X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Polskie Radio

Aftermath VR: Euromaidan - szlakiem zbrodni sprzed pięciu lat

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2018 06:30
W Warszawie odbyła się polska premiera projektu Aftermath VR: Euromaidan. Ukraińska wytwórnia, wykorzystując technologię wirtualnej rzeczywistości, opowiada o tragicznych wydarzeniach sprzed pięciu lat. - Zakładając wirtualne gogle można zobaczyć skalę dramatu, który wtedy sie rozegrał - mówi reporterowi portalu PolskieRadio24.pl Kyrylo Zhylinskyi, współtwórca projektu. 

20 lutego 2014 roku milicjanci i snajperzy oddziałów specjalnych zaczęli strzelać do ludzi, którzy przyszli na pokojową demonstrację w centrum Kijowa. Zginęło wtedy 47 osób. Dziś te wydarzenia określane są mianem "czarnego czwartku".

Sergii Polezhaka, jeden z autorów projektu Aftermath VR: Euromaidan, mówi, że przez kilka miesięcy dokumentował to, co działo się na kijowskim Euromajdanie. - Dla mnie są to bardzo trudne wspomnienia, które wracają i które wciąż przeżywam na nowo - tłumaczy, dodając jednocześnie, że trzeba o tych strasznych wydarzeniach przypominać światu.

Dlatego, wraz z grupą ukraińskich fotoreporterów, zdecydował się pokazać tragedię tamtych dni. Twórcy, za pomocą wirtualnej rzeczywistości, chcieli nie tylko pokazywać grafiki, czy zdjęcia, ale wręcz zanurzać swoich widzów w wydarzenia, które pięć lat temu wstrząsnęły Ukrainą.

Zapraszamy do obejrzenia felietonu opowiadającego o projekcie Aftermath VR: Euromaidan.

Przygotował Paweł Kurek

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Będzie lustracja na Ukrainie? ”Stare kadry są zepsute”

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2014 20:06
W przyszłym tygodniu przedstawimy ukraińskiemu prezydentowi Petrowi Poroszence projekt ustawy lustracyjnej - zapowiedział w Warszawie działacz Majdanu Jehor Sobolew, który ma być szefem Komitetu ds. Lustracji Ukrainy. - Chcemy, aby prezydent był liderem odważnych zmian - oświadczył.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ambasador Ukrainy o Rosji: konieczne jest przedłużenie sankcji, wstrzymanie Nord Stream 2

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2018 12:48
Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia mówi w rozmowie z reporterem portalu PolskieRadio24.pl, że poza oświadczeniami UE, ONZ i Stanów Zjednoczonych, które krytykują Rosję za przejęcie ukraińskich okrętów i pojmanie marynarzy, muszą iść konkretne działania. - Tymi działaniami może być zwiększenie sankcji, przedłużenie ich albo wstrzymanie Nord Stream 2 - precyzuje dyplomata.
rozwiń zwiń