X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x

Kanthak: 28 czerwca to ostatni termin na wybory. To wynika z logiki i matematyki

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2020 12:39
- Kadencja prezydenta Andrzeja Dudy mija 6 sierpnia. Aby przeprowadzić cały proces wyborczy, 2 tury wyborcze, następnie 30 dni na rozpatrzenie wyborów przez Sąd Najwyższy, to zgodnie z logiką i matematyką wychodzi, że 28 czerwca jest takim najbezpieczniejszym z tych ostatnich terminów - mówił w Polskim Radiu 24 Jan Kanthak z Solidarnej Polski. Gośćmi "Sztuki Słuchania" byli także: senator PiS Wojciech Skurkiewicz, Poseł KO Grzegorz Napieralski i poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz.
Audio
  • Politycy komentują najważniejsze wydarzenia polityczne ubiegłego tygodnia ("Sztuka słuchania" / PR24)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: napewnoniewiesz / Shutterstock.com

Trwa spór o datę wyborów prezydenckich. Część polityków opozycji proponuje rozwiązanie, zgodnie z którym najpierw miałaby wygasnąć kadencja prezydenta Andrzeja Dudy, a dopiero po tym powinny odbyć się wybory, tymczasem obowiązki prezydenta miałby sprawować marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Do sporu odnieśli się politycy różnych opcji parlamentarnych.

Jan Parys 1200.jpg
"Każdy, kto blokuje wybory, jest wrogiem demokracji". Jan Parys o działaniach opozycji

Wojciech Skurkiewicz, senator Prawa i Sprawiedliwości wyjaśnił, na czym polega poprawka zaproponowana przez Lewicę i poparta przez PSL w Senacie. Zgodnie z nią ustawa o wyborach prezydenckich miałaby wejść w życie dopiero po 6 sierpnia, a zatem dopiero wówczas można by przeprowadzić wybory.

Podkreślił także, że Senat - pomimo wcześniejszych deklaracji - wcale nie chce szybko procedować ustawy o wyborach prezydenckich. - Wiemy, że tu nie chodzi o to, żeby te prace szybko zakończyć, tylko godzi o to, żeby te prace trwały - podkreślił.

- Szkoda, że marszałek Grodzki działa wbrew ustaleniom, które zostały podjęte podczas obrad tzw. okrągłego stołu, który odbywał się z udziałem wszystkich parlamentarnych sił politycznych, że prace będą szybko prowadzone, że prace zakończą się w bieżącym tygodniu - bo termin też został wstępnie ustalony. Po raz kolejny marszałek Grodzki nie stanął na wysokości zadania i co innego mówił, a co innego później zostało wcielone do realizacji - dodał senator PiS.

Poseł Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Napieralski zauważył, że Senat ma prawo procedować ustawę 30 dni i nie należy mieć o to do senatorów pretensji.

>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] "Nie stoi za nimi argumentacja prawna". Prof. Czesław Kłak o propozycjach przesunięcia wyborów

- Skoro daliśmy izbie wyższej taki czas, żeby izba wyższa mogła wprowadzić poprawki, mogła się dłużej zastanowić bez wojny politycznej nad ustawą, to dlaczego mielibyśmy dzisiaj to prawo zabierać? - stwierdził.

- 1 czerwca mają ostateczne decyzje zapaść między rządzącymi a opozycją - a w Senacie większością. Wiemy, że u marszałka Grodzkiego 1 czerwca jest spotkanie i na tym spotkaniu, jestem absolutnie przekonany, że wszystko będzie dopracowane, poprawki będą dobrze przygotowane - dodał Grzegorz Napieralski.

Jan Kanthak z Solidarnej Polski odniósł się do opinii Jarosława Kaczyńskiego, że 28 czerwca jest ostatnim konstytucyjnym terminem, w jakim mogą odbyć się wybory.

