X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Data inwazji znana jest tylko w Moskwie". Kpt. Badowski o możliwym ataku Rosji na Ukrainę

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2021 15:36
- Podziwiam tych analityków, którzy twierdzą, że atak będzie miał miejsce na przełomie stycznia i lutego - mówił w Polskim Radiu 24 kapitan rezerwy Tomasz Badowski. Znany pod pseudonimem Tȟašúŋke Witkó weteran wojenny skomentował doniesienia o planowanym przez Rosję ataku na Ukrainę.
W połowie listopada Agencja Bloomberg podała, że według wywiadu Stanów Zjednoczonych Rosja może się przygotowywać do inwazji na Ukrainę
W połowie listopada Agencja Bloomberg podała, że "według wywiadu Stanów Zjednoczonych Rosja może się przygotowywać do inwazji na Ukrainę"Foto: Polina Letshina/Shutterstock

Naczelnik głównego zarządu wywiadu ministerstwa obrony Ukrainy Kyryło Budanow twierdzi, że na początku 2022 roku Rosja przygotowuje atak na Ukrainę z kilku kierunków. W rozmowie z portalem Military Times poinformował, że Rosja zgromadziła ponad 92 tys. żołnierzy przy ukraińskich granicach.

Władimir Putin free tt 1200 .jpg
Marek Budzisz: to dopiero początek globalnego starcia, Putin chce doprowadzić do zmiany układu sił

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że to stronie rosyjskiej zależy na tym, żebyśmy odnosili wrażenie, że dojdzie do wojny. - Przegrupowanie oddziałów i ofensywa medialna ma na celu wywołanie wrażenia, że imperium szykuje się do ataku na swojego sąsiada. Nie wiem, czy dojdzie do tego na przełomie stycznia i lutego. Podziwiam tych analityków, którzy twierdzą, że atak będzie miał miejsce w tym terminie. Data inwazji, jeśli do niej dojdzie, znana jest tylko w Moskwie - powiedział kpt. rezerwy Tomasz Badowski.

W ramach inwazji Rosja ma się przygotowywać do desantów powietrznych. - Na naszej szerokości geograficznej pogoda będzie wtedy mroźna, będą silne wiatry i niski pułap chmur. To niekorzystny termin do zrzutu spadochroniarzy. Analizy wskazują też na wysadzenie desantu morskiego. Zimą fale są jednak wysokie, może być kra, wszystko może się wydarzyć. Jeśli miałbym planować operację w styczniu lub lutym, to byłaby to operacja lądowa. Tak że podziwiam wszystkich tych, którzy podali ten termin. Jeśli jednak się ziści, czego sobie nie życzę, to tym bardziej będę podziwiał tych analityków - tłumaczył uczestnik misji w Afganistanie, posługujący się pseudonimem Tȟašúŋke Witkó.

Czytaj także:

Kapitan Badowski zwrócił również uwagę, że powinniśmy trzymać kciuki za Ukrainę. - Swojego czasu miałem przyjemność rozmawiać z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim, który zwrócił uwagę, że jeżeli dojdzie do konfrontacji zbrojnej, to każdy czołg zniszczony na terenie Ukrainy to będzie jeden czołg mniej, który ewentualnie dotrze do granic RP. Mamy pewne zaszłości, ale realna polityka nakazuje odrzucić nam jakiekolwiek uprzedzenia wobec Ukraińców i zająć się chłodną kalkulacją - podsumował Tȟašúŋke Witkó.

Posłuchaj

24:46 PR24 2021_11_24-13-34-41.mp3 Tȟašúŋke Witkó gościem Antoniego Trzmiela (Temat dnia/Gość PR24)

W połowie listopada Agencja Bloomberg podała, że "według wywiadu Stanów Zjednoczonych Rosja może się przygotowywać do inwazji na Ukrainę". Również serwis Politico poinformował, że na granicy z Ukrainą ma miejsce koncentracja rosyjskich żołnierzy.

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"

Prowadził: Antoni Trzmiel

Gość: Tȟašúŋke Witkó

Data emisji: 24.11.2021

Godzina: 13.35

PR24

Czytaj także

Ukraiński wywiad ostrzega: wspierani przez Rosję separatyści z Donbasu zwiększają gotowość bojową

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2021 14:44
Jak informuje ukraiński wywiad wojskowy, oddziały donbaskich bojowników wspieranych przez Rosję zwiększają gotowość bojową. W regionie rozpoczęły się ćwiczenia, w których uczestniczą wojska z okupowanych terenów.
rozwiń zwiń