X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Eksperci: Zatrudnienie i płace w przemyśle mają się dobrze, ale ścieżka wzrostu zależy od liczby zakażeń i związanych z nimi decyzji rządu

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2021 13:13
Dobrą wiadomością jest wzrost liczby pracowników w przemyśle w lutym, ale trudno wskazać czy dobre wyniki będą się powtarzać w tak dynamicznej, a obecnie niekorzystnej sytuacji epidemicznej. Osobno trzeba też rozważać to, co dzieje się w usługach, których większość ponownie została w całym kraju zamknięta. Niepewność i rosnące ceny wielu Polaków istotnie niepokoją – mówili w audycji "Rządy Pieniądza" ekonomiści: dr Marian Szołucha z Instytutu Prawa Gospodarczego i dr Tomasz Kaczor z Instytutu Prevision.  
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: nito/ Shutterstock

Jak podał GUS, w lutym 2021 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było niższe o 1,7 proc r/r i wyniosło 6 mln 334 tys. osób, czyli o niemal 20 tys. osób więcej niż miesiąc wcześniej. Natomiast przeciętne miesięczne wynagrodzenie było wyższe o 4,5 proc. r/r i wyniosło 5568,82 zł brutto. W skali miesiąca wzrosło o 32 zł, czyli o 0,6 proc.

- Luty to nie jest okres cyklicznego, regularnego ożywienia gospodarczego wynikającego z pór roku, ale w tym roku był to miesiąc lepszy dla gospodarki, bo odetchnęła ona w wyniku poluzowania części pandemicznych restrykcji. Jak dowiedzieliśmy się zaledwie wczoraj, był to oddech tylko na chwilę. I to jest w zasadzie odpowiedź na pytanie, dlaczego w skali roku zatrudnionych ubyło – mówił dr Szołucha.

Zaznaczył, że ciągle przecież pozostajemy w kryzysie gospodarczym, więc dobrą wiadomością jest to, że w ujęciu miesięcznym w przemyśle zatrudnionych było więcej osób.

- Wszystkie prognozy dla gospodarki będziemy teraz uzależniali od tego, co zrobi rząd, jakie decyzje administracyjne podejmie. Na pewno widać, że fundamenty gospodarki są zdrowie i gdyby pozwolić jej działać to w zasadzie bylibyśmy na ścieżce dynamicznego, a zarazem zrównoważonego wzrostu. Tak jednak nie jest, więc musimy oglądać się cały czas na wskaźniki zakażeń i to, co w związku z nimi zrobi rząd -  stwierdził dr Szołucha.

W opinii dr. Tomasza Kaczora kluczowe jest to, że przemysł to ok. 6,3 mln pracowników. Reszta tj. ok. 10 mln pracuje w innych sektorach, w tym spora część w cierpiących w czasie pandemii usługach. Ich sytuacja związana za zatrudnieniem i wynagrodzeniami jest zupełnie inna niż pracowników przemysłu.

- Ciesząc się z najnowszych danych GUS, raczej poprawiamy sobie nastrój, bo te miejsca, w których pandemia najmocniej dotknęła miejsca pracy to te pozostałe kilkanaście milionów, w tym część w tzw. szarej strefie. Te konsekwencje wymykają się oficjalnej statystyce. Wybiegając w przyszłość, wszystko zależy ponownie przede wszystkim od liczby zakażeń. Jeśli będziemy mieli kolejne zaostrzenie lockdownu, to będziemy mieli dalsze zmniejszenie zatrudnienia – analizował dr Kaczor.

W jego opinii nie będzie to jednak miało długofalowo wpływu na poziom zatrudnienia w przemyśle.

- Firmy traktują przecież lockdown tymczasowo, a o specjalistów nadal jest trudno. Nikt nie będzie ich zwalniał na 2 czy 4 tygodnie, bo tyle gospodarka będzie zamknięta – mówił dr Kaczor.

Odnosząc się do wzrostu średniego wynagrodzenia o 4,5 proc. rok do roku, dr Kaczor zaznaczył, że trzeba uwzględnić inflację, a wówczas zobaczymy, że zdolność nabywcza tych, którzy owe podwyżki dostali, wzrosła tylko o niecałe 2 proc.

- Odczyty inflacji z ostatnich miesięcy to najistotniejszy problem makroekonomiczny. Inne można uznać za doraźne. Inflacja ma wiele strukturalnych przyczyn. Wzrost, jaki miał miejsce w styczniu, miesiąc do miesiąca o 1,2 proc., dane Eurostatu, z których wynika, że w Polsce ceny rosną najszybciej w całej UE, w tempie 3,6 proc w lutym, to jest problem – przekonywał dr Szołucha.

 

Audycję prowadziła Anna Grabowska, zapraszamy do jej wysłuchania.


Posłuchaj
21:31 Marian Szołucha i Tomasz Kaczor gośćmi "Rządów Pieniądza" ( Anna Grabowska PR24) Marian Szołucha i Tomasz Kaczor gośćmi "Rządów Pieniądza" (Anna Grabowska PR24)

 

Pr24/Anna Grabowska/sw

Czytaj także

Eksperci: W Planie dla Pracy i Rozwoju ważna jest nie tylko pomoc finansowa, ale także ułatwienia

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2020 14:50
Plan działań na czas wychodzenia z epidemii koronawirusa jest niezbędny, a najważniejsze, że został przedstawiony odpowiednio wcześnie i będzie przedmiotem konsultacji. Na jego realizację potrzebne będą także środki europejskie, ale są też elementy wymagające jedynie szybkich działań legislacyjnych związanych ze zmniejszeniem obciążeń administracyjnych dla firm - mówili w audycji "Rządy Pieniądza" eksperci: prof. Dariusz Tworzydło (UW) oraz Arkadiusz Pączka (Federacja Przedsiębiorców Polskich).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska wśród państw o najniższym bezrobociu w Europie. Ekspert: uderzenie w rynek pracy zostało zamortyzowane

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 17:20
Szacowana stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w grudniu 2020 r. 6,2 proc., o 0,1 pkt proc. więcej niż w listopadzie - podało w piątek Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Zdaniem Andrzeja Kubisiaka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, który był gościem Programu 1 Polskiego Radia - nasz rynek pracy w sposób ograniczony ucierpiał z powodu pandemii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tarcze pomagają. Bezrobocie w Polsce na stabilnym poziomie

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2021 17:53
O utrzymującej się na stabilnym poziomie stopie bezrobocia oraz o znaczeniu tarcz ochronnych dla pracodawców i pracowników mówiła w radiowej Jedynce wiceminister rozwoju, pracy i technologii Iwona Michałek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

GUS poinformował, jak w końcu ub.r. wyglądał rynek pracy. Dane okazały się lepsze od prognoz

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2021 10:42
Na koniec IV kwartału 2020 roku liczba wolnych miejsc pracy wynosiła 84,4 tys., o 7,4 proc. mniej, licząc kwartał do kwartału. Statystyka ta dotyczy firm, które zatrudniają co najmniej jedną osobę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Firmy więcej płacą, a konsumenci chcą więcej wydawać. Nowe dane GUS

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2021 11:00
Zatrudnienie w lutym 2021 roku spadło o - 1,7 proc. Eksperci rynku pracy oczekiwali spadku na poziomie - 1,9 proc., bo w styczniu wynosiło - 2,0 proc. Wynagrodzenia były większe o + 4,5 procent licząc rok do roku, choć analitycy spodziewali się wzrostu o + 4, 9 procent. W styczniu pensje pracowników wzrosły o + 4,8 proc.
rozwiń zwiń