X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Debata Poranka. Protesty "żółtych kamizelek" w Warszawie?

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2018 10:31
Mateusz Kijowski zadeklarował, że w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego będzie wraz z KOD-em i Obywatelami RP pikietował przed siedzibą PiS na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Czy to zapowiedź protestu "żółtych kamizelek", które trwają we Francji i przerzuciły się do Belgii.  Na to pytanie w "Debacie poranka" próbowali odpowiedzieć publicyści: Jacek Liziniewicz (Gazeta Polska Codziennie), Karolina Zioło-Pużuk (Centrum Daszyńskiego), Mirosław Skowron (Superexpress).
Audio
  • 11.12.18 Debata Poranka. Publicyści o Mateuszu Kijowskim i Komitecie Obrony Demokracji
Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski Foto: PAP/Jakub Kamiński

Jacek Liziniewicz przypomniał, że Mateusza Kijowskiego w żółtej kamizelce już widzieliśmy i "nie skończyło się to niczym spektakularnym". - KOD będzie robił radykalne akcje, ale już chyba nie ma takiego magnesu przyciągającego. W sferze rządowej nie dzieje się nic takiego, co wywołuje silne emocje społeczne - mówił publicysta. Gość programu zaznaczył, że w Polsce nie ma potencjału na "żółte kamizelki", nawet jeśli liderem będzie Mateusz Kijowski.

- Mateusz Kijowski jest od samego początku postacią groteskową. Po pierwszej rozmowie z nim - kiedy wiadomo było, że nie płaci alimentów - wiedziałem, że nie warto w niego inwestować. Dziwiłem się wielu politykom opozycji, że na niego stawiali i pompowali go aż tak długo. Nie wiem dlaczego wcześniej nikt w opozycji nie rozpoznał formatu intelektualnego tej postaci - powiedział Mirosław Skowron. Dodał, że aktualne wypowiedzi Mateusza Kijowskiego wskazują na brak poprawy tego stanu rzeczy. - Jest to totalne niezrozumienie tego, co się dzieje w Polsce i we Francji. W naszym kraju opozycja jest dużo mniej socjalna od Prawa i Sprawiedliwości, a podłoża protestu we Francji są głównie ekonomiczne - zauważył gość programu. Dziennikarz ocenił również, że "były lider KOD szybko przestał być uważany za poważną postać, ale nie był to tak spektakularny upadek, jak w przypadku Lecha Wałęsy".

 - Widzieliśmy przedstawicieli środowisk opozycji pozaparlamentarnej, którzy od początku nie brali udziału w marszach KOD, ponieważ były one zbyt eklektyczne i właściwie nie przedstawiały żadnego spójnego programu - stwierdziła Karolina Zioło-Pużuk. Gość programu zaznaczyła, że "demokracja jest ustrojem niezwykle wrażliwym i zawsze potrzebuje obrony" . - Teraz z zapowiedziami partii rządzącej będziemy mieli jednak do czynienia ze złagodzeniem wizerunku naszego kraju na forum międzynarodowym - dodała. Ekspertka powiedziała również, że ruch "żółtych kamizelek" we Francji jest elementem wojny hybrydowej, na którą wpływ mogą mieć rosyjskie służby.

Więcej w całej audycji.

Debatę poranka prowadziła Dorota Kania.

PR24/jp

____________________

Data emisji: 11.12.18

Godzina emisji: 08:05

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dr Jerzy Targalski: we Francji protestują "nowi biedni"

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2018 07:55
- Prezydent Emmanuel Macron zareagował  tak, jak się to w takich sytuacjach robi, podsypał pieniędzy. To jest jednak pudrowanie sytuacji a nie jej rozwiązanie, która oznaczałaby przebudowę państwa francuskiego – mówił w Polskim radiu 24 dr Jerzy Targalski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Małgorzata Gosiewska: Francja to duży kraj, a duży może więcej

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2018 09:33
– Francja to liczące się państwo o ustabilizowanej pozycji. W Unii Europejskiej jest zwyczaj, że dużym można więcej i się ich nie rusza – w ten sposób Małgorzata Gosiewska, posłanka Prawa i Sprawiedliwości skomentowała brak reakcji unijnych urzędników na demonstracje, do których w ostatnich tygodniach dochodziło nad Sekwaną.
rozwiń zwiń