotu przez Irańczyków można powiedzieć, że w tej rozgrywce dotyczącej prestiżu Iran poległ - podkreślił Guzy.     

***

Audycja: "Kontrapunkt"
Prowadzący: Paweł Lekki
Gość: dr Agnieszka BrycJarosław Guzy
Data emisji: 14.01.2020
Godzina emisji: 20.33

Polskie Radio/db

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zestrzelenie ukraińskiego samolotu. Dr Piotr Kościński: ta sprawa będzie ciągnęła się za Iranem jeszcze długo

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2020 15:00
- Przyznanie się Iranu do zestrzelenia samolotu było spowodowane tym, że chciał uniknąć bycia ciągle podejrzanym o ten czyn - powiedział dr Piotr Kościński, ekspert ds. międzynarodowych z Akademii Finansów i Biznesu Vistula. - Iran nie może przedstawiać się już jako ofiara, co czynił po ataku na gen. Solejmaniego - dodał.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Georgette Mosbacher: naszym obowiązkiem jest wspierać Irańczyków

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 16:34
- Irańczycy ryzykują życiem w odważnej walce o wolność; naszym obowiązkiem jest ich wspierać - napisała na Twitterze ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher.
rozwiń zwiń