PAP Senat 1200.jpg
Poseł Solidarnej Polski: opozycja "gra wyborami"

- Rzeczywiście 28 czerwca w opinii nie tylko prezesa Jarosława Kaczyńskiego i konstytucjonalistów, ekspertów od prawa wyborczego jest jednym z ostatnich możliwych terminów, kiedy należałoby przeprowadzić wybory prezydenckie. Wynika to z tego, że kadencja urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy mija 6 sierpnia. Aby przeprowadzić cały proces wyborczy, zakładając, że mogłyby być 2 tury wyborcze, następnie 30 dni na rozpatrzenie wyborów przez Sąd Najwyższy, to zgodnie z logiką i matematyką wychodzi, że 28 czerwca jest takim najbezpieczniejszym z tych ostatnich terminów, kiedy będziemy mieli zagwarantowaną kontynuację władzy - wyjaśnił.

- Konstytucja przewiduje, w jakich sytuacjach marszałek Sejmu przejmuje obowiązku prezydenta, ale konstytucja nie przewidywała sytuacji, w której opozycja, która przegrywa od 2014 roku wszystkie wybory z Prawem i Sprawiedliwością, obrazi się na demokrację i będzie chciała paraliżować przeprowadzenie procesu wyborczego. To się nie śniło twórcom konstytucji w 1997 roku, a z tym mieliśmy do czynienia - zaznaczył poseł Zjednoczonej Prawicy.

Dobromir Sośnierz z Konfederacji wyjaśnił z kolei, dlaczego jego ugrupowanie i kandydat przez nie wystawiony nie komentują tego sporu. Podkreślił, że dla Krzysztofa Bosaka każdy termin wyborów jest dobry, pod warunkiem, że będzie gwarantował kontynuację władzy.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Jan Kanthak: działanie marszałka Senatu ma charakter obstrukcji totalnej

Zapytany, co jest - jego zdaniem - przyczyną wzrostu notowań Krzysztofa Bosaka, stwierdził, że właśnie ten spokój.

- Ludzie widzą, że nie wdajemy się w tę awanturę polityczną, że jesteśmy trochę inną siłą, niż te pozostałe. PiS dlatego chce szybszych wyborów, bo im się to opłaca z powodu spadających słupków Andrzeja Dudy, więc chcą zrobić wybory im szybciej tym lepiej. Z drugiej strony Platforma Obywatelska chce odkładać wybory jak najbardziej, bo po podmianie kandydata zależy im na tym, żeby dać mu jak najwięcej czasu, żeby Andrzej Duda się wykrwawiał, a oni na tym zyskiwali - wyjaśnił poseł Konfederacji.

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Sztuka słuchania"
Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg
Goście: Wojciech Skurkiewicz (senator PiS), Jan Kanthak (poseł Solidarnej Polski), Grzegorz Napieralski (poseł Koalicji Obywatelskiej), Dobromir Sośnierz (poseł Konfederacji)
Data emisji: 30.05.2020
Godzina emisji: 10.04

PR24/jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Korwin-Mikke: wybory prezydenckie powinny odbyć się w terminie konstytucyjnym

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2020 18:10
- Niektóre partie nie tyle nie chcą doprowadzić do wyborów prezydenckich, co uważają, że im dalej do wyborów, tym mniejsze szanse ma prezydent Andrzej Duda. Wybory prezydenckie powinny odbyć się w konstytucyjnym terminie - powiedział w Polskim Radiu 24 Janusz Korwin-Mikke, prezes partii KORWiN, poseł Konfederacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rząd i minister Sasin zachowali się prawidłowo". Poseł Kurowska o przygotowaniach do wyborów

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2020 09:20
- Przygotowywaliśmy się do wyborów korespondencyjnych 10 maja, tak jak było ustalone. Nie liczyliśmy na taką obstrukcję Senatu - powiedziała w Polskim Radiu 24 Maria Kurowska, poseł Solidarnej Polski. Gościem audycji "Dwie Strony" był również poseł Platformy Obywatelskiej Waldemar Sługocki.
rozwiń zwiń