more_horiz

Eurodeputowany Ashley Fox: jestem przekonany że wyjdziemy z UE

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2019 15:35
– Wyjście z UE bez porozumienia zniszczyłoby brytyjską gospodarkę, ale także polską i Unii europejskiej. Spodziewam się, że najwięcej wydarzy się w dwóch ostatnich tygodniach przez ostatecznym terminem brexitu – mówił w Polskim Radiu 24 Ashley Fox brytyjski eurodeputowany z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
Audio
  • 17.12.19 Konfrontacje idei. Ashley Fox o możliwym przebiegu brexitu
Posłowie w Izbie Gmin po głosowaniu ws. poparcia dla rządowego stanowiska wobec brexitu. Londyn 14.02.2019
Posłowie w Izbie Gmin po głosowaniu ws. poparcia dla rządowego stanowiska wobec brexitu. Londyn 14.02.2019Foto: PAP/EPA/PARLIAMENTARY RECORDING UNIT HANDOUT

Brytyjska Izba Gmin odrzuciła w czwartek 14 lutego projekt uchwały ws. poparcia dla rządowego stanowiska wobec brexitu. Za projektem głosowało 258 posłów; przeciw - 303. Parlament pozostaje głęboko podzielony na 43 dni przed terminem wyjścia W. Brytanii z UE.

Proponowana uchwała - odwołująca się m.in. do głosowania z 29 stycznia, kiedy posłowie wezwali premier do renegocjacji umowy ws. brexitu - miała wzmocnić mandat polityczny premier Theresy May w rozmowach z Unią Europejską. Wielka Brytania domaga się m.in. zmian w kontrowersyjnym mechanizmie awaryjnym dla Irlandii Płn., który zakładał, że w razie braku porozumienia z UE Zjednoczone Królestwo byłoby zmuszone do pozostania w unii celnej i w elementach wspólnego rynku, aby nie dopuścić do powrotu tzw. twardej granicy pomiędzy Irlandią Płn. a pozostającą w UE Irlandią, co z kolei mogłoby zagrozić procesowi pokojowemu na wyspie.

Ashley Fox podkreślił, że jest przekonany o nieuchronnym wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. – Nie będzie drugiego referendum. Interesujące jest, że w debacie w Izbie Gmin, która miała miejsce kilka tygodni temu mówiono o poprawce przewidującej taką możliwość, jednak nie uzyskała ona poparcia. Uznano to za skazę na naszym honorze. Londyńskie demonstracje, które mają miejsce przed parlamentem, nawołujące do pozostania w UE, nie odzwierciedlają myśli większości Brytyjczyków – zaznaczył.

Poseł do Parlamentu Europejskiego przewidywał, że wyjście z Unii ostatecznie odbędzie się na podstawie porozumienia. – 21 marca premier May będzie na spotkaniu przedstawicieli państw europejskich i wtedy zapadną ważne decyzje. Odrzucony przez Izbę Gmin dotychczasowy projekt w większości nie jest kontrowersyjny. Problem tkwi w ustaleniach dotyczących Irlandii Północnej i konsekwencjach dla unii celnej stąd wynikającej, a jednym z powodów, dla których wyszliśmy z UE była niezależna polityka handlowa – podkreślał Ashley Fox.

Więcej w zapisie rozmowy.

Rozmawiał Zdzisław Krasnodębski.

PR24/ka

___________________ 

Data emisji: 17.02.2019

Godzina emisji: 15:06

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Brexit. Co z granicą między Irlandią a Irlandią Północną?

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2017 18:27
Brytyjczycy wciąż nie są pewni, jak będzie wyglądać ich rozbrat z Unią Europejską. Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i brytyjska premier Theresa May wciąż nie osiągnęli pełnego porozumienia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Robert Grzeszczak: trwa walka o przejęcie kontroli nad brexitem

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2019 13:55
- Może się okazać niebawem, że odpowiedzialność za nieudany brexit spadanie na premier May, natomiast jego odwołanie lub sukces będą zasługą Parlamentu, który stara się przejąć teraz pierwsze skrzypce – mówił w Polskim Radiu 24 prof. Robert Grzeszczak, Wydział Prawa i Administracji UW.
rozwiń zwiń