X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Prof. Lewicki o wydarzeniach na Kapitolu: skandaliczne, ale to żaden "koniec demokracji"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2021 20:30
- Było to wydarzenie jednostkowe, trwające, powiedzmy, 2 godziny, podczas którego dokonano aktu wandalizmu, doszło do niepotrzebnych sytuacji, w szczególnie wypadków śmiertelnych - to jest jasne. Ale na tym się skończyło. Jak można w tej sytuacji mówić o "śmierci demokracji"? - mówił o zamieszkach na Kapitolu w Polskim Radiu 24 prof. Zbigniew Lewicki, amerykanista (UKSW).
Kapitol w Waszyngtonie
Kapitol w WaszyngtonieFoto: PAP/EPA/WILL OLIVER

Nie milkną echa po środowych wydarzeniach na Kapitolu, gdzie zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa wtargnęli do Izby Reprezentantów i Senatu, powodując przerwanie obrad Kongresu, który zebrał się, aby ostatecznie zatwierdzić wyniki wyborów prezydenckich z 3 listopada 2020 roku, wygranych przez Demokratę Joe Bidena. W stolicy USA do 21 stycznia obowiązuje stan wyjątkowy.

Prof. Zbigniew Lewicki przyznał, że "nie spodziewał się" takiego obrotu spraw, jaki miał miejsce w Waszyngtonie. - Nikt się nie spodziewał: policja w Waszyngtonie, straż w Kapitolu - powiedział.

Posłuchaj
24:56 Lewicki [PR24]PR24 (mp3) 9 styczeń 2021 19_33_07.mp3 Zbigniew Lewicki o wydarzeniach w Waszyngtonie: to żadna "śmierć demokracji" (Polskie Radio 24/Świat w powiększeniu) 

ZOBACZ TAKŻE
pap kapitol usa 1200.jpg
Dr Raubo: w Kapitolu były dokumenty z wrażliwymi danymi. Pojawia się pytanie, kto tam wchodził

"To żaden »koniec demokracji«"

Gość PR24 podkreślił, że Waszyngtonie miało miejsce "wydarzenie absolutnie skandaliczne, nie do przyjęcia". Podkreślił jednak, żeby "pamiętać o proporcjach". - Było to wydarzenie jednostkowe, trwające, powiedzmy, 2 godziny, podczas którego dokonano aktu wandalizmu, doszło do niepotrzebnych sytuacji, w szczególnie wypadków śmiertelnych - to jest jasne. Ale na tym się skończyło. Jak można w tej sytuacji mówić o "śmierci demokracji"? - mówił.

- To nie jest żaden "koniec demokracji". To wydarzyło się wcześniej w wielu państwach światach. Jeśli to był "koniec demokracji" to co mamy mówić o Francji i "zółtych kamizelkach", o Niemczech swojego czasu i Frakcji Czerwonej Armii? - mówił ekspert.

Zdaniem prof. Zbigniewa Lewickiego "pośrednio winny" sytuacji w Waszyngtonie był prezydent USA Donald Trump. - Nie ma wątpliwości, że on, szczególnie w końcówce, kiedy odbywały się już te wydarzenia, nie zachował się rozsądnie i tak naprawdę skrzywdził siebie samego. Dał amunicję wrogom, a poza tym odebrał sobie, prawdopodobnie, szanse na to, by za cztery lata Partia Republikańska chciała go ponownie wystawić do wyborów - wskazał.

Czytaj więcej:

Twitter bezterminowo zawiesił konto Donalda Trumpa. Prof. Lewicki: skandal

- Jeżeli coś w tym wydarzeniu mnie szczególnie oburza to to, że firma prywatna, taka jak Twitter czy Facebook kasuje konto prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nie tylko prywatne konto, ale ingeruje w tej chwili i kasuje wpisy na koncie prezydenckim - podkreślił amerykanista.

Jak dodał, "odebranie Trumpowi możliwości wyrażania poglądów w medium społecznościowym to skandal". W jego opinii jednak, główne  media w Stanach Zjednoczonych "nie uznają tego za pogwałcenie wolności".

    Więcej w nagraniu. 

    ***

    Audycja: Świat w powiększeniu

    Prowadzący: Mateusz Drozda

    Gość: prof. Zbigniew Lewicki

    Data emisji: 09.01.2021

    Godzina emisji: 19.33

    PR24/ms, PAP

    Czytaj także

    "Może dziwić, że tak słabo pilnowano Kapitolu". Ekspert o wydarzeniach w USA

    Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 12:00
    - Amerykańskie służby specjalne są podporządkowane prezydentowi. Tak naprawdę ma on bardzo rozległą władzę i to np. jest różnica pomiędzy systemem politycznym w USA i w Polsce. Trudno wyobrazić sobie, żeby Trump szykował cokolwiek przeciwko sobie - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Piotr Kościński, ekspert ds. międzynarodowych (Akademia Finansów i Biznesu Vistula). 
    rozwiń zwiń