X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Przedstawić tragedię od strony ofiar". Mariusz Nowik o swojej książce o Palmirach

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2021 00:01
- Fakt starannego przygotowywania tych zbrodni przez Niemców miał służyć temu, byśmy nigdy nie poznali ani tożsamości ofiar, ani miejsca pochówku - mówił w Polskim Radiu 24 Mariusz Nowik, autor książki "Palmiry. Zabić wszystkich Polaków".  - Chciałem przedstawić tę tragedię od strony ofiar, bardziej emocjonalnie i pozwolić czytelnikowi zagłębić się w tę historię w taki sposób, jakby on sam miał tam być - dodawał. 
Cmentarz ofiar niemieckich zbrodni w Palmirach
Cmentarz ofiar niemieckich zbrodni w PalmirachFoto: CinemaPhoto/ Shutterstock

 

Palmiry-egzekucja_663_364.jpg
Las w Palmirach - niemy świadek zbrodni Niemców na Polakach

9 marca 2021 nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazała się książka Mariusza Nowika "Palmiry. Zabić wszystkich Polaków". Jak przyznał autor w rozmowie z "Poczytnikiem", "Palmiry zawsze go przyciągały". - Kiedy spacerowałem po Lesie Palmirskim, to zawsze odnosiłem wrażenie, że to miejsce przemawia do każdego. Ten las, ten cmentarz, cała okolica, polany śmierci, które można odnaleźć w lesie... Nawet sama droga, prowadząca prosto przez las i można pomyśleć, że dokładnie tą drogą, kilkadziesiąt lat temu, ofiary jechały na śmierć... To wszystko działa na wyobraźnię i działało także na moją - bardzo skutecznie, bo powstała książka - podkreślał.

Czytaj także: 

- Bardzo chętnie tam jeździłem, spacerowałem po cmentarzu palmirskim, odczytywałem nazwiska z tabliczek. Powoli narastała we mnie chęć opowiedzenia tej historii w trochę inny sposób niż do tej pory. Chciałem przedstawić tę tragedię od strony ofiar, bardziej emocjonalnie i pozwolić czytelnikowi zagłębić się w tę historię w taki sposób, jakby on sam miał tam być - mówił gość "Poczytnika". 

"Dużej części pochowanych - nie znamy"

Gość Polskiego Radia 24 ocenił, że "Niemcy bardzo starannie przygotowywali egzekucje". - Można powiedzieć, że to było modus operandi zbrodniarzy. - Bardzo staranne przygotowanie, bardzo dokładne ukrycie zarówno samej egzekucji, jak i mogił, które skrywały ciała ofiar, skutkowało faktem, że tylko nielicznych z rozstrzelanych udało się zidentyfikować po wojnie - wskazał.

II_WS_1200x660__2.jpg
Polacy na frontach II wojny światowej - serwis specjalny PolskieRadio.pl

- Gdyby nie odwaga kilku osób, to wiedzielibyśmy o tej zbrodni jeszcze mniej, znalibyśmy jeszcze mniej miejsc, gdzie pochowano rozstrzelanych, jeszcze mniej ofiar, które zginęły w Lesie Palmirskim. W swojej książce staram się podkreślić, zwrócić uwagę na odwagę tych kilku osób, np. leśniczego p. Adama Herbańskiego, dzięki któremu, po wojnie, udało się zidentyfikować znaczną część miejsc egzekucji, który je po prostu oznaczył - powiedział literat.

    - Sam fakt tak starannego przygotowywania tych zbrodni przez Niemców miał służyć temu, byśmy nigdy nie poznali ani tożsamości ofiar, ani miejsca pochówku. To im się, zbrodniarzom, po części udało. Jestem przekonany, że o dużej części pochowanych w Lesie Palmirskim ofiar nie wiemy - nie znamy ani miejsca pochówku ofiar, ani ich tożsamości - wskazał Mariusz Nowik.

    Posłuchaj
    22:18 Poczytnik--PR24_AAC 2021_04_04-22-06-11.mp3 Mariusz Nowik, autor książki "Palmiry. Zabić wszystkich Polaków", opowiada o swoim dziele ("Poczytnik"/ PR24)

    Więcej o książce "Palmiry. Zabić wszystkich Polaków" - w rozmowie. Zachęcamy do wysłuchania nagrania. 

    Zbrodnia na masową skalę 

    W grudniu 1939 r. w lasach Puszczy Kampinoskiej, niedaleko podwarszawskiej wsi Palmiry, Niemcy rozpoczęli serię masowych egzekucji ludności cywilnej. Były one wstępem do przeprowadzonych na wielką skalę egzekucji inteligencji. Podczas masowych, potajemnych mordów zginął m.in. marszałek Sejmu II RP Maciej Rataj, wiceprezydent Warszawy Jan Pohorski i olimpijczyk Janusz Kusociński. Egzekucje odbywały się także w innych miejscach Puszczy, m.in. w Wólce Węglowej, Laskach i Wydmach Łuże. Ostatnie miały miejsce w 1943 r.

    Na utworzonym w 1948 r. cmentarzu-mauzoleum spoczywają szczątki 2115 ofiar, ekshumowanych w Puszczy Kampinoskiej i w Lasach Chojnowskich. Nagrobków zidentyfikowanych osób jest 577, znanych jest też 485 nazwisk osób, o których wiadomo, że zginęły w Palmirach, ale ich ciał nie rozpoznano. Pozostałe ofiary pozostają bezimienne.

    ***

    Audycja: "Poczytnik"

    Prowadzący: Krzysztof Masłoń, Tomasz Zapert

    Gość: Mariusz Nowik (autor książki "Palmiry. Zabić wszystkich Polaków")

    Data emisji: 4.04.2021

    Godz. emisji: 22.06


    mbl

    Czytaj także

    "Odsłony Cata". Krzysztof Masłoń: czyta się z wypiekami

    Ostatnia aktualizacja: 10.01.2021 22:30
    - Jest to nietypowy zbiór, tutaj mamy tylko nadawcę. "Cat" listy kieruje do kilkunastu osób. Pochodzą zarówno z czasów jego życia w Wielkiej Brytanii, dekady londyńskiej, jak i z okresu po powrocie do PRL, kiedy Mackiewicz, przez dziesięciolecie, aż do śmierci, mieszkał w Warszawie - powiedział w Polskim Radiu 24 Tomasz Zapert.
    rozwiń zwiń

    Czytaj także

    "W to, co pisał, wkładał całą duszę". Tomasz Zapert o twórczości Rogera Scrutona

    Ostatnia aktualizacja: 31.01.2021 23:10
    - Scruton nie potrafił o niczym pisać bez emocji. Był arcykonserwatystą i jego poglądy są widoczne. Ale nawet jeśli ktoś ma przeciwne zdanie, to koniecznie trzeba przeczytać jego książkę, bo ona otwiera nieznane dla wielu z nas horyzonty - mówił w Polskim Radiu 24 Tomasz Zapert.
    rozwiń zwiń