X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Publikacja Onetu ws. orgii w Brukseli. Liziniewicz: jak trzeba uderzyć w PiS, to każdy jest wiarygodny

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2020 12:30
- Mamy kolejnego oszusta, który stał się autorytetem, bo mówi o rzekomo niewygodnych dla PiS sprawach - mówił na antenie Polskiego Radia 24 Jacek Liziniewicz z Gazety Polskiej. Publikację Onetu ws. homo-orgii w Brukseli z rzekomym udziałem prawicowych polityków skomentował również redaktor naczelny portalu TVP Info Samuel Pereira. 
Grand Place, Bruksela
Grand Place, Bruksela Foto: IAR/Magdalena Skajewska

Chodzi o skandal, który media na całym świecie nagłośniły po tym, gdy funkcjonariusze policji w Brukseli przerwali nielegalne spotkanie towarzyskie, połączone z uprawianiem seksu. Jednym z uczestników był deputowany węgierskiego Fideszu Jozsef Szajer. Onet.pl doniósł o udziale polityków PiS w podobnych "imprezach". Powołał się przy tym na ich organizatora, który twierdzi, że najczęstszymi gośćmi orgii są rzekomo Polacy i Węgrzy. Tymczasem David Manzheley jest poszukiwany przez polską policję za oszustwo.

Poszukiwany 1200.jpg
Wiemy, kim jest informator Onetu ws. orgii w Brukseli. To oszust ścigany przez polską policję

Zdaniem Jacka Lizniewicza publikacja Onetu pokazuje, że jak trzeba uderzyć w PiS, to każdy staje się wiarygodny. - Przerabialiśmy to już na przykładzie Zbigniewa Stonogi, który swojego czasu był autorytetem dla "Gazety Wyborczej". Przerabialiśmy to też na przykładzie księdza Tomasz Jegierskiego, który miał problemy z prawdomównością, a sam bronił Romana Giertycha i Stanisława Gawłowskiego. Wtedy był bardzo wiarygodny. Teraz mamy kolejnego oszusta, który stał się autorytetem, bo mówi o rzekomo niewygodnych dla PiS sprawach - powiedział publicysta. Dodał przy tym, że kwestię orientacji seksualnej i praw osób LGBT kolejny raz potraktowano przedmiotowo.

Kim jest David Manzheley?

Portal Onet.pl opublikował relację organizatora seksimprez organizowanych w Brukseli, który twierdzi, że pojawiają się tam politycy PiS. David Manzheley – to, zgodnie z informacjami Onetu, "doktor ekonomii po uniwersytecie katolickim", który "od dwóch lat hobbystycznie organizuje gejowskie orgie". Twierdzi on, że goszczą u niego politycy z Ukrainy, Francji, Niemiec, Holandii, Luksemburga, Szwajcarii i Hiszpanii. Dodaje, że "najczęstszymi gośćmi są jednak Polacy i Węgrzy". Politycy z Polski mają przy tym pełnić "ważne funkcje publiczne w Polsce, są posłami lub zajmują rządowe stanowiska". Okazuje się, że David Manzheley pochodzi z Wadowic i… jest od pewnego czasu poszukiwany przez polską policję za oszustwo.

Samuel Pereira przyznał, że udało się potwierdzić, iż chodzi o tę samą osobę, która jest poszukiwana przez policję. - On się nawet odmładza. Przedstawia się jako 29-latek, ale ma 36 lat. Widocznie nie chce wypaść z towarzyskiego obiegu w Brukseli. Jest poszukiwany za oszustwo, tymczasem w samej publikacji Onetu dopuścił się oszustwa związanego ze swoim wiekiem - zauważył szef portalu TVP Info. Podkreśli też, że o sprawie informują media, które rzekomo deklarują tolerancję. - Gdy jednak trzeba rzucić insynuacją w kierunku prawicowych polityków, to zawsze chętnie ten motyw się pojawi - podsumował Pereira. 


Posłuchaj
24:20 PR24_MPLS 2020_12_03-10-35-31.mp3 Jacek Liziniewicz i Samuel Pereira o sprawie homo-orgii w Brukseli (Temat dnia/Gość PR24)

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: Temat dnia/Gość PR24

Prowadzący: Michał Rachoń

Goście: Samuel Pereira (szef portalu TVP Info), Jacek Liziniewicz ("Gazeta Polska")

Data emisji: 03.12.2020

Godzina emisji: 10.33

Czytaj także

Seksparty w czasie pandemii z udziałem europosła z Węgier. Parlamentarzysta wydał oświadczenie

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2020 17:28
Europosłem, który wraz z ponad 20 innymi osobami brał udział w nielegalnym sex party w Brukseli, które przerwała policja, jest deputowany węgierskiego Fideszu Jozsef Szajer - podały we wtorek belgijskie media. Parlamentarzysta przyznał się i przeprosił za swoje zachowanie. 
rozwiń zwiń