X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Scenariusz, który ma promować Putina". Joanna Lichocka o uroczystościach w Izraelu

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2020 11:04
- Uroczystość w Yad Vashem jest szyta pod Putina. Obecność Andrzeja Dudy byłaby legitymizowaniem tego - mówiła w Polskim Radiu 24 Joanna Lichocka (PiS). Sprawę komentowali także Adam Bielan (Porozumienie), Paweł Sałek (doradca prezydenta), Michał Szczerba (PO), Jan Filip Libicki (PSL) oraz Magdalena Biejat (Lewica).
Audio
  • Joanna Lichocka: uroczystość w Yad Vashem została tak zorganizowana, żeby wyeliminować głos Polski (7x24/PR24)
7x24
7x24Foto: Polskie Radio 24
Władysław Teofil Bartoszewski 1200.jpg
Władysław Teofil Bartoszewski: konferencja w Yad Vashem jest antypolska

- Zadecydowano, że w tym międzynarodowym wydarzeniu, z braku czasu, przemawiać będzie pięć osób z zagranicy - stwierdził dyrektor Yad Vashem Avner Shalev, komentując fakt, że prezydent Andrzej Duda nie może zabrać głosu na uroczystościach związanych z 75. rocznicą wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.

- Pan prezydent ma rację nie jadąc do Izraela. Polskę będzie tam reprezentował nasz ambasador Marek Magierowski. To jest odpowiedni szczebel do tej uroczystości, która została tak zorganizowana, żeby wyeliminować głos Polski. To jest wpływ organizatora, którym jest rosyjski oligarcha. Bardzo spodobały mi się słowa Szewacha Weissa, który powiedział, że to jest "handel historią". To jest scenariusz, który ma promować Władimira Putina - mówiła Joanna Lichocka (PiS).

"Nie możemy się na to zgodzić"

Poseł zwróciła uwagę, że "uroczystość w Yad Vashem jest szyta pod Władimira Putina". - Obecność polskiego prezydenta byłaby uwiarygadnianiem, legitymizowaniem tego. My się nie możemy na to zgodzić. Dziwię się, że niektórzy przedstawiciele opozycji tego nie rozumieją. Obecność polskiego prezydenta na takiej uroczystości w Izraelu jest wbrew polskiej racji stanu. To jest oczywiste dla wszystkich. Andrzej Duda podjął bardzo mądrą decyzję - podkreśliła polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Wieczesław Mosze Kantor 1200 pap
Rosyjski oligarcha, człowiek Putina. Kim jest organizator obchodów w Yad Vashem?

Jan Filip Libicki (PSL) zaznaczył, że "nie było dobrego wyjścia". - Albo podjęto by decyzję o tym, żeby pojechać i wtedy byłaby bardzo niezręczna sytuacja: Władimir Putin się wypowiada, Emmanuel Macron się wypowiada, ktoś ze strony Niemiec się wypowiada, a prezydent Polski milczy. Nie jest również dobrą rzeczą, że podczas tych uroczystości w Izraelu będzie tylko ambasador. Wobec tych dwóch złych możliwości pan prezydent wybrał tą "mniej złą" - powiedział polityk PSL.

Rosyjski aktyw w Izraelu

Z kolei Adam Bielan (Porozumienie) zwrócił uwagę na sytuację w Izraelu. - Od wielu miesięcy mamy w tym kraju do czynienia z permanentną kampanią przedwyborczą. Rosjanie dysponują w tych zabiegach wyborczych bardzo potężnym aktywem - milionową społecznością. Bardzo wiele tych osób z rosyjskiej społeczności w Izraelu wiedzę o świecie czerpie z kremlowskich mediów, propagandy. Putin ma potężny wpływ na ten duży elektorat w Izraelu, o który stara się zarówno Netanjahu jak i konkurujący z nim obóz lewicy - podkreślił.

- Władimir Putin od pewnego czasu inwestuje w przejmowanie rozmaitych organizacji żydowskich, kieruje na ten odcinek rosyjskich oligarchów żydowskiego pochodzenia. Wiaczesław Mosze Kantor to oligarcha, który na zlecenie Putina próbował przejąć 8 lat temu polskie Azoty - przypominał europoseł.

