X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x

3 maja w PRL. Historyk: ten dzień był odbierany jako zagrożenie

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2020 18:20
- W PRL-u 3 maja był odbierany jako zagrożenie i to był pewien paradoks. Bo nawet w okresie stalinowskim w podręcznikach do nauki pisano bardzo pozytywnie o uchwaleniu konstytucji, o jej twórcach - mówił w Polskim Radiu 24 Grzegorz Wołk, historyk z IPN.
Audio
  • Grzegorz Wołk o świętowaniu 1 i 3 maja w okresie PRL-u ("Przekładaniec Jachowicza" / PR24)
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Tomasz Bidermann/shutterstock.com

W niedzielę w Polsce świętujemy 229. rocznicę uchwalenia pierwszej w Europie i drugiej na świecie konstytucji - Konstytucji 3 maja. W piątek świętowaliśmy międzynarodowe święto pracy. Oba te dni na stałe weszły w kalendarz polskich świąt, jednak nie zawsze tak było. O świętowaniu tych dni w okresie PRL-u mówił w Polskim Radiu 24 Grzegorz Wołk.

twitter premier 1200.jpg
"To prekursorskie dokonanie nie było dziełem przypadku". Premier o Konstytucji 3 Maja

3 maja w PRL-u

- W PRL-u 3 maja był odbierany jako zagrożenie i to był pewien paradoks. Bo nawet w okresie stalinowskim w podręcznikach do nauki pisano bardzo pozytywnie o uchwaleniu konstytucji, o jej twórcach. To był element, można powiedzieć, "postępowy". Tak to było odbierane przez komunistów - mówił Grzegorz Wołk.

Zwrócił uwagę na to, że święto to stało się w Polsce niewygodne, chociaż nie było tak od początku. Jeszcze do 1946 roku było ono po wojnie obchodzone, jednak właśnie w tym roku doszło do manifestacji antyrządowych i zamieszek m.in. w Krakowie, które skończyły się tragicznie.

- Po tym czasie to święto zostało wygaszone. Oficjalnie nie zostało wykreślone z kalendarza świąt państwowych. Dopiero w 1951 roku to święto oficjalnie wykreślono - wyjaśnił historyk.

polskie radio 24 przemysław żurawski vel grajewski 1200.jpg
Prof. Żurawski vel Grajewski: od Sejmu niemego Polska była pod protektoratem rosyjskim

Podkreślił, że w okresie po 1980 roku Solidarność wymusiła na władzy świętowanie "świąt niewygodnych", czyli m.in. 3 maja, ale także 11 listopada czy rocznicę Bitwy Warszawskiej. To się jednak skończyło po wprowadzeniu stanu wojennego. - W 1982 roku 3 maja w wielu miastach, np. w Warszawie, w Gdańsku, doszło do walk ulicznych - mówił Grzegorz Wołk.

1 maja w PRL-u

- 1 maja, w przeciwieństwie do 3 maja, jest od momentu powstania świętem międzynarodowym. Było z wielką pompą obchodzone w całym bloku wschodnim. Delegaci nie tylko wojskowi, ale także delegaci komunistycznej partii radzieckiej, pojawiali się na trybunach honorowych m.in. w PRL-u - mówił historyk w PR24.

Podkreślił, że święto to było na tyle ważne, że kierownicy zakładów pracy i szkół pilnowali wysokiej frekwencji na pochodach pierwszomajowych, wysyłając przymusowo pracowników i uczniów. 1 maja także był okazją do demonstracji antykomunistycznych, chociaż to odbywało się na dwa sposoby.

konstytucja 3 maja 1200.jpg
"Jej dziedzictwo dotyczy czterech narodów". Historycy o Konstytucji 3 Maja

- Niekiedy samo niepojawienie się na takim pochodzie było odbierane jako element manifestowania antykomunistycznych poglądów. Niektórzy świadomie na te pochody się nie wybierali. Natomiast zdarzało się też tak, [...] że niektórzy opozycjoniści starali się "odzyskać" to święto dla społeczeństwa, a nie tylko dla partyjnych przedstawicieli. Zdarzało się tak, że wchodzili w pochód z "antysocjalistycznymi" - jak to później raportowała SB - hasłami. Niekiedy się to udawało - mówił historyk.

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Przekładaniec Jachowicza"
Prowadzi: Jerzy Jachowicz
Gość: Grzegorz Wołk (historyk, IPN)
Data emisji: 03.05.2020
Godzina emisji: 17.35

PR24/jmo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Z. Bujak: nie przewidzieliśmy użycia wojska do rozbicia Solidarności

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2019 21:44
- Nie przewidziałem, że do rozbicia Solidarności może być użyte wojsko. To przekraczało moją wyobraźnię. Wyobrażaliśmy sobie różne scenariusze, ale nie to, że wojsko będzie użyte, i że da się go użyć - mówił w Polskim Radiu 24 Zbigniew Bujak, legendarny działacz Solidarności. Gośćmi nowej audycji PR24 "Niepokonani. Opozycja PRL" byli również historyk prof. Andrzej Paczkowski i Jerzy Kropiwnicki, również działacze opozycji antykomunistycznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Teraźniejszość nie istnieje bez przeszłości". Prof. Anna Łabno o polskiej konstytucji

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2020 14:03
- Konstytucja z 2 kwietnia 1997 roku różni się od tej z 3 maja 1791, ale w ogromnym stopniu nawiązuje do polskich tradycji, minionych epok i naszych przodków, co widać już w jej wstępie - mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Anna Łabno z Uniwersytetu Śląskiego.
rozwiń zwiń