X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Ekspertka: koronawirus testem dla komunistycznej administracji Chin

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 20:54
- Nastąpiła zmiana w sposobie liczenia osób zakażonych wirusem, statystyki nagle wzrosły - mówiła w Polskim Radiu 24 Patrycja Pendrakowska (Instytut Michała Boyma). Oficjalnie potwierdzono w Chinach prawie 60 tys. zakażeń koronawirusem i ponad 1350 zgonów.
Audio
  • Patrycja Pendrakowska o pandemii koronawirusa w Chinach (Świat w powiększeniu)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Foto: PAP/EPA/ALEX PLAVEVSKI

Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 do końca nie wiadomo ile osób zostało zakażonych koronawirusem w Chinach. - Wiele osób przebywa w domach, boją się wyjść nawet do szpitali, gdzie panują ogromne kolejki - powiedziała Patrycja Pendrakowska. Tłumaczyła również, że nie do końca można ufać oficjalnym danym ze względów politycznych. - Z drugiej strony trudno jest zbadać pewne kwestie w tak ogromnym państwie - dodała. 


shutterstock american airlines 1200.jpg
Koronawirus. Amerykańskie linie lotnicze przedłużyły zawieszenie rejsów do Chin

Podkreśliła, że pandemia jest testem dla sprawności komunistycznej administracji. - Chińczycy są bardzo ostrożni. Starają się pokazać, że robią wszystko co mogą, by poradzić sobie z epidemią. Nie zapominajmy jednak, że pierwsze zarażone osoby zdiagnozowano w grudniu. Sprawę starano się wtedy zamieść pod dywan. To pokazuje, że do oficjalnych danych należy podchodzić z dystansem - tłumaczyła Patrycja Pendrakowska. Jej zdaniem najbardziej obiektywnym źródłem informacji są obcokrajowcy mieszkający w Chinach. - Moi znajomy starają się nie wychodzić z domów, ewentualnie na szybkie zakupy do sklepu. Generalnie wszędzie jest pusto i ludzie zaczyna ogarniać depresja - wyjaśniła. 

W związku z pandemią Chiny zostały częściowo odcięte od świata. Głównie Aeroflot obsługuje połączenia lotnicze z Pekinem. Pod znakiem zapytania stoi też zaplanowane na marzec chińskie Davos. 

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja: "Świat w powiększeniu"

Prowadzący: Antoni Opaliński

Gość: Patrycja Pendrakowska (Instytut Michała Boyma)

Data emisji: 13.02.2020

Godzina emisji: 19.46


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekspert: pandemia koronawirusa uderzy w światową gospodarkę

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 17:16
- Nie do końca zdajemy sobie jeszcze sprawę z konsekwencji. Widać jednak, że to, co dzieje się w Chinach, w tym zamykanie fabryk wpływa na łańcuch dostaw w Azji, ale również w Europie, m.in. na przemysł motoryzacyjny w Niemczech - mówił w Polskim Radiu 24 Tomasz Deptuch, redaktor pisma "Układ Sił”. 
rozwiń zwiń