X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Raport techniczny podkomisji smoleńskiej. "Samolot uległ destrukcji w powietrzu w wyniku eksplozji"

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2018 14:11
"Podkomisja KBWLLP MON unieważnia klasyfikację przyczyn katastrofy samolotu TU 154M w Smoleńsku, jako kontrolowany lot ku ziemi spowodowany przez błąd pilota" - czytamy we wprowadzeniu do raportu technicznego podkomisji badającej katastrofę smoleńską. Jego prezentacja odbyła się w siedzibie Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych. "Samolot uległ destrukcji w powietrzu w wyniku eksplozji" – stwierdzono w raporcie.
Audio
Prezentacja raportu techniczny podkomisji badającej katastrofę smoleńską. Warszawa, 11.04.2018
Prezentacja raportu techniczny podkomisji badającej katastrofę smoleńską. Warszawa, 11.04.2018Foto: PAP/Paweł Supernak

"Raport podkomisji smoleńskiej koncentruje się na kwestiach technicznych, nie jest raportem końcowym i nie podlega regułom raportu końcowego, nie zawiera interpretacji politycznych, sugestii i aluzji" - powiedział szef podkomisji, b. szef MON Antoni Macierewicz. „Raport techniczny podkomisji smoleńskiej zawiera skatalogowane fakty, które wskazują na rzeczywistą przyczynę tragedii smoleńskiej” – dodał.

We wprowadzeniu do raportu znajduje się 7 punktów, które mają uzasadniać tezę, że nie doszło do błędu pilota. Wśród nich znajduje się stwierdzenie o tym, że "samolot Tu-154M uległ destrukcji w powietrzu w wyniku eksplozji". Postawiono też m.in. tezę, że "nad ziemią nastąpiła eksplozja w kadłubie samolotu Tu-154M i całkowita awaria zasilenia elektrycznego, zanim uderzył on w ziemię".

"Wybuch miał miejsce w lewej części kadłuba w rejonie trzeciej salonki, gdzie fala uderzeniowa wyrwała lewe drzwi pasażerskie, wysadziła pierwszy i trzeci dźwigar lewego centropłatu, a ciała kilkunastu pasażerów trzeciej salonki zostały zniszczone i rozrzucone na przestrzeni ponad 100 m" - czytamy we wprowadzeniu do raportu. "Eksplozji w kadłubie Tu-154 M nie kwestionują eksperci rosyjskiej prokuratury; przypisują to jednak nie eksplozji materiału wybuchowego, lecz wytworzenia się uderzenia ciśnienia hydraulicznego, znajdującego się w baku paliwa" – napisali w raporcie członkowie komisji.

Macierewicz oświadczył, że "co do natury eksplozji (samolotu Tu-154M) nie ma wątpliwości", ale - jak zastrzegł – "co do jej dokładnego kształtu trwa dyskusja". "Trwają dyskusje, które wymagają jeszcze dalszych ekspertyz, jaki był charakter eksplozji, w którym miejscu dokładnie został umieszczony ewentualny ładunek wybuchowy. To nie są rozstrzygnięte sprawy" - podkreślił b. szef MON.

Zaznaczono w niej, że na obecnym etapie prac badając dziesiątki hipotetycznych wersji wydarzeń nie ma wątpliwości, że na tragedię złożył szereg świadomych działań. "Zarówno w obszarze remontu samolotu Tu 154 M nr boczny 101, sposobu przygotowania oficjalnej delegacji rządowej do Katynia, świadome fałszywe sprowadzenie samolotu do lądowania przez rosyjskich kontrolerów jak i awarie oraz eksplozje, które ostatecznie zniszczyły Tupolewa i doprowadziły do śmierci prezydenta RP polskiej oraz całej delegacji rządowej lecącej na uroczystości upamiętniające 70 rocznicę ludobójstwa w Katyniu w 1940 roku" - wymieniono.

"Raport KBWLLP pod przewodnictwem Jerzego Millera z 29 lipca 2011 roku ws. katastrofy smoleńskiej jest nieważny i zostaje anulowany" - stwierdzono w raporcie podkomisji smoleńskiej.

W środę raport techniczny podkomisji smoleńskiej został wysłany do prokuratury; dwa dni temu raport został przekazany - jako pierwszym - rodzinom smoleńskim.

"Podkomisja smoleńska podejmowała wiele wysiłków, aby odzyskać wrak Tu-154 M oraz aby zbadać go chociaż na miejscu; nie uzyskaliśmy odpowiedzi ze strony Federacji Rosyjskiej - liczymy, że do tego dojdzie" - powiedział w środę szef podkomisji Antoni Macierewicz.

Podczas prezentacji raportu technicznego z prac podkomisji smoleńskiej, Macierewicz podkreślił, że przy braku dostępu do wraku, miejsca zdarzenia oraz urządzeń nawigacyjnych i oryginałów czarnych skrzynek podkomisja musiała podjąć działania, które umożliwiły zastąpienie dostępu do tych dowodów.

