X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Byłem facetem, który chodzi z aparatem". Kacper Mirosław Krajewski o swojej twórczości

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2021 23:14
- Nie czuję się fotoreporterem. Zawsze byłem facetem, który chodzi z aparatem i wszystkich wychowanków namawiałem do tego. Dzisiaj każdy ma przy sobie telefon i może pstryknąć zdjęcie w dowolnym momencie - mówił w Polskim Radiu 24 Kacper Mirosław Krajewski, artysta plastyk.
Robotnicy - 80, ulica Marszałkowska, Warszawa 1989. Zdjęcie wykonane aparatem  Olympus XA na negatywie HL,  w stanie wojennym prezentowanym jako sensacyjny aparat szpiegowski
"Robotnicy - 80”, ulica Marszałkowska, Warszawa 1989. Zdjęcie wykonane aparatem " Olympus XA "na negatywie HL, w stanie wojennym prezentowanym jako sensacyjny aparat szpiegowskiFoto: Fot. Kacper Mirosław Krajewski

Kacper Mirosław Krajewski fotografią reporterską zajął się w reakcji na stan wojenny i wprowadzenie zakazu fotografowania. Główną tematyką jego zdjęć była warszawska codzienność: ulice, przechodnie, handel. Przez lata tworzył cykl fotograficzny "Kloszardzi Warszawy"; fotografował ołtarze i kapliczki podwórkowe. Publikował w prasie zagranicznej (między innymi w "Der Spiegel", "Die Zeit", "Liberation", "Le Croix") i polskiej ("Życie Warszawy", "Wprost", "Newsweek"). Brał udział w wystawach Polskiej Fotografii Prasowej.

- Nie czuję się fotoreporterem. Zawsze byłem facetem, który chodzi z aparatem i wszystkich wychowanków namawiałem do tego. Dzisiaj każdy ma przy sobie telefon i może pstryknąć zdjęcie w dowolnym momencie. W dawnych latach fotoreporter przychodził do redakcji, odpakowywał szafkę narzędziową, wyciągał torbę ze sprzętem, brał karteczkę i ruszał w miasto. Jak zrobił to wszystko, pakował sprzęt do szafeczki i wracał do domu na obiadek - opowiadał.

Obraz 10.jpg
Polish Women Photographers. Uwierzyć w kobiecą fotografię

- Ja, również z karteczką, miałem aparat na ramieniu i po drodze starałem się robić zdjęcia tej rzeczywistości, która przebiegała z jednej strony na drugą. Byłem specjalistą od "fotofelietonów". 

"Zabawy i życie codzienne"

Gość audycji przyznał, że zanim został fotografem, zajmował się różnymi zajęciami. - Nagle jednak dowiedziałem się, że jest zakaz robienia zdjęć. Miałem wtedy około 30 lat. Natychmiast więc wyposażyłem się w aparat i zacząłem robić zdjęcia. Później w galerii wycofano wszystkie moje prace, więc robiłem trochę graficznych pocztówek. Jedną z nich była "ości ryby z głową świni". To był szlagier - wspominał. 

- Pierwsze zdjęcia, które robiłem, to były zabawy i pojedynki fotograficzne. To był okres fotografii "kowbojskiej". Później była bieżączka i życie codzienne. Pomału powstał zalążek kolekcji. Potem zaczął rozrastać mi się handel uliczny i powstawała kolekcja kwiaciarek warszawskich. Chodziłem też fotografować kapliczki Warszawy, a później również warszawskie dzieci - mówił Kacper Mirosław Krajewski.

Czytaj także:

- Koledzy fotografowie mówili, żebym nie wywoził z Polski tej "bidy z nędzą". Okazało się jednak, że tę biedę można pokazywać w różny sposób. Były przypadki, gdzie słyszałem, że potrzebne są zdjęcia "niedobre", czyli przekrojowo statystyczne. Mając walizkę zdjęć, udało mi się wydobyć osiem, którymi się zainteresowano - dodał artysta.

Posłuchaj
20:25 19.01 Głębia ostrości.mp3 Kacper Mirosław Krajewski opowiada o swojej pracy artystycznej (Głębia Ostrości/PR24)

 

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja"Głębia ostrości" 

Prowadziła: Iga Niewiadomska 

GośćKacper Mirosław Krajewski (artysta plastyk)

Data emisji: 19.01.2021

Godz. emisji: 22.06

pkr

Czytaj także

Weronika Gęsicka: w projekcie "Ślady" zaciera się granica między światem rzeczywistym a wykreowanym

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2020 23:59
- Wycinam zazwyczaj bardzo drobne fragmenty obrazu i tworzę z nich tworzę kolejne części poszczególnych scen. Każda zmiana, którą robię, jest wykorzystywana tylko w obrębie tej jednej fotografii - mówiła o swojej technice fotograf Weronika Gęsicka, autorka projektu "Ślady".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Głębia ostrości": "Rozstaje" na 50-lecie pracy twórczej Janusza Rosikonia

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2020 22:35
- Rozstaje mamy przez sobą wciąż. Szczególnie w tych obecnych, trudnych czasach jesteśmy gdzieś na rozstajach - powiedział w Polskim Radiu 24 Janusz Rosikoń.
rozwiń zwiń