more_horiz

Sporty zimowe w przedwojennej i okupowanej Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2019 21:17
W "Magazynie Sportowym" rozmowa z Agnieszką Cubałą, historykiem sportu, która opowiedziała słuchaczom o dyscyplinach w sportach zimowych uprawianych w przedwojennej i okupowanej Warszawie. – Zimowe odmiany sportu były w polskiej stolicy niezwykle popularne – powiedziała w rozmowie z Michałem Olszańskim.
Audio
  • 23.01.19 Agnieszka Cubała: „Niemiecki okupant zakazał Polakom organizacji zawodów sportowych (…)”.
Na ślizgawce w Parku Ujazdowskim w Warszawie. W tle widoczny zarys kamienicy Bohdanowicza w Al. Ujazdowskich.
Na ślizgawce w Parku Ujazdowskim w Warszawie. W tle widoczny zarys kamienicy Bohdanowicza w Al. Ujazdowskich. Foto: nac.gov.pl

Łyżwiarstwo szybkie, figurowe, a także hokej. To w tych dyscyplinach zakochani byli mieszkańcy stolicy w pierwszej połowie XX wieku. – Szczególnie ta ostatnia dyscyplina oddziaływała na młodych chłopców, uczniów gimnazjum. Bardzo częstym widokiem było to, że idąc do szkoły, oprócz teczki, nieśli również kije hokejowe i łyżwy – dodała..

Na Agrykoli można było również pojeździć na nartach, a także wziąć udział w specjalnych biegach z przeszkodami. Agnieszka Cubała wyjaśniła, że bardzo dużo w możliwości uprawiania sportu w Warszawie zmieniło się po 1939 roku.

– Polska była jedynym krajem, w którym zorganizowane uprawianie sportu i rozgrywanie zawodów były zakazane. Okupant zdawał sobie sprawę, że Polacy są narodem zbuntowanym, a sport daje siłę ciała i ducha. Z tego względu aktywność fizyczna naszych rodaków podczas okupacji nie była przez Niemców dobrze widziana – podkreśliła.

Pomimo restrykcji mieszkańcy Warszawy zorganizowali konspiracyjne mistrzostwa stolicy w łyżwiarstwie figurowym. Jak im się to udało?

– W ówczesnej Warszawie bardzo popularne były kawiarnie, w których występowali różni artyści. Dlatego pomyślano sobie, że skoro nie można zorganizować zawodów, to przeprowadzony zostanie pokaz jazdy figurowej na lodzie w restauracyjnym ogródku. Przy wystawionych stolikach siedzieli panowie, którzy raz na jakiś czas robili sobie ukradkiem notatki na pudełkach po papierosach. Byli to sędziowie, którzy na tych opakowaniach wystawiali noty. Dla zwycięzców w poszczególnych kategoriach przyznawano nagrody, którymi były tabliczki czekolady – opowiadała Agnieszka Cubała.   

Kilka takich tabliczek czekolady otrzymała Anna Bursche-Lindnerowa, wielokrotna mistrzyni Polski w jeździe figurowej w końcu lat czterdziestych i w latach pięćdziesiątych XX wieku.

Ponadto w audycji rozmowa z Jakubem Rzeźniczakiem, piłkarzem azerskiego Karabachu. Podzielił się swoimi wrażeniami i odczuciami z blisko dwuletniego pobytu w Azerbejdżanie.

Nie zabrakło również przeglądu najważniejszych informacji sportowych dnia.

"Magazyn Sportowy" prowadził Krzysztof Łoniewski.

Polskie Radio 24/db

-------------------------------

Data emisji: 23.01.2019

Godzina emisji: 19.37

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rozstrzelanie Polaków w Górach Szwedzkich. Zapomniana zbrodnia II wojny światowej

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2019 17:15
W Święto Trzech Króli – 6 stycznia 1940 roku – niemiecki okupant dokonał masowego mordu na Polakach w tzw. Górach Szwedzkich pod Warszawą. Rozstrzelanych zostało 96 osób. Niestety współcześnie wydarzenie to jest niemal zupełnie zapomniane.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

74. rocznica tzw. "wyzwolenia Warszawy". Dr Mirosław Szumiło: określenie propagandowe rodem z PRL

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2019 18:15
– Rzeczywistość należy odróżnić od pewnej wersji propagandowej, którą przez lata lansowano w PRL – stwierdził dr Mirosław Szumiło z Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej. 17 stycznia minęła 74. rocznica tzw. "wyzwolenia Warszawy". Określenie to jest jednak coraz rzadziej używane, a coraz częściej taka interpretacja jest krytykowana.  
rozwiń zwiń