X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Polskie Radio

"Danton". Polacy pokazali Francuzom, jak wygląda rewolucja

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2021 06:00
38 lat temu, 31 stycznia 1983 roku, miała miejsce premiera filmu Andrzeja Wajdy pod tytułem "Danton". W polsko-francuskiej koprodukcji na temat rewolucji francuskiej główne role zagrali Gerard Depardieu i Wojciech Pszoniak.
Gerard Depardieu w filmie Danton Andrzeja Wajdy
Gerard Depardieu w filmie "Danton" Andrzeja WajdyFoto: Georges Pierre/Rue des Archives/Forum

"Danton" to jedna z kilku międzynarodowych koprodukcji reżyserowanych przez Andrzeja Wajdę. Film ten, podobnie jak choćby "Biesy" (1988), reżyser zrealizował wspólnie z Francuzami. Zaufanie wybitnego francuskiego aktora Gerarda Depardieu, którego brat Alain Depardieu został producentem filmu, jest przejawem wielkiego uznania jakim Wajda cieszył się za granicą. Co ciekawe jednak nie chodzi tu jedynie o uznanie jego zasług jako twórcy filmowego. W tym wypadku być może ważniejsze było wrażenie jakie na zachodzie zrobiły przedstawienia teatralne Wajdy, które, jako nieliczne spektakle z Polski, dostawały pozwolenie na pokazy wyjazdowe na zachodzie.

Chodzi tu przede wszystkim o wybitne adaptacje Dostojewskiego realizowane w Teatrze Starym w Krakowie ("Biesy" 1971 i "Nastazja Filipowna" 1977), oraz o "Sprawę Dantona" wystawioną w 1975 roku w Teatrze Powszechnym w Warszawie na podstawie sztuki Stanisławy Przybyszewskiej. Francuzi dostrzegli w sztuce polskiej dramatopisarki materiał na ważny film opowiadający o jednym z najważniejszych momentów ich historii, czyli o rewolucji francuskiej. Jednocześnie postanowili uszanować fakt, że jest to spojrzenie obcokrajowców na ich własną historię, i poprosili Wajdę o zrealizowanie wersji filmowej sztuki Przybyszewskiej w polsko – francuskiej koprodukcji.

Rolę tytułową zagrać miał jednak wybitny Francuz – wspomniany Gerard Depardieu. Niemniej film według początkowych planów miał być realizowany nad Wisłą. Jednak kiedy w 1981 roku w Polsce wybuchł stan wojenny, a ekipa Wajdy była w trakcie przygotowań, filmowcom udało się uzyskać pozwolenie na wyjazd z kraju. Postanowiono zrealizować zdjęcia we Francji z udziałem sporej grupy polskich aktorów i wydaje się, że pomysł ten zdecydowanie wyszedł filmowi na dobre.

Teatralność silnie naładowanego dialogami tekstu o sporze miedzy dwoma ojcami rewolucji – Dantonem i Robespierre'em, których oparte na terrorze rządy prowadzą do tego, że rewolucja, tak jak mitologiczny Saturn, zjada własne dzieci, zyskała wiele realizmu dzięki wnętrzom i plenerom właściwym dla snutej w filmie opowieści.

Stan wojenny wpłynął jednak na kształt filmu w jeszcze inny, znacznie ważniejszy sposób. Na fali atmosfery, która zapanowała w Polsce, Wajda postanowił bowiem zasadniczo zmienić wymowę sztuki, ewidentnie wbrew samej Przybyszewskiej, która w tekście dramatu wyraźnie sympatyzuje ze stojącym na czele jakobińskiego terroru Robespierre'em. W nowej sytuacji, Wajda, na ogół chętnie komentujący w swoich historycznych filmach wydarzenia współczesne, dostrzegł w zimnym i opanowanym Robespierze uosobienie Wojciecha Jaruzelskiego. Podobnie jak generał uzasadniał wprowadzenie stanu wojennego odwołaniami do wyższej konieczności, tak samo Robespierre w filmie Wajdy tłumaczy konieczność skazania na śmierć Dantona. W jednym i drugim przypadku jest to oczywiste nadużycie.