"Głównym działaniem było zgromadzenie dziesiątków tysięcy zdjęć i filmów, które pozwoliły nam zrekonstruować wrak samolotu i dokonać zarówno identyfikacji poszczególnych partii tego samolotu, jak i dokonać symulacji" – zaznaczył Macierewicz.

Według szefa podkomisji w poprzednich raportach nt. katastrofy smoleńskiej zupełnie zlekceważono relacje bezpośrednich świadków, a częściowo je sfałszowano; sekcja zwłok ofiar powinna być dokonana natychmiast, w kwietniu 2010 r.

Ekspert podkomisji smoleńskiej Frank Taylor wyjaśniał, że "Rosjanie nie przeprowadzili szeregu istotnych aspektów katastrofy samolotu Tu-154M, w tym nie przeprowadzili rekonstrukcji modelu samolotu, co jest konieczne".

"W normalnych okolicznościach należy się obchodzić z wrakiem bardzo ostrożnie, następnie przetransportować ten wrak w bezpieczne miejsce, gdzie można badać i dokonać jego rekonstrukcji. Tego nie zrobiono" - dodał. Taylor ocenił, że "nie był to klasyczny wypadek, klasyczna katastrofa", a z uwagi na okoliczności katastrofy konieczny jest międzynarodowy pogląd i wkład w ten raport.

Polskie Radio 24/PAP/IAR

____________________ 

Data emisji: 11.04.2018

Godzina emisji: 13.10

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

„Mieliśmy do czynienia z umyślnym sprowadzeniem samolotu”

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2017 12:00
 „Dowody pozwoliły sformułować nowe zarzuty wobec rosyjskich kontrolerów lotów ze Smoleńska, a także trzeciej osoby, która znajdowała się wówczas w wieży na lotnisku” – powiedział podczas konferencji prasowej zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek. Śledczy - tuż przed siódmą rocznicą katastrofy smoleńskiej – przedstawili stan postepowania ws. tragedii. Gośćmi Polskiego Radia 24 byli Dorota Kania (Gazeta Polska Codziennie) i Andrzej Stankiewicz (Onet.pl).
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Była szansa, że instytucje UE pomogą Polsce w prowadzeniu śledztwa smoleńskiego”

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2017 08:15
- Skoro Komisja Europejska tak się troszczy o kwestie praworządności w Polsce to dostała taśmę, z której wynika, że ta praworządność - przynajmniej w obszarze badania prawdy o Smoleńsku - była łamana – powiedział w audycji 24 Pytania europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Odniósł się w ten sposób do taśm ujawnionych przez telewizję Republika i unijnych debat poświęconych praworządności w Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Komisja Millera dopuściła się skandalicznej manipulacji dotyczącej generała Błasika”

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2017 13:20
Telewizja Republika ujawniła fragmenty rozmów Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego pod przewodnictwem Jerzego Millera, badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Według Telewizji komisja wbrew faktom stwierdziła obecność generała Andrzeja Błasika w kokpicie Tupolewa tuż przed rozbiciem się maszyny. O stenogramach mówiła w Polskim Radiu 24 Anita Gargas z „Magazynu Śledczego Anity Gargas”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Podkomisja smoleńska: wybuch przyczyną rozpadu skrzydła Tu-154 M

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2018 18:50
Lewe skrzydło samolotu Tu-154 M zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej, istniało kilka źródeł eksplozji, a brzoza nie miała wpływu na pierwotne zniszczenie skrzydła - to jedna z kluczowych konkluzji raportu technicznego podkomisji smoleńskiej. O raporcie mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Walentynowicz, wnuk Anny Walentynowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antoni Macierewicz odpowiada na tekst "GW" ws. katastrofy smoleńskiej

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2018 11:30
- Kłamali, kłamią i będą kłamali - w ten sposób Antoni Macierewicz, przewodniczący Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem, były szef MON, w audycji W Gruncie Rzeczy skomentował materiał „Gazety Wyborczej”, dotyczący rzekomych ustaleń biegłych ws. przebiegu katastrofy smoleńskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Smoleńsk był pierwszą odsłoną wojny informacyjnej na taką skalę”

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2018 09:25
Dzisiaj mija osiem lat od katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Obchody 8. rocznicy katastrofy rozpoczęła wtorkowa msza św. w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca, w której brali udział prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Senatu oraz ministrowie i politycy PiS. O katastrofie smoleńskiej mówili w audycji Debata Poranka Tomasz Sakiewicz (red. nacz. „Gazety Polskiej”), Jacek Liziniewicz („Gazeta Polska Codziennie”) i publicysta Wojciech Korkuć.
rozwiń zwiń