X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Prof. Aleksander Nalaskowski: zgwałcono moje prawa do przyzwoitości

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2019 11:35
- Napisałem czytelny tekst. Trzeba dużo złej woli, by odczytać go inaczej. Chodzi o gwałt, próbę zepchnięcia siłowego, zmuszania. Zmuszano mnie, żebym w Białymstoku chodził opłotkami, bo przechodził Marsz Równości. Filmowano mnie, bo podobno byłem niebezpieczny - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Aleksander Nalaskowski. 
Audio
  • 12.09.19 Gość PR24: Prof. Aleksander Nalaskowski
Prof. Aleksander Nalaskowski
Prof. Aleksander NalaskowskiFoto: Tomasz Baranski/REPORTER/Eastnews

Profesor Aleksander Nalaskowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu został w środę zawieszony na trzy miesiące w obowiązkach nauczyciela akademickiego. To skutek jego felietonu, zamieszczonego w tygodniku "Sieci", w którym osoby manifestujące na rzecz praw mniejszości seksualnych określił jako "obleśne, grube baby" i "zniewieściałych gogusi".


Nalaskowski eastnews 1200.jpg
Prof. Mikołajczak: chcą odsunąć prof. Nalaskowskiego od dydaktyki

Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że zrównał Marsze Równości z gwałtami. - Na tej samej zasadzie mówimy o tym, że fałszywie grająca orkiestra zgwałciła nasze uszy. Trudno odpowiadać za problemy ze zrozumieniem metafor - mówił prof. Aleksander Nalaskowski. - Wystarczy być profesorem, by każdy tekst był traktowany jako praca naukowa. To był felieton, jeżeli ktoś nie rozumie tej poetyki, to ja za to nie odpowiadam - dodał.

Felieton prof. Aleksandra Nalaskowskiego "Wędrowni gwałciciele" odnosił się do niedawnych parad równości. Autor stwierdził, że "wypełzają na ulice miast, gwałciciele, obleśne grube baby, tęczowa zaraza".

"Nikt mi nie powie, że normalne jest niesienie waginy na patyku"

Ocenił, ludzie ci są "zniewieściałymi gogusiami, wesołkami na utrzymaniu mamusi, facecikami, chcącymi się wiecznie bawić, obleśnymi, grubymi, wytatuowanymi babami, które ostentacyjnie się całują jak na wyuzdanych filmach i osobnikami, którym trudno przypisać jakąś płeć".

- Nikt mi nie powie, że normalne jest, gdy mężczyzna idzie z biustonoszem na głowie i udaje zakonnicę, że normalne jest niesienie waginy na patyku. Jesteśmy do tego zmuszani, to dzieje się w miejscu publicznym, to jest rodzaj gwałtu. Nie mogę na to nie reagować. Jest to rodzaj gwałtu, poczułem się gwałcony, gwałcone były moje prawa do przyzwoitości, do nieoglądania w miejscach publicznych scen obscenicznych - tłumaczył rozmówca Michała Rachonia.    

Prof. Andrzej Nalaskowski podkreślił, że doszło do publicznego zgwałcenia i znieważenie tradycyjnych wartości. - Jeżeli świętość ludzkich przekonań została zdeptana w imię zabawy, drażnienia, to ja mam prawo do obrony wartości. Jeśli pozwolę odcinać korzenie, nie tylko jako profesor, ale jako obywatel i katolik, to powstanie luka kulturowa. Równie dobrze mogę zwinąć majdan i zostać stolarzem, o czym zawsze marzyłem - podkreślił.

Zdaniem rektora toruńskiej uczelni prof. Andrzej Nalaskowski miał dopuścić się postępowania niegodnego nauczyciela akademickiego. Wobec pedagoga zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne.

Więcej w nagraniu.

Rozmawiał Michał Rachoń.

Data emisji: 12.09

Godzina emisji: 10.08

PR24

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prof. R. Legutko: środowisko akademickie dziobie odstającego od stada

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2019 15:20
- Sprawa prof. Aleksandra Nalaskowskiego jest jednym z wielu przykładów na aprobatywne mlaskanie lub znacząco pobożne milczenie w przypadku wszystkich ekscesów ruchów homoseksualnych, a z drugiej strony, świętoszkowate oburzenie na wszystkie reakcje przez te ekscesy spowodowane  - powiedział europoseł prof. Ryszard Legutko w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl.
rozwiń zwiń