X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Biedroń uderza w prezydenta. Liziniewicz: taktyka ruchów LGBT napędza niechęć

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2020 10:00
- Przedstawicielom ideologii LGBT nie dzieje się w Polsce żadna krzywda. Taktyka ruchów LGBT napędza niechęć. Niechęć jest skutkiem, a nie przyczyną  - mówił w Polskim Radiu 24 Jacek Liziniewicz  ("Gazeta Polska"). Gośćmi "Debaty poranka" byli również Dariusz Grzędziński ("Wprost") i Jakub Pacan (tygodnik "Solidarność")
Audio
  • Publicyści o słowach Roberta Biedronia (Debata poranka)
Robert Biedroń
Robert BiedrońFoto: PAP/Tomasz Gzell

Prezydent Andrzej Duda odczłowiecza osoby LGBTI. Pamiętam z podręczników, że Żydzi (przed II wojną światową) byli odczłowieczani. Przypomina mi to tamte czasy – powiedział w rozmowie z Thomson Reuters Foundation europoseł Robert Biedroń. Rozmowa ukazała się na stronach Reutersa. Europosła Wiosny Roberta Biedronia przedstawiono jako "prominentnego gejowskiego polityka". Poseł Przemysław Czarnek zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury ws. lżenia najwyższych organów państwowych. 

pap_jarosław_kaczyński1200.jpg
Prezes PiS: mamy prawo bronić fundamentów naszej cywilizacji

Zdaniem Dariusza Grzędzińskiego słowa o odczłowieczaniu, to "zbyt daleko idąca publicystyka polityczna". - Bezsporną kwestią jest też to, że ze strony prezydenta i obozu rządzącego padło w ostatnim czasie wiele słów, które nie powinny były paść. W końcowej fazie kampanii prezydenckiej pojawiła się kwestia obóz LGBT, co nie było przypadkiem. Od zimy tego roku zastanawiano się w jaki sposób można byłoby przenieść oś sporu politycznego na kwestie światopoglądowe. Z badań wyszło, że najłatwiej będzie to zrobić poruszając kwestie mniejszości seksualnych. Spór jest czysto polityczny, zbyt ostry, pociąga za sobą wiele przypadkowych ofiar. Osoby, które nie są tym sporem zainteresowane, stały się mimowolnymi uczestnikami. Tymczasem mamy wiele więcej ważniejszych problemów do rozwiązania. Mniejszościom seksualnym żyłoby się w Polsce lepiej, gdyby mogły zawierać związki partnerskie. Wtedy dyskusja stałaby się bezprzedmiotowa - powiedział publicysta.

Czytaj także:

Jakub Pacan przyznał, że politycy rozgrzewają spory ideologiczne. - Są one o tyle łatwe, że nie odbywają się w sferze niematerialnej. Trudno jednak mówić, że to temat zastępczy. Rewolucja lewicowa trwa cały czas. Jak patrzymy na Europę, to właściwie mamy gruzy cywilizacji. Na Zachodzie mają przynajmniej dosyć mocne państwa, po PRL nie mamy tego szczęścia. Szkodliwe ideologie dokonałyby u nas o wiele większego spustoszenia. Dobrze, że jest konserwatywny rząd w tak dużym państwie w Europie i próbuje się temu przeciwstawiać. Mimo wszystko jest to ważny temat, w UE ma miejsce lincz na Polsce - powiedział gość Polskiego Radia 24.

Natomiast Jacek Liziniewicz podkreślił, że nie można obecnej sytuacji w Polsce porównywać do nazistowskich Niemiec. - Nie widzę analogii. Przedstawicielom ideologii LGBT nie dzieje się żadna krzywda.  Jednak to, że istnieje ideologia LGBT też jest oczywiste -  zauważył. Zwrócił również uwagę, że cała siła ruchów LGBT zmierza w kierunku zmiany znaczenia słów i przewartościowania pojęć. - Gdy podważane jest pojęcie płci biologicznej, to nie ma się co dziwić, że buntuje się zdrowy rozsądek. Taktyka ruchów LGBT napędza niechęć. Niechęć jest skutkiem, a nie przyczyną. Należy się też zastanowić na ile ta taktyka jest przemyślana, być może chodzi o to, by prowokować i potem mówić o prześladowaniach. Mamy do czynienia ze zwykłą polityką, wszystko już zostało powiedziane, ale nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością - podsumował. 

Więcej w nagraniu.

Audycja: "Debata Poranka"

Prowadząca: Dorota Kania

Goście: Jacek Liziniewicz  ("Gazeta Polska"),  Dariusz Grzędziński ("Wprost") i Jakub Pacan (tygodnik "Solidarność")

Data emisji: 15.09.2020

Godzina: 8.35

Czytaj także

"Traktować z taką samą surowością". Polacy nie chcą, by aktywiści LGBT stali ponad prawem

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2020 22:55
Znaczna część Polaków uważa, że aktywiści działający w imieniu środowisk LGBT nie powinni stać ponad prawem - wynika z sondażu pracowni Social Changes. Badanie zostało zrealizowane na zlecenie portalu wpolityce.pl.
rozwiń zwiń