"Yad Vashem to polski IPN"

duda pap 1200.jpg
Prezydent pojedzie do Izraela? Bielan: zostawiłbym ten głos na uroczystości w Auschwitz

Michał Szczerba (PO) stwierdził, że "Prawo i Sprawiedliwość ma wielki problem, gdyż musi uzasadniać dlaczego polska dyplomacja jest tak słaba". - Dlaczego nie udało się na drodze dyplomatycznej doprowadzić do wystąpienia Andrzeja Dudy w Yad Vashem? - pytał. - Yad Vashem jest polskim IPN-em, ustanowionym przez Kneset wiele lat temu. Jest instytutem publicznym. Gdyby Netanjahu chciał respektować porozumienie z premierem Morawieckim to by wymusił na organizatorach obecność i głos polskiego prezydenta - zaznaczył poseł Platformy Obywatelskiej.

- Podstawowe uroczystości będą odbywać się 27 stycznia w Polsce. To są tradycyjne obchody, związane z tym, że 27 stycznia jest ustanowiony przez ONZ jako dzień pamięci o ofiarach Holokaustu. Nie ukrywajmy, że te uroczystości są w pewnym sensie konkurencyjne. Bardzo dobrze, że pan prezydent zdecydował, że nie jedzie na te uroczystości do Yad Vashem. To są obchody quasi prywatne. Prezydent Francji, którego naród kolaborował z Niemcami i wydawał Żydów ma prawo głosu, a prezydent Polski nie? - mówił Paweł Sałek (doradca prezydenta RP).

Magdalena Biejat (Lewica) powiedziała, że "sytuacja jest oburzająca". - Nie dziwię się panu prezydentowi, że nie jedzie do Yad Vashem. Byłoby to kontr-produktywne. Zwróćmy uwagę na to co się dzieje - Polska jest coraz bardziej samotna na arenie międzynarodowej - podkreśliła poseł.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Audycja: "7x24"
Prowadząca: Katarzyna Gójska
Goście: Joanna Lichocka (PiS), Adam Bielan (Porozumienie), Paweł Sałek (doradca prezydenta RP), Michał Szczerba (PO), Jan Filip Libicki (PSL), Magdalena Biejat (Lewica).
Data emisji: 12.01.2019
Godzina emisji: 09.06

PR24/pb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej: Polska w polityce pamięci radzi sobie znakomicie

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 08:01
- Reakcja polskich władz zarówno przy kryzysie ze słowami Putina, jak i tego co wydarzy się w Yad Vashem była bardzo przytomna. Widać, że Polska w polityce pamięci, dyplomacji, radzi sobie znakomicie - mówił na antenie Programu 1 Polskiego Radia dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Adam Bielan: nie widzę powodu, by Andrzej Duda miał uwiarygadniać wystąpienie Putina

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 12:14
- Jeśli na liście prelegentów w Yad Vashem znaleźli się prezydenci Francji, Rosji i Niemiec, a zabrakło tam miejsca dla prezydenta Polski, to nie widzę powodu, dla którego Andrzej Duda miałby się tam pojawić - powiedział w Polskim Radiu 24 Adam Bielan (Porozumienie). Gośćmi audycji byli również dr Tomasz Rzymkowski (PiS), Czesław Mroczek (PO), dr Marek Rutka (Lewica) oraz Paweł Sałek (Kancelaria Prezydenta).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Artur Wróblewski: forum w Yad Vashem będzie prowokacją mającą poniżyć Polskę

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 12:18
- Jedynym możliwym wyborem dla prezydenta Andrzeja Dudy była rezygnacja z uczestnictwa w Światowym Forum Holokaustu - powiedział publicysta dr Krzysztof Karnkowski. - Nie mógł pozwolić, by Polska nie miała głosu w sprawach, które dla naszej tożsamości, historii oraz miejsca w świecie mają ogromne znaczenie - dodał Jarosław Guzy z PAP. - Na Forum będą kolportowane historyczne bzdury - wskazał politolog dr Artur Wróblewski.
rozwiń zwiń