X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Sekretarz SLD: płacę frycowe, moje słowa wyrwano z kontekstu

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 16:54
- Nie autoryzowałem tego wywiadu. Widać, że posłowie, którzy są pierwszą kadencję muszą zapłacić frycowe, jak ja. 9 tys. złotych to duże i wystarczające pieniądze. Jestem nawet w stanie z tego odłożyć - mówił w Polskim Radiu 24 sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek.  
Audio

Sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek w wywiadzie dla Interii miał narzekać na warunki, które panują w hotelu sejmowym. Mówił m.in., że meble pamiętają późnego Gierka, jest ciasno i brakuje aneksów kuchennych. – To są wszystko koszty. Gdybym chciał sobie zrobić śniadanie, to mam to utrudnione. Nie mogę sobie ani podgrzać parówki, ani usmażyć jajecznicy, bo nie ma gdzie – stwierdził Kulasek. – Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. zł na rękę, plus dieta 2,5 tys. zł – dodał polityk, cytowany przez Interię.

M-Kulasek-pap-1200.jpg
Sekretarz SLD: proponuję spróbować utrzymać się w Warszawie za 9 tys. złotych

Kilka godzin po publikacji tekstu, Marcin Kulasek wydał krótkie oświadczenie. "Sens wypowiedzianych przeze mnie słów był inny, nigdy nie powiedziałem, że z pensji posła nie można utrzymać się w Warszawie. Uważam, że posłowie zarabiają dobrze. Rozmowa nie była autoryzowana. Wszystkich przepraszam i obiecuję zawsze autoryzować swoje wypowiedzi" – napisał.

Zdanie wyrwane z kontekstu 

Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że rozmowa dotyczyła warunków panujących w hotelu poselskim. - Zapytano mnie, czego najbardziej mi tam brakuje. Odpowiedziałem, że aneksu kuchennego, bo nie można sobie nawet przygotować śniadania. Powiedziałem też, że gdyby poseł chciał się stołować w warszawskich restauracjach, to nie wystarczyłoby mu 9 tys. złotych. Tyle i aż tyle - powiedział Marcin Kulsek.  

Jego zdaniem uposażenie poselskie i dieta jest wystarczająca. - Większość Polaków chciałaby tyle zarabiać. Zdanie zostało wyrwane z kontekstu. Od tego momentu zawsze będę prosił o autoryzację wywiadów. Jeżeli kogoś uraziły słowa, choć wypowiedziane w innym kontekście, to przepraszam - podkreślił poseł SLD.  

Sytuacja lewicy 

Marcin Kulsek uważa, że nie "wroga na lewicy". - Najpierw jednak trzeba być lewicą. Jest pytanie do Inicjatywy Polskiej, co robi w partii chadeckiej? Media insynuowały, że Barbara Nowacka może być naszą kandydatką na prezydenta. Dementuję to, nie ma takich rozważań - podkreślił gość Polskiego Radia 24.

Dodał, że ugrupowania lewicowe zawsze dobrze wypadają, gdy wspólnie idą do wyborów. - Szanujemy odrębność koleżanek i kolegów z partii Razem. Jest jednak wspólny klub parlamentarny, deklaracja wspólnej pracy, wspólnego kandydata na prezydenta i wspólnego startu w każdych następnych wyborach. Zależy nam na współpracy - podkreślił.

Wyjaśnił również, że połączenie Wiosny z SLD odbędzie się na fundamencie organizacyjno-finansowym. Zostanie zmieniony statut i będzie nowa nazwa partii.  

Więcej w nagraniu. 

Rozmawiał Antoni Trzmiel

Data emisji: 5.12

Godzina emisji: 15.35

PR24 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szef Polskiej Lewicy: Razem, Wiosna i SLD dryfują w stronę radykalnej lewicy

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2019 14:52
- Uważamy, że to, co czynią nasi koledzy z tamtej części lewicy, to jest próba zgwałcenia świadomości społecznej - powiedział w Polskim Radiu 24 Jacek Zdrojewski, przewodniczący partii Polska Lewica. Odniósł się w ten sposób do postulatów lewicowej koalicji parlamentarnej dotyczących obyczajowości.
rozwiń zwiń