X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Pięć lat od Euromajdanu. Co przyniosła rewolucja?

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2018 21:18
Euromajdan rozpoczął się na Ukrainie w 2013 roku. W kraju odbyły się wówczas największe manifestacje i protesty od momentu odzyskania niepodległości w 1991 roku. Na ten temat w Polskim Radiu 24 mówił Sławomir Matuszak, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.
Audio
  • 22.11.18 Sławomir Matuszak o rewolucji na Ukrainie i jej skutkach
Manifestacja w Kijowie w grudniu 2013 roku
Manifestacja w Kijowie w grudniu 2013 rokuFoto: Golitsynsky / Shutterstock.com

Mija właśnie 5 rocznica Euromajdanu. Rewolucja trwała ponad 3 miesiące. Protesty rozpoczęły się 21 listopada, kiedy demonstrowano przeciwko odłożeniu przez prezydenta Wiktora Janukowycza podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Z czasem protesty przybierały na sile. 30 listopada demonstracja została brutalnie przerwana przez jednostki specjalne policji. A w lutym 2014 roku doszło do brutalnych walk na ulicach. Nie brakowało zabitych i rannych.

- Rewolucja godności była przez długi czas nazywana Euromajdanem. Przyniosła największy przełom w historii niepodległej Ukrainy. Natomiast jej ocena jest o tyle trudna, że w zasadzie bezpośrednio po zwycięstwie tego ruchu, po ucieczce prezydenta Janukowycza do Rosji, rozpoczęła się agresja rosyjska. Tak naprawdę trudno rozpatrywać Euromajdan oddzielnie od konfliktu zbrojnego z Rosją – powiedział Sławomir Matuszak.

- Mobilizacja społeczna od tamtego czasu zmniejszyła się, co należy uznać za proces naturalny. Jej poziom był ogromnie wysoki w czasie Majdanu i w trakcie pierwszych miesięcy wojny. Natomiast od początku 2015 roku, kiedy podpisano mińskie porozumienia, nastąpiło pewne "zmęczenie" ludności, więc ta aktywność znacznie się zmniejszyła. Ale sama gotowość do zaangażowania się w sytuacji kryzysowej niewątpliwie została. To jest ogromny postęp mentalności ukraińskiego społeczeństwa, jeżeli porównać tę sytuację do okresu sprzed 2013 roku – podkreślił Gość Polskiego Radia 24.

Więcej w całej audycji.

Rozmawiał Piotr Pogorzelski.

Polskie Radio 24/bartos

------------------------

Data emisji: 22.11.2018

Godzina emisji: 19.47

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gdzie jest Ukraina 5 lat po rewolucji godności?

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2018 12:00
- Ukraina, mimo wielkich starań, ciągle jest w przestrzeni między Europą a Rosją, ale sytuacja jest dynamiczna - mówił w Dwójce Andrzej Brzeziecki, redaktor Nowej Europy Wschodniej.
rozwiń zwiń