X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Szymanowski odbrązowiony. Dr Gwizdalanka: przedstawiał się jako ofiara, wielu mu wierzyło

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2021 12:54
- Każdy nie tylko zarzut, czy krytykę, ale nawet brak zainteresowania Karol Szymanowski odbierał osobiście, że ktoś go nie chce znać, nie lubi, nie ceni - mówiła w Polskim Radiu 24 dr Danuta Gwizdalanka, muzykolog i autor książki "Uwodziciel. Rzecz o Karolu Szymanowskim". - Szymanowski przedstawiał się, jako ofiara, chociaż zupełnie nią nie był. Mówił to na tyle skutecznie, że wielu ludzi mu wierzyło - zaznaczyła ekspert.
Karol Szymanowski w willi Atma w Zakopanem, 1935 r.
Karol Szymanowski w willi Atma w Zakopanem, 1935 r.Foto: NCK/Domena Publiczna

W 2021 roku, nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, ukazała się książka Danuty Gwizdalanki "Uwodziciel. Rzecz o Karolu Szymanowskim". To monografia poświęcona życiu i twórczości jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów. "Autorka maluje złożony i niejednoznaczny portret Karola Szymanowskiego, często odbiegający od odlanych z brązu pomników ku czci tego twórcy, jednocześnie szkicując pejzaż barwnych czasów, w jakich przyszło mu żyć, i cały korowód nietuzinkowych postaci z jego najbliższego otoczenia" - czytamy w informacji prasowej. 

"Chopin go uwierał"

- Szymanowski należał do tych, którzy bardzo lubili być otoczonymi wianuszkiem wielbicieli i przez całe życie mu się to udawało, choć zawsze było mało i to był problem - przekonywała Polskim Radiu 24 Danuta Gwizdalanka. Wskazała, że są dwa typy artystów: ci, którzy chcą robić to, do czego czują się powołani i nie potrzebują wiele więcej, oraz ci, którzy - świadomi swego talentu - chcą robić karierę oraz być otaczanymi zachwytem. - Tacy artyści są do końca życia nieszczęśliwi i niezadowoleni, bo tego będzie ciągle mało - stwierdziła gość "Konfrontacji idei". 

Pytana o zachwyt Szymanowskiego nad muzyką Chopina, muzykolog wskazała, że zaczął się on około 1919 roku, "gdy Szymanowski zorientował się, że musi wejść w rolę drugiego Chopina i wtedy jego sytuacja będzie zabezpieczona". - Wcześniej Chopin mu przeszkadzał, bo widział go przez pryzmat tradycji, która zaowocowała nieustannym powielaniem modelu: bierzemy rytm melodii ludowych - mazurków, oberków, krakowiaków i na tej podstawie tworzymy sztukę narodową. On miał tego dosyć, Chopin go uwierał. Podobało mu się to, co robił w Wiedniu Richard Strauss, a co nie miało żadnych związków z folklorem - wskazała ekspert.

"Nie był ofiarą, ale wielu mu wierzyło"

Autorka monografii poświęconej Szymanowskiemu wskazała także, że słynny kompozytor był narcyzem. - Każdy nie tylko zarzut, czy krytykę, ale nawet brak zainteresowania odbierał osobiście - że ktoś go nie chce znać, nie lubi, nie ceni - wyliczała. - Opowiadanie o sobie polegało na tym, by zwracać uwagę, jaką on jest ofiarą. Przedstawiał się, jako ofiara. Zupełnie nią nie był, ale mówił to skutecznie, dlatego wielu ludzi mu wierzyło - zaznaczyła Danuta Gwizdalanka.

Posłuchaj
23:14 Muzykolog - PR24_AAC 2021_11_28-11-34-17.mp3 Muzykolog, dr Danuta Gwizdalanka: Szymanowski nie był ofiarą, ale wielu mu wierzyło ("Konfrontacje Idei"/ PR24)

Więcej o Karolu Szymanowskim - w nagraniu. Zachęcamy do wysłuchania rozmowy. 

Czytaj także: 

***

Audycja: "Konfrontacje idei"

Prowadzący: Zdzisław Krasnodębski 

Gość: dr Danuta Gwizdalanka, muzykolog

Data emisji: 28.11.2021

Godzina emisji: 11.30


mbl

Czytaj także

Muzyczna uczta za nami. Znamy laureatów XVIII Konkursu Chopinowskiego

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2021 12:01
Walce, polonezy, mazurki, etiudy, a w finale jeden z dwóch koncertów (e-moll lub f-moll) z towarzyszeniem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Narodowej pod batutą Andrzeja Boreyki. Uczestnicy XVIII Konkursu Chopinowskiego dostarczyli nam niezapomnianych wrażeń. W nocy poznaliśmy nazwiska laureatów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premiera albumu Agnieszki Duczmal, laureatki Diamentowej Batuty. Gratulacje od marszałek Sejmu

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2021 11:35
Agnieszka Duczmal została uhonorowana nagrodą Diamentowej Batuty. Przyznawana od 1995 roku przez Zarząd Polskiego Radia nagroda trafiła w ręce artystki 14 listopada. Dziś odbędzie się premiera dwupłytowego albumu, zatytułowanego "Diamentowe batuty. Agnieszka Duczmal", który powstał właśnie z tej okazji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Wawrowski zagra na stradivariusie odnaleziony Koncert Różyckiego

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2021 12:15
- Śmiałbym zaryzykować stwierdzenie, że jest to najoptymistyczniejszy utwór Ludomira Różyckiego, jaki poznałem. Ten koncert w historii polskiej muzyki wypełnia lukę. Jest przejściem do epoki powojennej muzyki - mówił w Dwójce skrzypek Janusz Wawrowski, który podczas swojego występu w Filharmonii Narodowej (22.11) wykona zrekonstruowany Koncert skrzypcowy Ludomira Różyckiego na skrzypcach z 1685 roku zbudowanych przez Antonia Stradivariego.
rozwiń zwiń