X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

7x24. B. Kownacki o protestach wyborczych: opozycja chce odebrać PiS przysługujące prawo

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2019 11:11
- W demokratycznym państwie nie ma nic nadzwyczajnego w tym, żeby dla czystości procesu wyborczego jeszcze raz transparentnie policzyć głosy w niektórych okręgach - powiedział w Polskim Radiu 24 Bartosz Kownacki, poseł PiS. W audycji do tematu protestów wyborczych odnieśli się również przedstawiciele innych ugrupowań politycznych.
Audio
  • 27.10.19 7x24. Politycy o złożonych protestach wyborczych
7x24. Audycja polityczna w Polskim Radiu 24 prowadzona przez Katarzynę Gójską
7x24. Audycja polityczna w Polskim Radiu 24 prowadzona przez Katarzynę GójskąFoto: PR24

Do Sądu Najwyższego wpłynęło ponad 200 protestów wyborczych. Wśród nich znalazły się wnioski Prawa i Sprawiedliwości oraz Koalicji Obywatelskiej. Politycy opozycji zarzucają jednak partii rządzącej próbę podważenia wyników wyborów. Niektórzy z nich mówią wręcz o końcu demokracji w Polsce, równocześnie twierdząc, że ich protesty są w pełni uzasadnione.

Czytaj więcej
SN 1200.jpg
Sąd Najwyższy podał terminy rozpatrzenia pierwszych dwóch protestów PiS

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Skarga PO w Radzie Europy ws. wyborów. PiS opowiada: to zagranie PR-owe

Lider PO Grzegorz Schetyna i senator Aleksander Pociej, rozmawiali nawet w tej sprawie w Strasburgu z sekretarz generalną Rady Europy Mariją Pejčinović Burić oraz przewodniczącą Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Liliane Maury Pasquier. Według polityków Prawa i Sprawiedliwości, było to wyłącznie "zagranie PR-owe".

"Musi być pewność, że wybory odbyły się zgodnie z prawem"

Bartosz Kownacki zauważył, że składanie protestów wyborczych jest powszechnym zjawiskiem w Polsce i na świecie. - One zawsze były i w tym roku jest ich ponad 200. Przy okazji tego został jednak uruchomiony cały jazgot opozycji i mediów nieprzychylnych partii rządzącej, które de facto odbierają Prawu i Sprawiedliwości przysługujące prawo - powiedział. Poseł ocenił również, że "PiS jest moralnie szantażowane". - Niektórzy mówią, że w ogóle takich protestów nasze ugrupowanie nie powinno składać. Polacy muszą mieć jednak pewność, że wybory odbyły się zgodnie z prawem - zaznaczył gość PR24.

Grzegorz Napieralski stwierdził za to, że lider Platformy Obywatelskiej "ma prawo być nieufny i zgłaszać obawy". - Brakuje dwóch głosów, żeby PiS miało większość w Senacie i nagle pojawiają się protesty wyborcze w okręgach, w których wygrała opozycja. To wzbudziło niepokój Grzegorza Schetyny - mówił. Poseł elekt ocenił także, że "złożenie protestów wyborczych przez PiS miało na celu wywieranie nacisku na senatorów". - Ludzie, więc zaczęli się buntować i mają do tego prawo - dodał.

Czytaj więcej
Antoni Macierewicz 1200.JPG
Antoni Macierewicz: słowa opozycji o końcu demokracji w Polsce są absurdalne

>>>[CZYTAJ TAKŻE]: T. Sakiewicz o protestach wyborczych: sąd nie może zmienić decyzji obywateli

- Lokalna ludność w danym okręgu powinna mieć reprezentanta, którego wybrała. Wszystkie pomyłki trzeba przy tym procesie wyborczym wyeliminować. Należy więc jeszcze raz głosy przeliczyć, jeżeli zachodzą jakieś obawy - odpowiedział na to Jarosław Sachajko. Poseł podkreślił również, że nie ma żadnego problemu ze zgłaszaniem protestów wyborczych. - Apelujemy wręcz o zmianę systemy na wzór angielski, gdzie liczenie głosów odbywa się publiczne. Wtedy nie ma żadnych problemów. Powinniśmy się zachowywać jak państwo w XXI wieku - stwierdził.

"Niepotrzebne emocje"

Iwona Michałek zaznaczyła, że "żyjemy w demokratycznym państwie". - Zgłoszonych zostało ponad 200 wyborczych protestów i każdy ma prawo do ponownego przeliczenia głosów. Wszyscy mamy prawo mieć pewność, że człowiek, na którego głosowaliśmy został sprawiedliwie oceniony - powiedziała. Polityk przypomniała też, że protesty złożyły zarówno Prawo i Sprawiedliwość oraz Koalicja Obywatelska. - Wszyscy mamy do tego prawo. Wszędzie na świecie się to robi i jest to usankcjonowane prawnie - mówiła.

Do opinii posłanki Zjednoczonej Prawicy przychylił się również Paweł Sałek. Minister w Kancelarii Prezydenta ocenił, że "nie chciałby, abyśmy doszli do sytuacji, w której zabrania się jakiemukolwiek komitetowi złożenia protestu wyborczego". - Każdy ma prawo to zrobić. Nie powinniśmy wywoływać jednak w tej sytuacji niepotrzebnych emocji, tak jak robi to Grzegorz Schetyna i mówić, że dojdzie w ten sposób do sfałszowania wyborów - dodał.

Czytaj więcej
fogiel 1200 pap.jpg
Radosław Fogiel: czekamy na rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego ws. protestów wyborczych

>>> [CZYTAJ TAKŻE]: Jarosław Gowin o protestach wyborczych: demokracja działa, ostateczne decyzje należą do niezawisłych sędziów

Maciej Gdula stwierdził zaś, że obawy polityków opozycji są w tej sprawie w pełni uzasadnione. - Opozycja ma prawo mieć wątpliwości co do bezstronności sądów po reformie wymiaru sprawiedliwości - powiedział gość audycji.

Więcej tematów w nagraniu.

Gospodarzem programu była Katarzyna Gójska.

Polskie Radio 24/jp

-----------------------

Data emisji: 27.10.2019

Godzina emisji: 9.06

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Błażej Spychalski: mówienie o braku demokracji w Polsce to hańba

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 16:15
- Od 30 lat mamy wolne, demokratyczne państwo. Budujemy swoją suwerenność i demokrację, która ma się coraz lepiej. Nagle lider partii, która sromotnie przegrała wybory, zaczyna jeździć po Europie i zapraszać obserwatorów mówiąc, że nie ma w Polsce demokracji. To jest rzecz haniebna - powiedział w Polskim Radiu rzecznik prezydenta RP Błażej Spychalski. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ryszard Czarnecki: chcemy, żeby Senat miał mocną legitymację demokratyczną

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 19:10
- Chcemy, żeby Senat był poza wszelkimi podejrzeniami, aby miał mocną legitymację demokratyczną - powiedział w "Debacie Jedynki" europoseł PiS Ryszard Czarnecki, odnosząc się do kwestii protestów wyborczych. Gościem Programu Pierwszego Polskiego Radia był również Andrzej Grzyb, poseł elekt z Polskiego Stronnictwa Ludowego. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Beata Maciejewska: ponowne licznie głosów próbą zastraszania społeczeństwa

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2019 16:31
- Próby ponownego liczenia głosów są mechanizmem obronnym PiS i próbą zastraszania społeczeństwa. Ponownie liczone głosy mają być tam, gdzie PiS nie podoba się wynik wyborów - mówiła w Polskim Radiu 24 Beata Maciejewska z Wiosny.
rozwiń zwiń