X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Marek Surmacz o awarii w "Czajce": kupiono mercedesa i postawiono go na kołki

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2019 15:58
- To jakby kupić nowy samochód i postawić go na kołki. Wypasionego mercedesa, żebyśmy tylko mogli go oglądać. Z jakichś powodów nie możemy go użytkować, choć za jego postój musimy ponosić wysokie opłaty - mówił o awarii spalarni w oczyszczalni ścieków "Czajka" Marek Surmacz, zastępca głównego inspektora ochrony środowiska.
Audio
Marek Surmacz
Marek SurmaczFoto: PR24/AK

Warszawskie Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji informowało w czwartek, że na przełomie listopada i grudnia ub.r. z eksploatacji została wyłączona Stacja Termicznej Utylizacji Osadów Ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni. Przedsiębiorstwo zaznaczyło jednocześnie, że zdarzenie to nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska, a wyłączenie Stacji nie ma wpływu na sprawne funkcjonowanie oczyszczalni ścieków "Czajka". Od tego czasu z oczyszczalni wywożone są odpady pościekowe. 

Spalarnia nie spełniała wymogów technologicznych

1200_Czajka_spalarnia_PAP.jpg
To trzecia awaria "Czajki". Prezes MPWiK: nie ukrywaliśmy jej

Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 ze względu na ciągłe awarie spalarnia nie funkcjonowała ponad trzy lata. - Przez te trzy lata, każdego dnia kilkadziesiąt ton osadów pościekowych musiało być zagospodarowanych - powiedział w Polskim Radiu 24 Marek Surmacz. Tłumaczył, że inwestowano w najnowocześniejszą technologię i zakładano, że będzie bezawaryjna. - Takie było założenie, tak uzasadniano ogromne, wielomiliardowe wydatki na całą inwestycję. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska już w 2013 roku wykazał ogrom usterek i poddał w wątpliwość działanie tej spalarni w ruchu ciągłym i w zgodzie z założeniami. Sugerował w ramach nadzoru działania, by usterki usuwać. Okazało się, że blisko połowę okresu działania spalarnia nie spełniała wymogów technologicznych - powiedział Marek Surmacz.

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Nowa afera wokół "Czajki". Rafał Trzaskowski: nic strasznego się nie stało

Zdaniem zastępcy Głównego Inspektora Ochrony Środowiska instalację błędnie zaprojektowano, przyjęto przy tym błędne założenia i w związku z tym wykonawca nie powinien był za to otrzymać wynagrodzenia. - Skoro nie zadziałało od początku, asekuracyjnie zawierano umowy na wypadek awarii i zagwarantowano sobie transport, miejsca i firmy do wywozu osadów pościekowych, to od początku popełniano wiele błędów - tłumaczył Marek Surmacz.

Śledztwo w sprawie niegospodarności przy zarządzaniu „Czajką” wszczęła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Śledczy wezmą pod lupę modernizację i rozbudowę oczyszczalni ścieków, w tym prowadzoną od grudnia 2012 roku budowę Stacji Termicznego Unieszkodliwiania Osadów Ściekowych. Sprawdzą też, czy Stacja była właściwie konserwowana i eksploatowana.

Więcej w nagraniu.

Rozmawiał Antoni Trzmiel.

Data emisji: 23.09

Godzina emisji: 13.33

PR24


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Awaria "Czajki". Sebastian Kaleta: to co robi w Warszawie Rafał Trzaskowski jest oburzające

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2019 14:00
- PO nie zdała egzaminu, a sprawa oczyszczalni "Czajka" dobitnie pokazuje ich niekompetencję. Lekceważą oni swoje podstawowe obowiązki. Rafał Trzaskowski ma czas na wyjazdy zagraniczne, a nie ma go na kluczowe sprawy miasta - powiedział w Polskim Radiu 24 Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości i warszawski radny PiS.
rozwiń zwiń