Wspomniany efekt Wajda osiągnął poprzez nieznaczne ograniczenie tekstu postaci Robespierre'a wspaniale z resztą granej przez Wojciecha Pszoniaka ale i przez skupienie większej uwagi na oczywistej charyzmie Dantona, którego Depardieu również zagrał z ogromnym talentem i brawurą.

Wojciech Pszoniak na temat swojej roli wybitnej roli mówił w Polskim Radiu następująco:

- Nie gra się zawodu, nie można zagrać polityka, lekarza, inżyniera, bo to nic nie znaczy, nawet się nie gra króla. Gra się człowieka – mówił aktor w audycji Anny Fuksiewicz w 2011 roku. - Wcielając się w Robespierre'a, poczułem, co taki człowiek czuje, nie mogłem go udawać, naśladować. Poczułem w pewnym momencie, na czym polega jego świat. Jego zachowania są logiczne, są wynikiem jego osobistych doświadczeń, wrażliwości, jego sposobu myślenia. On nie był zimnym, cynicznym, wyrachowanym człowiekiem. W pewnym momencie on może nie doznał olśnienia ale zrozumiał. Musiał przejść tak tragiczną, dramatyczną drogę, żeby coś zrozumieć. I bywa i tak w życiu – dodawał Pszoniak.


Posłuchaj
54:23 rozmowa z wojciechem pszoniakiem___377_11_ii_tr_0-0_10032967ba193e43[00].mp3 "Rozmowa z Wojciechem Pszoniakiem". Audycja Anny Fuksiewicz z cyklu "Sezon na dwójkę". (PR, 10.05.2011)

 

"Danton" w wersji nieocenzurowanej w Polsce mógł być pokazany dopiero po 1989 roku, wcześniej był jednak pokazywany w wersji okrojonej.

- Oglądałem ten film, nieświadom jego ocenzurowania, z wypiekami na twarzy. Podziwiałem kunszt reżyserski Wajdy i geniusz jego pracy z aktorami, bo wielkość wielu filmów Wajdy polega na wykorzystaniu tego co najlepsze w aktorach – mówił historyk Andrzej Nowak w audycji Doroty Truszczak w Polskim Radiu w 2017 roku. - Tak jest i w tym przypadku, gdzie jest Gerard Depardieu z Wojciechem Pszoniakiem w koncertowym pojedynku Dantona i Robespierre'a – dodawał.


Posłuchaj
36:27 zbigniew herbert i andrzej wajda___v2017009758_tr_0-0_14107664ba1907d2[00].mp3 "Zbigniew Herbert i Andrzej Wajda". Audycja Doroty Truszczak z cyklu "Historia żywa". (PR, 30.09.2017)

 

az

Czytaj także

Andrzej Wajda. Reżyser zakochany w aktorach

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2016 19:00
– Nawet jeżeli wtedy tylko grał, uwierzyłam, że on naprawdę nas kocha – mówiła aktorka Teresa Budzisz-Krzyżanowska o pewnym wydarzeniu z udziałem Andrzeja Wajdy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Panny z Wilka" - intymne kino Andrzeja Wajdy

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 05:45
41 lat temu, 4 września 1979 roku odbyła się premiera filmu Andrzeja Wajdy na podstawie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza pod tytułem "Panny z Wilka". To jeden z najwybitniejszych filmów reżysera.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Popioły" Wajdy - film z aluzjami

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2020 05:40
55 lat temu, 25 września 1965 roku, odbyła się premiera filmu Andrzeja Wajdy "Popioły", który jest adaptacją powieści Stefana Żeromskiego. Dziewiąty pełnometrażowy film Wajdy był jedną z najdroższych polskich produkcji tamtych czasów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojciech Pszoniak. Pół wieku aktorskiej młodości

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2020 11:11
– Mam wrażenie, że przedwczoraj skończyłem studia i zacząłem być aktorem, a bierze się ono stąd, że nigdy się nie znudziłem tym, co robię – mówił wybitny aktor w 2017 roku. Wojciech Pszoniak zmarł 19 października 2020 roku w Warszawie. Miał 78 lat. Prezentujemy archiwalne nagrania spotkań z artystą w Polskim Radiu.
rozwiń zwiń