X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Prof. Żurawski vel Grajewski: ciągłość tradycji walk o niepodległość była bardzo istotna

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2021 12:15
- W 1914 roku wciąż żyli powstańcy styczniowi, zostali mianowani na stopnie oficerskie, a także mieli pierwszeństwo honorowe przy wszystkich uroczystościach publicznych. Sam Józef Piłsudski był całkiem niezłym historykiem powstania styczniowego - powiedział prof. Radosław Żurawski vel Grajewski z Uniwersytetu Łódzkiego. Gośćmi Polskiego Radia 24 byli także dr Adam Buława z UKSW oraz prof. Wiesław Wysocki, historyk.
Uczestnicy obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego
Uczestnicy obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowegoFoto: PAP/Piotr Polak

22 stycznia 1863 roku rozpoczęło się powstanie styczniowe, największy zryw narodowowyzwoleńczy przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Pomimo klęski militarnej umocniło ono polską świadomość narodową, miało też wpływ na dążenia niepodległościowe następnych pokolenia.

Traugutt_PAP_663.jpg
Powstanie styczniowe. Romuald Traugutt, czyli dyktator z misją

- Ciągłość tradycji walk o niepodległość była bardzo istotna. W 1914 roku wciąż żyli powstańcy styczniowi, zostali mianowani na stopnie oficerskie, a także mieli pierwszeństwo honorowe przy wszystkich uroczystościach publicznych. Sam Józef Piłsudski był całkiem niezłym historykiem powstania styczniowego - wskazał prof. Radosław Żurawski vel Grajewski.

Posłuchaj
06:54 PR24_mp3 2021_01_22-11-51-09.mp3 Prof. Radosław Żurawski vel Grajewski o znaczeniu powstania styczniowego ("Temat dnia/Gość PR24")

"Jedno z ogniw w łańcuchu"

Dr Adam Buława także podkreślił rolę powstania styczniowego w późniejszych dziejach Polski. Jego zdaniem pełniło ono rolę jednego z ogniw w łańcuchu dążenia do niepodległości. - Dla wszystkich było jasne, że gdyby nie powstanie styczniowe to polski wysiłek okresu pierwszej wojny światowej, a potem walk w obronie świeżo odzyskanej niepodległości by nie było. Było to jedno z ogniw w łańcuchu, które stanowiło punkt bez którego nie można było myśleć o przyszłości. W momencie upadku powstania wydawało się, że wszystko jest stracone a tak nie było - powiedział.

- Jako przykład można podać to, że chłopi nie zdążyli wesprzeć tego powstania. Często nawet współpracowali z władzami rosyjskimi, ale jednocześnie te władze uwłaszczały chłopów. Po kilku dziesięcioleciach to właśnie chłopi w szeregach polskiej armii powstrzymywali nawałę bolszewicką - ocenił historyk.

Posłuchaj
10:08 _PR24_AAC 2021_01_22-14-47-34.mp3 Dr Adam Buława o znaczeniu powstania styczniowego w dążeniu i obrony niepodległości ("Gość PR 24")

"Ucieczka w pantofelkach"

powstanie styczniowe wymarsz z Grodna FREE 663_364.jpg
Por. Ludomir Grzybowski, jeden z bohaterów powstania styczniowego

- Nie możemy zapomnieć o tym, co się działo przed Powstaniem. Po Powstaniu Listopadowym represje zostały cofnięte, choć nam marzyło się przywrócenie konstytucji. Okres poprzedzający Powstanie Styczniowe to czas, kiedy Polacy fetowali, przypominali, domagali się przywrócenia tego, co przynajmniej w części było możliwością działania - zwrócił uwagę prof. Wiesław Wysocki.

Jak podkreślił, "zaczęło się od pogrzebu generałowej Sowińskiej, potem było dużo licznych manifestacji. Ten okres spowodował wielkie napięcie w społeczeństwie polskim". 

- "Branka" była prowokacją. W środku zimy chciano zebrać najbardziej buntowniczych, młodych ludzi. Dlatego ogłoszono Powstanie. Ci młodzi ludzie z Warszawy w pantofelkach uciekli do Puszczy Kampinoskiej, czekając na rozpoczęcie walk. Powstanie wybuchło w najmniej dogodnym momencie. Mimo to Rosjanie wystraszyli się i dali strukturom powstańczym czas na dalsze organizowanie się. Wtedy po raz pierwszy zaczęło tworzyć się polskie państwo podziemne - tłumaczył. 

Posłuchaj
10:22 PR24_mp3 2021_01_22-15-18-19.mp3 Prof. Wiesław Wysocki o okolicznościach wybuchu Powstania Warszawskiego (Temat Dnia/Gość PR24)

 

Zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Ryszard Gromadzki, Antoni Trzmiel
Goście: prof. Radosław Żurawski vel Grajewski (historyk z Uniwersytetu Łódzkiego), dr Adam Buława (historyk z UKSW), prof. Wiesław Wysocki (historyk)
Data emisji: 22.01.2021
Godzina emisji: 11.51, 14.47, 15.18

Polskie Radio 24/db, dz, pkr

Czytaj także

Powstanie styczniowe. Zwycięstwo ducha

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2021 05:55
- Wybuch powstania jest zawsze aktem desperacji, oznacza, że wyczerpano wszelkie inne możliwe środki walki politycznej o własny byt narodowy, a sytuacja, w której naród się znajduje, jest po prostu nieakceptowalna - mówi historyk prof. Michał Klimecki.
rozwiń zwiń